Dodatek węglowy – do ilu ludzi trafił niesłusznie?

Dodatek węglowy, czyli wsparcie w wysokości 3 tys. zł dla osób ogrzewających swoje domy węglem wzbudził wiele kontrowersji. Przede wszystkim, był wsparciem dla paliw kopalnych, od których odchodzimy. Po drugie doprowadził do “cudownego rozmnożenia” gospodarstw domowych, które chciały z tego dodatku skorzystać. Ile osób skorzystało z niego bezprawnie? Pyta Hanna Gill-Piątek Posłanka na Sejm RP, a odpowiada Anna Łukaszewska-Trzeciakowska wiceminister Klimatu i Środowiska.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Dodatek węglowy - co to za wsparcie?

Według stanu na 4.04.2023 roku z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, węgiel i paliwa węglopochodne są wykorzystywane w prawie 56% kotłów na paliwa stałe w Polsce. Takich kotłów zgłoszono 4 607 931, więc co najmniej 2,5 mln kotłów korzysta z węgla jako paliwa. Dodatek węglowy przysługiwał gospodarstwom domowym, dla których głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe – zasilane węglem kamiennym, brykietem lub peletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego. W rozwiązaniu nie obowiązywały kryteria dochodowe. Nie miało też znaczenia na co i kiedy zostały wydane pieniądze z dodatku węglowego. Warunkiem otrzymania dodatku węglowego było złożenie deklaracji w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Wsparcie dotyczyło tylko i wyłącznie lokali mieszkalnych, a więc nie mogło zostać przyznane na lokal niemieszkalny, czy pustostan, nawet jeśli ktoś próbował zadeklarować, że prowadzi w takim miejscu gospodarstwo domowe.

Warto dodać, że dodatek węglowy był pierwszym uruchomionym dodatkiem do ogrzewania. Dopiero później pojawiły się pozostałe dodatki wspierające inne źródła ciepła. 

Dodatek do węgla to 3 tys. zł. W momencie uruchomienia wsparcia taka kwota pozwalała na zakup około 1 tony węgla. Łączny budżet przeznaczony na dodatki węglowe to 11,5 mld zł. W związku z próbami wyłudzenia dodatków poprzez cudowne rozmnożenie gospodarstw domowych oraz korekty złożonych już deklaracji CEEB, rząd zdecydował o doprecyzowaniu przepisów poprzez wyraźne wskazanie, że jeden dodatek węglowy przysługuje na jeden adres zamieszkania. Jak pisze Posłanka Hanna Gill-Piątek w interpelacji skierowanej do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, w mediach pojawiały się również informacje o przypadkach, gdy dodatek był pobierany na pustostany lub lokale niemieszkalne. Weryfikacja tego, czy faktycznie tak się dzieje została przerzucona na samorządy. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska monitoruje do ilu nadużyć doszło? Jaka jest skala nienależnego pobierania dodatku węglowego? Pyta w interpelacji Posłanka Hanna Gill-Piątek, a odpowiada Anna Łukaszewska-Trzeciakowska - wiceminister Klimatu i Środowiska. 

Dodatek węglowy na lokale niemieszkalne

Okazuje się, że do Ministra Klimatu i Środowiska nie wpłynęły jakiekolwiek sygnały o nienależnie przyznawanych dodatkach węglowych na lokale niemieszkalne. Odpowiedzialność za weryfikację, czy osobie zgłaszającej wniosek o dodatek węglowy takie wsparcie przysługuje spoczywa na gminach. Jeśli wnioskodawca nie udzielił zgody na weryfikację, po prostu nie otrzymał dodatku.

Art. 2 ust. 15b-15e (ustawy z dnia 5 sierpnia 2022 r. o dodatku węglowym - przyp. red.) daje organom rozpatrującym wnioski o wypłatę dodatku węglowego możliwość przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, który ma na celu ustalenie faktycznego stanu danego gospodarstwa domowego. Jednocześnie w nowelizacji z 27 października 2022 r., wprowadzono ust. 15f-15g, które w zakresie przeprowadzania wywiadu środowiskowego pozwalają również na ustalenie, czy wykorzystywane przez gospodarstwo domowe źródło ogrzewania uprawnia do przyznania dodatku węglowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, stanowi podstawę do odmowy przyznania dodatku węglowego.

czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Wniosek o dodatek węglowy składany był pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. “Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.” - takie oświadczenie podpisywał składający wniosek. W związku z tym, w przypadku uzasadnionych wątpliwości gmina mogła zawiadomić organy ścigania.

Kara dla gmin?

Odpowiedzialność za weryfikację, czy osoba składająca wniosek o dodatek węglowy jest do niego uprawniona została przerzucona na samorządy. Gmina zobowiązana jest do szczególnie uważnej weryfikacji wniosku o wypłatę dodatku węglowego, dążąc do ustalenia stanu faktycznego - podkreśliła wiceminister klimatu w odpowiedzi na interpelację. Co to oznacza? Jeśli mogło dojść do naruszenia, gmina to podejrzewa, a nie poddała weryfikacji, to na niej będzie spoczywać odpowiedzialność.

czytamy w odpowiedzi.

Możemy się więc zastanowić ile wniosków gminy odrzuciły w związku z podejrzeniem naruszeń. Niestety takiej odpowiedzi nie otrzymamy. Takie informacje nie trafiają bowiem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Jak zaznacza Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, obowiązek rozpatrywania i weryfikacji wniosków spoczywa na gminach, a więc w konsekwencji jedynie one mogą posiadać informacje na temat ilości odrzuconych wniosków przyznania świadczenia. Do Ministra Klimatu i Środowiska trafiają już tylko informacje od wojewodów dotyczące pozytywnie rozpatrzonych wniosków o wypłatę dodatku węglowego. Na podstawie zgłoszonego zapotrzebowania MKiŚ przekazuje Wojewodzie odpowiednie środki, które są rozdzielane do gmin. Co to oznacza dla nas? Jeśli wniosek był pozytywnie rozpatrzony w gminie, to znaczy że dodatek węglowy należał się osobie, która składała o niego wniosek. Z zapewnień Ministerstwa Klimatu wynika więc, że dodatek węglowy był rozdysponowany zgodnie z założeniami, więc nie trafiał do ludzi niesłusznie. Ile osób skorzystało więc z dodatku?

Jak czytamy w odpowiedzi Ministra Piotra Dziadzio na interpelację posłanki Krystyny Skowrońskiej z 23.03.2023 r., zgodnie z otrzymaną od Ministra Finansów zbiorczą informacją o wypłacie dodatku osłonowego w 2022 r., dodatek ten wypłacono 4 012 555 gospodarstw domowych, na łączną kwotę 2 500 671 576,67 zł. Niestety nie wyszczególniono ile z nich dotyczyło wypłaty dodatku węglowego.

Źródło: Sejm, CEEB

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia