Rynek chiński doświadczył rozkwitu, podobnie jak europejski. Rynek amerykański utrzymał swoją wielkość na stałym poziomie. Wszystkie jednak łączy jeden wspólny mianownik – stoją one przed szeregiem wyzwań, ale również – możliwości.

 

Istotna rola dużych instalacji PV w ograniczaniu emisji CO2 w Europie

Obraz europejskiego rynku dużych inwestycji PV jest bardzo zróżnicowany. Przykładowo ostatnie lata zaowocowały powstaniem wielu nowych instalacji w Wielkiej Brytanii. Tendencja ta jednak, jak twierdzą eksperci, nie utrzyma się w takiej skali przez dłuższy czas. Hiszpania jest w trakcie budowy jednej z największych farm fotowoltaicznych w Europie (175 MW). Jest ona też jedną z pierwszych mających możliwość osiągnięcia parytetu sieci.

Jednocześnie Niemcy mocno ograniczyły powstawanie nowych inwestycji pod względem wielkości i użytkowania gruntów. Znacząco spowalnia to najnowsze osiągnięcia w obniżaniu uśrednionych kosztów energii elektrycznej (LCOE) dla energii słonecznej.

Spadek LCOE energii słonecznej przestaje być tak spektakularny, kiedy weźmie się pod uwagę, iż ceny energii elektrycznej w Europie ogólnie uległy obniżeniu. Rezultatem jest fakt, iż rynki parytetów możliwe są tylko na południu Europy.

Jedynym wyjściem wydaje się być podniesienie cen projektów. To jednak kłóci się z ogólną walką o obniżanie kosztów energii elektrycznej. Ponadto reżim przetargowy zmusza deweloperów do ponoszenia większego ryzyka biznesowego, poprzez nadmierne zaniżanie cen, w celu uniknięcia utraty inwestycji a początkowym etapie.

Ogólnie Europa wydaje się być rozbita na kraje, które nadal będą zwiększać liczbę instalacji o skali przemysłowej oraz te, które nie wykorzystują w pełni swojego potencjału. Konieczne jest więc opracowanie wspólnego, otwartego i uczciwego podejścia do dużych inwestycji PV dla całej Europy. Tylko w ten sposób uda się osiągnąć efekt istotnego wpływu wykorzystania energetyki słonecznej na ograniczanie emisji CO2.

Ograniczenia rządowe na rynku chińskim

W latach 2014 – 2017 w północno-zachodnich prowincjach Chin następował dynamiczny rozwój dużych instalacji PV, czego skutkiem jest wartość mocy skumulowanej instalacji na poziomie 35 GW. Według Narodowej Agencji Energii (NEA) prawie cała zainstalowana moc pochodzi z projektów na wielką skalę.

Rząd obserwując rozwój wydarzeń oraz chcąc uniknąć potencjalnych problemów ekonomicznych z niego wynikających, przy współpracy z NEA uruchomił projekt “Top Runner Program”. Pozwala on na kontrolowanie rozwoju branży w zakresie m.in. standardów przemysłowych, jakości, rozmiaru przedsięwzięcia oraz lokalizacji inwestycji.

Szczególnie istotny wpływ na instalacje ma ostatni z czynników oraz stan sieci przesyłowej. Duża ilość inwestycji w północno-zachodniej części kraju przy jednoczesnej stosunkowo niskiej konsumpcji energii i ograniczonych możliwościach przesyłowych sieci niejako blokuje nowe projekty w tym rejonie.

Wpływ sekcji 201 ustawy o polityce regulacyjnej użyteczności publicznej (PURPA) na rynek amerykański

Zapisy PURPA, w szczególności sekcji 201, dotyczą kryteriów i procedur dla małych producentów energii odnawialnej, przy czym małe instalacje to te o mocy poniżej 80 MW. Ustawa nakłada cła handlowe na import modułów i ogniw słonecznych.

Takie zapisy mogą spowodować znaczne spowolnienie rozwoju rynku energetyki słonecznej w USA. W szczególności tyczy się to stanów, gdzie nie jest ona rozwinięta na wysokim poziomie, np. w Teksasie.

Pomimo regulacji wprowadzanych przez PURPA, przewidywany jest jednak dalszy rozwój rynku, wspierany przez spadające koszty modułów i innych elementów systemu.

Przewiduje się, że nową normą może natomiast stać się włączanie do systemu magazynu energii. Pozwoli on na zwiększenie mocy instalacji lub zwiększenie wydajności systemu podczas wieczornego piku zużycia.

 

Redakcja GLOBEnergia