Rodzina Tobler z Kalifornii była pierwszym klientem firmy Tesla na dach słoneczny. Tesla zainstalowała na dachu domu tej rodziny dachówki produkujące energię słoneczną. Na początku należy zaznaczyć, że przedsięwzięcie wiązało się dla nich, jako pierwszych klientów z dość istotnym ryzykiem. Poza ewentualnymi stratami energetycznymi przez źle działające ogniwa, nieruchomość mogła stracić na wartości, a zainstalowane elementy na dachu mogły wątpliwie chronić wnętrze budynku czyli źle spełniać swą podstawową funkcję.
Rok po zawiązaniu współpracy z Teslą, rodzina Tobler przekazała swoje wnioski po sezonie eksploatacji słonecznego dachu.

Wykonanie instalacji – kilka słów o kosztach

Instalacja na dachu została wykonana w ciągu trzech tygodni. Oprócz instalacji Tesla wysyłała również ekipę do montażu dachu.

Jak twierdzą pierwsi klienci, dach ze słonecznych dachówek okazał się korzystnym rozwiązaniem finansowym z racji tego, że dachówki generujące energię słoneczną kosztują 451,62 USD za metr kwadratowy, przy czym zwykłe pokrycie kosztuje ok. 118,28 USD za metr kwadratowy. Przy optymalnym zaleceniu, że na pełnym dachu 35% powierzchni powinny stanowić dachówki solarne, średnia cena dachówki na metr kwadratowy wyniesie około 243 USD, czyli nieco ponad 900 PLN.

Dach, który analizujemy ma powierzchnię 186 metrów kwadratowych z czego 40% stanowią dachówki słoneczne o mocy zainstalowanej 9,85 kW. Inwestycja kosztowała 50 000 USD z uwzględnieniem federalnej ulgi podatkowej od inwestycji.

Przyłączenie do sieci – dodatkowe, roczne rachunki

Co roku, posiadacze instalacji fotowoltaicznych w Kalifornii muszą uiścić niewielką opłatę, aby pozostać podłączonym do sieci. Minimalna roczna opłata sieciowa wyniosła dla tej rodziny 119,61 USD. To nieunikniona opłata roczna za utrzymanie połączenia z siecią. Przedsiębiorstwo energetyczne pobiera tę opłatę za utrzymanie przyłącza i gotowość do przesyłu energii elektrycznej, natomiast w przypadku przesyłu nadmiaru energii z instalacji do sieci, rodzina otrzymuje za to zwrot kosztów.

Dach jest połączony z podwójnym akumulatorem o pojemności 13,5 kWh. Cała instalacja monitorowana jest przez aplikację na smartfona.

Rodzina w ciągu roku wysłała do sieci 1 177 kilowatogodzin, otrzymując zwrot netto w wysokości 42,25 USD. Obniża to koszt połączeń sieciowych, lecz nadal nie pokrywa całkowicie kosztów przyłączeniowych.

Problemy z przeciążeniem

Rodzina początkowo chciała, żeby zapotrzebowanie energetyczne domu było całkowicie pokrywane z energii słonecznej, jednak na przeszkodzie stanęły dwa samochody elektryczne, które potrzebują łącznie 19 kW mocy podczas ładowania. Odbiło się to negatywnie na systemie magazynowania energii, lecz po rozmowie z inżynierami z Tesli, rodzina zmieniła swoje nawyki w celu uniknięcia obciążenia systemu. Oznaczało to pobieranie potencjalnie nieodnawialnej energii z sieci, ale rozwiązało problem z przeciążeniem.

Zalety instalacji

Aplikacja w smartfonie pomaga nadzorować pracę instalacji. Włącza i wyłącza urządzenia gospodarstwa domowego, monitoruje zużycie energii, umożliwia użytkownikowi ustawienie czasów zapotrzebowania szczytowego na energię. Aplikacja wie jak i kiedy budynek i urządzenia powinny pobierać energię z sieci, a kiedy korzystać z energii zgromadzonej w magazynie. Dzięki temu magazyn energii jest gotowy do pracy w godzinach szczytu, obniżając koszty za energię.

Instalacja pracuje w tle, niezauważalnie, goście odwiedzający rodzinę rzadko zwracają uwagę na odmienny wygląd dachu. Szkło na dachu jest trzy razy silniejsze niż chociażby asfalt, lecz wytrzymałość w naturalnych warunkach, przez dany rok nie była wystawiona na próbę, ponieważ pogoda w czasie tego roku była stosunkowo łagodna.

Szczęśliwi użytkownicy

Rodzina jest zadowolona z użytkowania dachówek słonecznych i nie żałuje decyzji o inwestycji.
Jednak aby słoneczne dachy wyposażone w dachówki solarne zyskały na popularności, ich cena musi znacząco spaść. Dla tej przykładowej rodziny inwestycja była korzystna z tego powodu, że mogli liczyć na wsparcie państwowe.

Abstrahując od tej przykładowej rodziny i odnosząc cenę dachówek do średniego budżetu domowego, przeciętny inwestor, nawet jak na amerykańskie standardy, bardzo długo i dokładnie się zastanowi, zanim poczyni taką inwestycję, która na dzisiaj pokrywa jedną trzecią kosztów inwestycji, oczywiście biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania.

Źródło: Blog Tesla

Redakcja GLOBEnergia