Dlaczego moduły monokrystaliczne tak szybko podbijają rynek?
Taka sytuacji rynku była spowodowana nieznajomością technologii fotowoltaicznej i wynikającą z tego powodu tendencją poszukiwania produktu o najniższej cenie.
W miarę wzrostu świadomości klientów, jak i instalatorów, zwiększało się również zainteresowanie modułami na bazie ogniw monokrystalicznych. Inwestorzy dostrzegli korzyści płynące z posiadania modułów monokrystalicznych, takie jak: wyższa sprawność oraz jednolity, często czarny kolor, który zdecydowanie korzystniej prezentuje się na dachu. Z kolei instalatorzy, którzy najczęściej ustalają stawki wynagrodzenia za swoją pracę w przeliczeniu na kWp, szybko dostrzegli, że stosując moduły większej mocy, zyskują możliwość wyższego zarobku przy tym samym nakładzie pracy.
Moduły monokrystaliczne docenili również handlowcy
Poza inwestorami i instalatorami moduły monokrystaliczne docenili również handlowcy, którzy zyskują dodatkowe argumenty ułatwiające sprzedaż zestawu PV. Jest to nie tylko wymieniony wcześniej atrakcyjny wygląd, ale również mniej oczywiste zalety takie jak: korzystniejszy niż w przypadku polikryształu współczynnik temperaturowy, często bagatelizowany, ale to właśnie jego niska wartość pozwala generować wysoką moc modułu w słoneczne i ciepłe dni.
Z kolei większa moc, idąca zawsze w parze z monokryształem, daje możliwość montażu systemu o większej mocy, w porównaniu do polikryształu, na tej samej powierzchni dachu.
Jest to często bardzo istotny parametr dla inwestora, który już na początku rozmowy z handlowcem podkreśla, że zależy mu na systemie o maksymalnej mocy. Przy okazji nowych budynków, gdzie na dachach znajdują się lukarny, może okazać się, że miejsce na moduły jest bardzo ograniczone, przechodząc wtedy z polikryształu na mono okazuje się, że już na 10 modułach możemy zyskać dodatkowo nawet 0,6 kW mocy.
Wysoka moc i spadająca cena
Kolejną kwestią zwiększającą popularność modułów jest ciągle spadająca cena, która w prognozach ma się nawet zrównać z cenami technologii polikrystalicznej. Jeszcze kilka lat temu różnica w cenie Wp pomiędzy modułami mono i poli była na tyle duża, że był to czynnik
w znacznym stopniu zniechęcający do zakupu droższego modułu. Innymi słowy, nawet zwiększony uzysk, jaki dają moduły monokrystaliczne, nie rekompensował wyższej ceny. Na chwilę obecną różnica ta jest na tyle niewielka, że w perspektywie kilkuletniej eksploatacji systemu, moduł monokrystaliczny może się spłacić szybciej, a z każdym kolejnym rokiem korzyść ta będzie zyskiwać na sile.

Zwróć uwagę na jakość!
Oczywiście nie należy zapominać o jakości wybieranych modułów. Na chwilę obecną nie brakuje producentów o wątpliwej kondycji finansowej, skrajnie zaniżających ceny. Historia pokazuje, że za firmami walczącymi ceną, stoi niska jakość produktu i nieegzekwowana gwarancja. Nie lada sztuką jest znalezienie producenta, który działa na rynku dłużej niż kilka lat i w perspektywie tych kilku lat nie zbankrutował. Biorąc pod uwagę powyższe, wartym uwagi okazuje się największy producent ogniw jak i modułów monokrystalicznych- firma LONGi Solar, która właśnie wkracza na polski rynek przez wiodącego dystrybutora rozwiązań fotowoltaicznych, firmę KENO z Gliwic.
Poza marką LONGi, w swojej ofercie firma KENO posiada również moduły monokrystaliczne marek: EXE Solar, Boviet, Sharp, które w ostatnim czasie stały się atrakcyjne cenowo. Firma LONGi rozpoczęła produkcję ogniw monokrystalicznych w 2007 roku, a modułów w 2014 r. i od tego czasu słynie jako dostawca najwyższej jakości ogniw, nie tylko do produkcji własnych modułów pod marką LONGi Solar, ale również dla innych znanych producentów.

Podsumowując, warto w obecnych czasach, tak dynamicznego rozwoju branży fotowoltaicznej, skupić swoją uwagę na modułach monokrystalicznych i postarać się wykorzystać zalety, jakie ta technologia nam daje. I dzięki temu zyskać przewagę nad konkurencją, która ciągle szuka najniższej ceny, zapatrzona w technologię polikryształu, coraz częściej postrzeganą jako przestarzałą.
Polecane
Chiny zlikwidują zwrot VAT na fotowoltaikę od kwietnia. Ceny już rosną!
Koniec pewnej ery na rynku PV! Fotowoltaika staje się częścią ekosystemu energii
