Wykonana przez ekspertów z Banku Światowego analiza wskazuje, że uczestnictwo w programie wzrasta wraz z wysokością oferowanych dotacji i ulg podatkowych, co wydaje się być zjawiskiem naturalnym. Ale, jak zauważają eksperci wiąże się to także ze zjawiskiem włączających się do programu na zasadzie „jazdy na gapę”.

Z analizy wynika, że dzieje się tak we wszystkich grupach dochodowych. Liczba „gapowiczów” wzrasta z 40% dla uczestników programów z dochodem do 600 zł na osobę miesięcznie do 90% dla uczestników z dochodem powyżej 1600 zł na osobę miesięcznie.

Bank światowy zaleca wprowadzenie kilku poziomów dotacji dla odrębnych segmentów dochodowych, aby zachęcić do korzystania z programu zarazem ograniczając liczbę „gapowiczów”

Wstępna propozycja progów dotacyjnych w różnych grupach dochodowych

 

Dla uczestników o niskich dochodach zaproponowano silniejszą rolę gmin. Fundusze wojewódzkie mają ograniczone zasoby i zasięg, aby zaspokoić potrzeby tych osób.

Proponowana struktura organizacyjna i przepływ funduszy dla osób o niskich dochodach – rola gminy (Źródło: Bank Światowy)

Samorządy lokalne mają doświadczenie w zarządzaniu programami pomocy społecznej i posiadają wiedzę na temat potrzeb uboższych GD. W ramach projektowanego programu WFOŚiGW przekazywałoby dotacje dla takich gospodarstw za pośrednictwem gmin. Gminy z kolei mogłyby zadbać o zapewnienie im dostępu do gotowych usług finansowych i wdrożeniowych.

Jeśli gmina nie będzie miała możliwości realizacji programu w wymaganym wymiarze, będzie mogła wspomóc się agregatorami.

 

Proponowana struktura organizacyjna i przepływ funduszy dla osób o niskich dochodach – rola agregatora (Źródło: Bank Światowy)

Agregatorzy mogą zarządzać kwestią zapotrzebowania, wspierając najbardziej potrzebujące gospodarstwa poprzez przygotowywanie wniosków i dodatkowo świadcząc usługi wdrażania.

Czekamy na odpowiedź i reakcję NFOŚiGW na zaproponowane usprawnienia programu.

Źródło: Bank Światowy

Redakcja GLOBEnergia