Projekt rozporządzenie Ministra Energii w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia udzielonego osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej został ogłoszony 15 lipca 2019 roku. Jeszcze nie wiadomo dokładnie kiedy wejdzie w życie, na razie trwają konsultacje publiczne, a na stronie rządowej nie widać żadnych ruchów.

Nieco lepiej wygląda kwestia dopłat dla przedsiębiorców, bo projekt przeszedł przez komisję prawniczą. Na razie jednak również nie widać ruchów na stronie rządowej.

Kontrowersje

Kontrowersje, które propozycja rozporządzenia wzbudzała w branży, dotyczyły cen pojazdów elektrycznych. W przypadku osób fizycznych, dopłatami mają zostać objęte auta o wartości do 125 tys. zł brutto, a w przypadku przedsiębiorców 125 tys. zł. netto. Wartość dotacji ma wynieść do 30%.

Wzburzenie wzbudzał fakt, że bardzo mało modeli pojazdów elektrycznych, łapie się na dotacje, szczególnie w przypadku osób fizycznych, dla których wartość samochodu, który można kupić jest relatywnie niższa.

Kiedy prace nad rozporządzeniami ruszą i będzie można składać wnioski? Na razie niestety nie wiadomo.

O nowym Peugeocie

Całkowicie elektryczny Peugeot e-208 właśnie zadebiutował na polskim rynku. Ceny pojazdu (z VAT) rozpoczynają się od 124 900 zł za podstawową wersję Active. Oznacza to, że po wejściu w życie rozporządzenia, załapie się on na dotację zarówno dla osób fizycznych jak i dla przedsiębiorców.

Za odmianę Allure, która zawiera dodatkowo np. automatyczną klimatyzację jednosferową, światła tylne LED czy czujniki parowania z tyłu, należy zapłacić 130 300 zł. Zakup wersji GT Line ze sportowymi przednimi fotelami, przednimi reflektorami z Peugeot Full LED Technology, pakietem VisioPark 1 z czujnikami parkowania z przodu, wiąże się z wydatkiem 137 800 zł. Topowy wariant GT (m.in. tapicerka z Alcantary Greval łączonej ze skórą TEP) wyceniono na 146 800 zł. Wszystkie wersje nowego Peugeota łapałby się na dotację dla przedsiębiorców.

Zeroemisyjny Peugeot e-208 otrzymał silnik elektryczny rozwijający 136 KM i moment obrotowy 260 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,1 sekundy. Kierowca ma do wyboru trzy tryby jazdy: Eco (zapewniający największy zasięg), Normal (optymalny w codziennym użytkowaniu) oraz Sport (poprawiający osiągi).

Dodatkowo Peugeot zapewnia dwa tryby hamowania rekuperacyjnego. Jak informuje francuski producent, samochód oferuje dokładnie taką samą ilość miejsca oraz przestrzeń bagażową co wersje spalinowe.

Akumulator litowo-jonowy o pojemności 50 kWh został umieszczony pod podłogą pojazdu i zapewnia zasięg 340 km w cyklu WLTP (450 km wg NEDC). Peugeot oferuje 8 lat (lub 160 000 km przebiegu) gwarancji, że bateria zachowa co najmniej 70% pojemności. Ładowanie za pomocą gniazdka domowego zajmuje 16 godzin. Wall Box 7,4 kW pozwala skrócić ten czas do 8 godzin, a w przypadku ładowarki naściennej 11 kW uzupełnienie energii zajmuje 5 h i 15 minut. Peugeot e-208 został przystosowany do ładowania DC z mocą 100 kW. W takim przypadku czas uzupełniania energii do 80% pojemności akumulatora wynosi 30 minut.

Debiutant na polskim rynku, załapałby się na dotacje zarówno dla osób fizycznych jak i dla przedsiębiorców. Powiększyłby tym samym gamę modeli, które będzie można zakupić w ramach dotacji.

Czy Polska jest gotowa na rewolucję elektromobilności? Zapraszamy na II Kongres Trendy Energetyczne, już 8 i 9 października w Krakowie!

orpa.pl, elektrowoz.pl, legislacja.rcl.gov.pl

Redakcja GLOBEnergia