Nie ma problemu!

Aktywnie i pasywnie w Centrum Turystycznym Giant’s Causeway w Irlandii Północnejpompy ciepła

Około 40 000 pionowych, ciasno ułożonych kolumn bazaltowych, w większości sześciokątnych – tak wygląda w skrócie Giant’s Causeway, czyli Grobla Olbrzyma. Irlandzka legenda głosi, że groblę wybudował olbrzym Fimn MacCumhaill, który chciał przejść do Szkocji suchą stopą i tam pokonać swojego wroga Benandonnera. Patrząc na tę niesamowitą formację skalną, można niemal uwierzyć w tę historię: grobla wchodzi w morze na ok. 150 metrów, same zaś bazalty mają od 1 do 2 metrów wysokości, a ich szerokość wynosi zaledwie 50 cm. W rzeczywistości formację utworzył 50–60 mln lat temu wybuch wulkanu.

W 2010 roku, na tym wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO obszarze zaczęto budowę nowoczesnego centrum turystycznego, które miało być wyposażone w system grzewczo-chłodzący. Wybrano zrównoważony system grzewczy z chłodzeniem pasywnym, który wykorzystuje nie jedną pompę ciepła dużej mocy, ale trzy mniejsze, które charakteryzują się mniejszym zużyciem energii i bardzo wysoką wydajnością przy obciążeniu częściowym. Gruntowe pompy ciepła wykorzystują poziomy kolektor gruntowy i zainstalowano je w końcu 2011 roku.

Ogrzewamy skarby dziedzictwa narodowego

pompy ciepłaSchloss Emsburg (zamek Emsburg) został zbudowany w 1619 roku za czasów księcia Arcybiskupa Markusa Sittikusa. W 1650 roku stał się on własnością Zakonu von Rehlingen, a w późniejszych czasach kupił go książę arcybiskup Johann Ernst von Thun und Hohenstein. Od 1948 roku mieszkali tam franciszkanie. W 2010 roku zamek Emsburg wraz z przyległym 8-hektarowym terenem kupił urodzony w Iranie biznesmen Haythem Al Wazzan, który zlecił opracowanie nowoczesnego wydajnego i przyjaznego dla środowiska systemu grzewczego w zamku oraz przyległych do niego sześciu budynkach gospodarczych. System musiał spełniać wymogi stawiane modernizacji obiektów zabytkowych, dlatego instalacja np. ogrzewania podłogowego nie wchodziła w grę i należało wykorzystać tradycyjne grzejniki, które wymagają wysokich temperatur zasilania.

Jeśli ktoś myśli, że pompy ciepła nie nadają się do instalacji wysokotemperaturowych, jest w błędzie! Wysokotemperaturowe pompy ciepła gwarantują temperaturę na zasilaniu sięgającą 70°C, stąd dedykowane są do zastosowania w istniejących – starszych, a także zabytkowych obiektach. Od 2013 roku zamek Emsburg emanuje nie tylko bogatą historią i zapierającą dech w piersi architekturą, ale również przytulnym ciepłem w każdej komnacie, które wytwarzane jest za pomocą czterech wysokotemperaturowych gruntowych pomp ciepła.

Dbamy o właściwy klimat

pompy ciepła

To nie przypadek, że mała pomarańczowa odmiana dyni znana jest jako „dynia Hokkaido” – pochodzi ona z drugiej co do wielkości wyspy Japonii. Jednak oprócz niej na Hokkaido uprawia się również inne warzywa. Ta wyspa, położona na północy kraju, słynie z upraw ziemniaków oraz ryżu. Jest ona również popularnym miejscem dla miłośników sportów zimowych. W zimie pada tam

dużo śniegu i temperatura spada do -4°C/-12°C. Za to lata są tam niezbyt ciepłe – słupek rtęci pokazuje temperaturę w granicach 17°C/22°C. Warunki klimatyczne na Hokkaido są więc wyzwaniem dla upraw wielu gatunków roślin, stąd częstym sposobem na poradzenie sobie z niezbyt przyjaznym klimatem jest budowa szklarni.

Bez względu na to, czy jest ciepło czy pada śnieg, muszą być one ogrzewane do stałej temperatury wynoszącej około 22°C. Centrum ogrodnicze Hokkaido Green House Co. Ltd. zdecydowało się na modernizację systemu grzewczego w swoim kompleksie szklarni i wymieniło wiekowe kotły olejowe na nowoczesne pompy ciepła. Po rozważeniu różnych wariantów, zainstalowano tam powietrzne oraz gruntowe pompy ciepła z wykorzystaniem ciepła odpadowego. System działa już niezawodnie od czerwca 2012 r. w temperaturze dochodzącej do -12°C.

Dimplex

Po prostu wyższa wydajność