Czy zmiana 16-letniego kotła gazowego na kondensacyjny ma sens?

W obliczu rosnących cen gazu wielu posiadaczy kotłów gazowych zastanawia się nad możliwością ograniczenia rachunków za błękitne paliwo. Ze wzrostem cen gazu mamy do czynienia w zasadzie od kilkunastu miesięcy. Obecnie obawy osób ogrzewających swoje domy za pomocą kotłów gazowych są potęgowane przez wojnę w Ukrainie i groźby Rosji dotyczące wstrzymania dostaw gazu płynącego do Europy przez gazociąg Nord Stream 1. W tym artykule przyjrzymy się konkretnemu przypadkowi, w którym właściciel zastanawia się nad zmianą 16-letniego kotła na urządzenie kondensacyjne. Co może zyskać inwestor, który zdecyduje się na taki krok?

- Przy zmianie kotła gazowego na gazowy kondensacyjny istotne znaczenie ma instalacja ogrzewania funkcjonująca w budynku
- W analizowanym przypadku bardziej efektywny kocioł gazowy to oszczędność ponad 8000 zł w ciągu 10 lat
- Zmieniasz kocioł z otwartą komorą spalania na kondensacyjny? Będzie konieczna modyfikacja komina
Ceny gazu na historycznym maksimum
Aktualna cena gazu dla gospodarstw domowych w przeliczeniu na euro to ok. 40 euro za MWh. Choć ceny gazu dla odbiorców indywidualnych zostały zamrożone do końca 2022 roku należy się spodziewać, że przy rekordowych cenach gazu na rynkach europejskich sięgających nawet 267 euro za MWh, w przyszłym roku Polaków czekać będzie kolejna wysoka podwyżka cen za błękitne paliwo. Różnica między rynkowymi cenami gazu a ceną dla odbiorców indywidualnych jest pokrywana z budżetu krajowego. Zamrożenie cen gazu kosztuje polski budżet nawet kilkanaście miliardów zł.
Sprawny 16-letni kocioł
W analizowanym budynku funkcjonuje 16-letni kocioł renomowanego producenta. Kocioł do tej pory nie był awaryjny i pracował bardzo dobrze. Niestety, zdaniem właściciela kocioł nie należy do najoszczędniejszych. Obecnie pracujące urządzenie ogrzewające 150-metrowy dom jest urządzeniem tradycyjnym, niekondensacyjnym, a ogrzewany budynek jest nieocieplony.
WAŻNE! Typ instalacji c.o. w budynku
Instalacja grzewcza w budynku to grzejniki stalowe, płytowe. Woda w instalacji centralnego ogrzewania jest podgrzewana do 60°C, natomiast ciepła woda użytkowa do 40°C. Średnia temperatura w budynku w ciągu dnia wynosi 21°C, a w nocy 19°C. Jaki płynie z tego wniosek? Istniejąca instalacja grzewcza oparta o grzejniki stalowe we współpracy z kotłem kondensacyjnym, pracującym pogodowo nie powinny ograniczać jego sprawności. Faktem jest, że w kotłach kondensacyjnych większa korzyść energetyczna wynika z odzyskiwania energii z pary wodnej zawartej w spalinach. W przypadku spalania gazu ziemnego, kondensacja pary wodnej zaczyna się już przy obniżeniu spalin do temperatury 57°C, a więc nawet przy względnie wysokich temperaturach wody w instalacji efekt kondensacji wystąpi i wpłynie na podniesienie sprawności. Można założyć, że obecny model kotła pracował stałotemperaturowo, natomiast standardem przy obecnych kotłach jest praca pogodowa. Taki rodzaj pracy dodatkowo poprawi efektywność pracy instalacji ponieważ kocioł przez większość czasu pracował będzie na niższych temperaturach wody grzewczej. Można zgrubnie oszacować różnicę w efektywności pracy całej instalacji na co najmniej 10%, co wynika z różnicy sprawności obu urządzeń i sposobie regulacji temperatury wody grzewczej.
Co z kominem?
Zmiana kotła na kondensacyjny wiąże się z koniecznością modyfikacji komina. Stary kocioł może być urządzeniem z otwartą komorą spalania lub zamkniętą komorą spalania. Montaż nowego kotła gazowego wymaga zastosowania koncentrycznego systemu powietrzno-spalinowego. Jeżeli stary komin jest kotłem z otwartą komorą spalania, nowy komin może zostać umieszczony wewnątrz obecnego wkładu. W przypadku, gdy zastępowany kocioł posiada zamkniętą komorę spalania być może uda się wykorzystać obecny system powietrzno-spalinowy. W zależności od oceny sytuacji na miejscu wymiany, może się okazać, że potrzebna będzie dodatkowa redukcja.
Jakich oszczędności możemy się spodziewać?
Różnica efektywności pracy całej instalacji wyniesie co najmniej 10%. Przy założeniu że jest to dom nieocieplony, a koszt jego ogrzewania przed zmianą kotła wynosił około 6 500 zł rocznie, to zmiana kotła już w pierwszym roku pozwoli zaoszczędzić około 650 zł. Zakładając roczny wzrost rachunku za gaz wynoszący 5%, takie oszczędności po 10 latach przełożyłyby się na dodatkowe środki w wysokości 8 175 zł. Rzeczywisty wzrost wartości rachunku w poprzednich latach jest bardzo trudny do oszacowania, choćby ze względu na to, że rachunki odbiorców końcowych w 2022 roku wzrosły nawet o 50% względem 2021 roku.
8 lat na zwrot z kosztów inwestycyjnych
Przy założeniu kosztów inwestycyjnych równych 6000 zł (koszt kotła kondensacyjnego oraz koszt montażu), można spodziewać się zwrotu z inwestycji po 8 latach eksploatacji, przy czym należy zaznaczyć, że roczny wzrost rachunków na poziomie 5% jest scenariuszem optymistycznym. Przy założeniu, że dynamika wzrostu cen gazu będzie większa, inwestycja zwróci się szybciej.

Modernizacja instalacji ogrzewania
Jak wspomniano wyżej, korzystanie z przewagi kotła kondensacyjnego nad urządzeniem tradycyjnym zazwyczaj nie wymaga dodatkowych nakładów na modernizację instalacji grzejnikowej. Dążąc do maksymalizacji korzyści płynących ze zmiany kotła na urządzenie kondensacyjne należy liczyć się z wysokimi kosztami zmiany grzejników. Zmiana grzejników sprawiłaby, że efektywność całego systemu wzrośnie, a zużycie gazu spadnie.











