Dopłaty do elektryków wracają. Duże wsparcie, ale nie dla każdego

Niemcy wracają z dopłatami do elektryków, ale już nie w modelu "dla każdego po równo". Nowe wsparcie ma premiować rodziny i gospodarstwa, dla których cena auta elektrycznego nadal jest realną barierą. Czy 6000 euro dopłaty wystarczy, żeby po słabszym okresie znów rozpędzić niemiecki rynek elektromobilności?

- Nowy program ma budżet 3 mld euro i obejmie zakup oraz leasing nowych aut elektrycznych, wybranych hybryd plug-in i pojazdów z range extenderem.
- Maksymalna dopłata do elektryka wyniesie 6000 euro. Wysokość wsparcia zależy od dochodu gospodarstwa domowego i liczby dzieci.
- Program nie obejmie aut używanych ani flot firmowych. Niemcy chcą odbudować popyt, ale jednocześnie skierować pieniądze do prywatnych użytkowników, a nie masowo do wszystkich kupujących.
Do 6000 euro dopłaty do nowego samochodu elektrycznego – Niemcy uruchomili nowy program wsparcia elektromobilności. To powrót państwowych zachęt po zakończeniu poprzedniego systemu dotacji pod koniec 2023 r. Tym razem Berlin próbuje uniknąć prostego rozdawania pieniędzy wszystkim kupującym. Wysokość wsparcia zależy od typu pojazdu, dochodu gospodarstwa domowego i liczby dzieci. W praktyce największą pomoc mają dostać rodziny o niższych i średnich dochodach.
Program ma budżet 3 mld euro i ma wystarczyć na około 800 tys. pojazdów w latach 2026-2029. Obejmuje zakup i leasing nowych aut: w pełni elektrycznych, wybranych hybryd plug-in oraz pojazdów z tzw. range extenderem, czyli układem zwiększającym zasięg. Wnioski można składać cyfrowo przez system obsługiwany przez BAFA, czyli Federalny Urząd Gospodarki i Kontroli Eksportu.
Dopłata ma być bardziej społeczna
Największa zmiana dotyczy kryteriów dochodowych. Do programu mogą przystąpić osoby prywatne, których roczny dochód gospodarstwa domowego podlegający opodatkowaniu nie przekracza 80 tys. euro. Limit rośnie o 5 tys. euro na każde dziecko, maksymalnie dla dwojga dzieci. Rodzina z dwójką dzieci może więc skorzystać ze wsparcia przy dochodzie do 90 tys. euro rocznie.
Podstawowa dopłata do samochodu w pełni elektrycznego wynosi 3000 euro. Maksymalnie można otrzymać 6000 euro – taki poziom wsparcia przewidziano dla gospodarstw o niższych dochodach i z dziećmi. Hybrydy plug-in oraz auta z range extenderem otrzymują niższe wsparcie, od 1500 euro do 4500 euro, przy spełnieniu kryteriów środowiskowych.
Tylko nowe auta i prywatni użytkownicy
Nowy program nie obejmuje samochodów używanych. Wyłączone są także auta wcześniej rejestrowane przez dealerów czy pojazdy wstępnie zarejestrowane. Kluczowa jest pierwsza rejestracja w Niemczech po 1 stycznia 2026 r. Co ważne, dopłata działa wstecznie dla aut zarejestrowanych od początku roku, choć cyfrowa możliwość składania wniosków ruszyła 19 maja.
Samochód objęty wsparciem trzeba zatrzymać przez co najmniej 36 miesięcy. Program jest przeznaczony dla prywatnych użytkowników, a nie zakupów flotowych. Osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą korzystać z dopłat tylko wtedy, gdy auto jest rejestrowane na cele prywatne, a nie jako składnik majątku firmy.
Dopłaty wracają, bo rynek zwolnił
Niemcy zakończyły poprzedni system dopłat nagle pod koniec 2023 r., co uderzyło w rynek nowych samochodów elektrycznych. Nowy program ma odbudować popyt, ale inaczej niż wcześniej. Rząd chce, aby wsparcie trafiło przede wszystkim do tych, dla których cena nowego elektryka pozostaje realną barierą. Wysokie ceny nowych aut elektrycznych są jedną z głównych przeszkód w ich upowszechnieniu wśród mniej zamożnych gospodarstw domowych.
Jest jednak drugi wymiar tej decyzji. Dopłaty mogą przyspieszyć sprzedaż, ale nie rozwiązują wszystkich problemów elektromobilności. Branża samochodowa wskazuje, że obok premii potrzebna jest też tańsza energia do ładowania i lepsza infrastruktura. Financial Times zwraca uwagę, że program jest otwarty dla wszystkich producentów, także chińskich, co może stać się dodatkowym testem dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Nowy niemiecki model jest więc nie tylko dopłatą do auta. To próba pogodzenia polityki klimatycznej, społecznej i przemysłowej. Elektryk ma być bardziej dostępny dla rodzin, ale jednocześnie budżet jest ograniczony. Jeśli zainteresowanie będzie duże, środki mogą skończyć się przed 2029 r.
Źródła: BAFA, Federalne Ministerstwo Środowiska Niemiec, Die Welt, Clean Energy Wire, Financial Times
Polecane
Magazyn energii w Niemczech eksplodował podczas akcji gaśniczej. Dlaczego mogło do tego dojść?

Atom nie, fuzja tak? Niemcy pompują miliardy w reaktory przyszłości









