Czy zakaz kotłów gazowych to dobry pomysł?

Kwestie wprowadzenia zakazu montażu kotłów gazowych i wykorzystywania gazu w ogrzewnictwie to kwestia dosyć kontrowersyjna. Przemawia za nią możliwość uniezależnienia się od rosyjskich surowców energetycznych. W kontraście jest natomiast obawa o bezpieczeństwo energetyczne. Czy zakaz kotłów gazowych to dobry pomysł? Komentuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Choć aktualnie nie ma obowiązującego aktu prawnego, który w przyszłości doprowadziłby do zakazu używania urządzeń gazowych, to faktem jest, że w Planie REPower EU Komisji Europejskiej pojawia się propozycja, aby państwa członkowskie ustaliły bardziej rygorystyczne limity dotyczące ekoprojektu dla systemów ogrzewania na poziomie UE i rok 2029 ustaliły jako datę zakończenia wprowadzania do obrotu „samodzielnych” kotłów na paliwa kopalne. Zdaniem Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych wprowadzenie zakazu stosowania urządzeń gazowych na obecnym etapie nie jest dobrym pomysłem.

Z pewnością musimy ograniczyć zużycie wszystkich paliw kopalnych, w tym gazu ziemnego w ogrzewaniu, co Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych postuluje już od wielu lat, ale powinno być to realizowane w sposób zrównoważony i przemyślane, aby nie zaburzyć bezpieczeństwa energetycznego odbiorców i nie pogłębiać ubóstwa energetycznego, co wiąże się z fatalnymi dla społeczeństw skutkami. Stopniowe i konsekwentne odchodzenie od stosowania paliw kopalnych ma kluczowe znaczenie dla naszego bezpieczeństwa energetycznego i osiągnięcia naszych celów w zakresie dekarbonizacji. - czytamy w komunikacie SPIUG

Zdaniem Stowarzyszenia, najszybszym i najbardziej opłacalnym sposobem, aby stopniowo odchodzić od paliw kopalnych jest połączenie wydajnych, przyszłościowych technologii, gotowych do wykorzystania odnawialnych źródeł energii połączonych w instalacje hybrydowe. Warto podkreślić, że w planie REPowerEU rozwiązania hybrydowe się pojawiają, a ograniczone miałoby być stosowanie samodzielnych kotłów gazowych. Wykorzystanie hybryd z pompami ciepła, czy też kolektorami słonecznymi byłoby dopuszczalne.

SPIUG zwraca również uwagę na kwestie ekonomiczne. Podkreśla, że technologia pomp ciepła z pewnością będzie bardzo powszechna w nowym budownictwie i pompy ciepła muszą być promowane, ale w dalszym ciągu rynek będzie potrzebował urządzeń pracujących z paliwami gazowymi, które są przystępne cenowo dla każdego obywatela UE. Te urządzenia są również dostosowane do istniejących budynków, które potrzebują kompleksowej termomodernizacji, która jest konieczna do pełnego wykorzystania odnawialnych źródeł energii.

SPIUG podkreśla też, że uzupełnienie ogrzewania elektrycznego gazem może zmniejszyć obciążenie sieci elektrycznej, co może być istotne przy konieczności pokrycia sezonowego zapotrzebowania na ciepło i zapobiec potencjalnemu blackoutowi.

Urządzenia gazowe przyszłości

Nie da się jednak ukryć, że odejście od paliw kopalnych jest nieuniknione i należy do niego dążyć. Jeśli gaz jako paliwo miałby być w dalszym ciągu wykorzystywany, to musiałoby ono wyjść na wyższy poziom niż ma to miejsce obecnie. Zdaniem SPIUG, używane w przyszłości urządzenia zasilane paliwami gazowymi będą bardziej efektywne. Będą np. urządzeniem wchodzącymi w skład układów hybrydowych z kolektorami słonecznymi i pompami ciepła. Będą wykorzystywane również gazowe pompy ciepła, jednostki mikrokogeneracyjne, a także kotły kondensacyjne. Te urządzenia przyszłości będą mogły również wykorzystywać zielone gazy, takie jak biometan i zielony wodór jako stabilne, niezależne od warunków pogodowych źródło ciepła. 

Źródło: SPIUG