Dziadzio: To najlepszy czas na rozwój polskich technologii pomp ciepła 

Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i środowiska oraz Główny Geolog Kraju, był jednym z uczestników debaty na temat udziału polskich firm w łańcuchu dostaw dla sektora OZE oraz pomp ciepła. Wyraził przekonanie, że powstały w Miękini Hub Naukowo-Technologiczno-Biznesowy przełoży się na praktyczny rozwój technologii pomp ciepła. Dziadzio poinformował ponadto, że obecnie MKiŚ wspiera dwa pilotaże gruntowych pomp ciepła w obszarze geotermii.  

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom

Czy Polski przemysł OZE, w szczególności pomp ciepła, może liczyć na wsparcie państwa? Dziadzio stwierdził w odpowiedzi, że to trudne i łatwe pytanie. Podkreślił, że transformacja energetyczna w Polsce postępuje i temu procesowi towarzyszy także modernizacja ciepłownictwa. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040) jednym ze szczegółowych celów jest rozwój OZE.

- Bardzo poważnie patrzymy na nawet niewielki 1-procentowy przyrost OZE w zakresie geotermii, biomasy, ale i pomp ciepła. 1-procentowy, dlatego że wyzwanie związane z uzyskaniem udziału OZE na poziomie 23 proc. brutto do 2030 roku w polskiej energetyce, jest również budowane na pompach ciepła. Jest to zagadnienie, na które MKiŚ przeznacza szczególną uwagę – powiedział Dziadzio.

Wskazał, że znaczącym krokiem okazało się powołanie hubu technologicznego w Miękini. Dzięki działaniom resortu i przedstawicieli Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (AGH) uda się Polsce rozwinąć rodzime technologie pomp ciepła. Wspomniał o dwóch kluczowych elementach. Pierwszy z nich dotyczy listu intencyjnego podpisanego w kwietniu 2021 roku, który obejmuje nie tylko instytucje naukowe, ale także związane z administracją publiczną i finansami (np. NFOŚiGW). List i hub stanowią integrację podmiotów z wszystkich obszarów, które widzą, że rozwój pomp ciepła w Polsce może stanowić element wzrostu wykorzystania energii z OZE.

- To właściwy czas i miejsce na rozwój ciepła poprzez lokalne firmy, który może w istotny sposób wpłynąć na ten rynek – wskazał Dziadzio.

Ministerstwu zależy, aby poprzez utworzenie hubu skupić jak największą liczbę polskich podmiotów, „aby polski produkt polskiego producenta znalazł polskiego odbiorcę”. Taką możliwość zapewnia hub w Miękini. Ośrodek jest miejscem, gdzie pompy ciepła powinny być opracowywane, testowane i wdrażane. Hub jest także miejscem edukacyjnym, gdzie istnieje przestrzeń do rozwiązywania problemów technicznych na rynku pomp ciepła, oraz zapleczem badawczym, skupiającym naukowców z AGH.

Dziadzio wskazał wśród ważnych elementów rozwoju hubu na lokalną inicjatywę burmistrza miasta Krzeszowice, który jest skłonny oddać grunty pod przyszłe inwestycje na terenie gminy.

Minister Piotr Dziadzio podczas IV Kongresu Trendów Energetycznych (Fot. GLOBEnergia)

Gruntowe pompy ciepła w geotermii - MKiŚ przygotowuje dwa pilotaże

MKiŚ działa także w zakresie geotermii płytkiej, w ramach której mogą być implementowane gruntowe pompy ciepła. Podczas Trendów Energetycznych 2021 Dziadzio poinformował, że obecnie resort przygotowuje dwa projekty dotyczące pilotaży wykorzystania gruntowych pomp ciepła w uzdrowiskach – w Rabce i Krynicy.

- Chcemy przeprowadzić pilotaż wykorzystania gruntowych pomp ciepła, tych otworowych, w strefach, które są wrażliwe z punktu widzenia środowiska naturalnego i występujących wód mineralnych, bardzo płytko zakumulowanych. Chcemy, by dwa elementy mogły ze sobą funkcjonować – czyli możliwość eksploatacji wód mineralnych, ale i wód słodkich, z równoczesnym wykorzystaniem gruntowych pomp ciepła – powiedział Dziadzio.

Przygotowywany jest obecnie plan działań w ramach pilotaży. Muszą być zbadane możliwości rozwoju oraz potencjał bezpiecznego dla środowiska i ludzi rozwoju technologii. Projekty będą finansowane ze środków przeznaczanych na rozwój geotermii w Polsce.

Zobacz również