Efekt migotania cienia – co mówi polskie prawo?

Będzie coraz więcej turbin wiatrowych i masztów służących do wytwarzania energii elektrycznej z energii wiatru - trzeba nad tym przejść do porządku dziennego. Czy na wokandę powróci temat możliwych niedogodności związanych z przebywaniem w niedalekiej odległości od turbin wiatrowych? Co z efektem migotania cienia? Czy polskie prawo reguluje to zagadnienie? Jakie stanowisko ma w tej sprawie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Tematyka turbin wiatrowych na Bałtyku, propozycja nowelizacji zmian do przepisów prawa budowlanego w zakresie uregulowania formalnego masztów służących do wytwarzania energii elektrycznej z energii wiatru, wszystko to wpływa na to, że podążamy jako społeczeństwo w kierunku, w którym potocznie zwane „wiatraki”, będą współtworzyć otaczający nas (ekologiczny) krajobraz. Mimo, że to zagadnienie nie jest nowe, to inwestycje w turbiny wiatrowe mogą budzić mniejsze bądź większe kontrowersje lokalnych społeczności. Skupmy się dzisiaj na efekcie migotania cieni, który co jakiś czas jest tematem sporów. Pochylamy się nad tematem razem z Adrianem Chruszczem, prawnikiem i ekspertem z prawa budowlanego.

Czym jest efekt migotania cieni?

Efekt migotania cieni jest to zjawisko, które powstaje podczas poruszania się rotora turbiny wiatrowej w słoneczny dzień, kiedy słońce znajduje się za turbiną wiatrową. W efekcie obracania się łopat wirnika, powstaje na nieruchomym gruncie zjawisko zmiennego padania promieni światła. Okoliczność ta jest często zarzutem kierowanym do inwestorów przez lokalne społeczności, którzy sprzeciwiają się realizacji takich inwestycji m.in. ze względu na wyżej opisywany efekt migotania cieni. W tym miejscu należy wskazać, że część producentów turbin wiatrowych, w celu zminimalizowania przedmiotowego efektu, stosuje matowe powłoki i farby. Wszystko po to, by zapobiec odbiciom światła.

Efekt migotania cieni – co na to przepisy?

Adrian Chruszcz prawnik i ekspert ds. prawa budowlanego zauważa, że zjawisko migotania cieni będące następstwem pracy turbiny wiatrowej nie jest uregulowane przez nasze ustawodawstwo. Nie oznacza to jednak, że zjawisko to nie jest przedmiotem badań w procedurze administracyjnej. 

  • Przeciwnie – organy dokonują takiej analizy i zwracają uwagę na wyniki zawarte m.in. w raportach o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Każdorazowo mając na uwadze te wytyczne, wydawane są na ich podstawie decyzje administracyjne. Bezspornym jest fakt, iż nie jest regułą, że zawsze efekt migotania cieni będzie występować i że będzie on uciążliwy - opowiada ekspert wymieniając jako przykłady okoliczności związane z oddalonymi zabudowaniami, sąsiedztwem drzew i takim kształtem terenu, które uniemożliwia wystąpienie tego efektu dla lokalnych mieszkańców.

Efekt migotania cieni – stanowisko Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zaprezentowane w jednej z decyzji administracyjnych.

O efekcie migotania cieni spowodowanym przez działalność turbiny wiatrowej powstało sporo opracowań i analiz środowiskowych. Istotnym jest jednak przywołanie stanowiska zaprezentowanego przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, czyli organu, który ma duży wpływ na realizację tego typu inwestycji. 

Jak wskazuje RDOŚ: „To, czy migotanie cienia jest uciążliwością zależy od odległości obserwatora od turbiny, kierunku usytuowania budynku mieszkalnego oraz orientacji jego okien i drzwi względem farmy wiatrowej, częstotliwości migotania i czasu trwania efektu. Częstotliwość migotania zależy od szybkości obrotów i ilości turbin.”. 

Efekt migotania cieni jest przedmiotem badań przez organ, jednakże samo zjawisko nie posiada legalnej definicji w polskim ustawodawstwie. W tym miejscu za zasadne należy również przywołanie, że na problematykę braku istnienia ustawowej definicji efektu migotania cienia, zwraca uwagę Najwyższa Izba Kontroli. Jak czytamy w informacji o wynikach kontroli nr: 131/2014/P/13/189/LWR - “W ustawodawstwie polskim nie ma przepisów prawnych regulujących kwestie efektu migotania cieni wywołanego przez farmy wiatrowe”. Jest to zatem realnie występujący problem natury prawnej - tłumaczy Adrian Chruszcz. Niestety okoliczność ta w dalszym ciągu wpływa na często występujące wątpliwości interpretacyjne przedmiotowej problematyki. W tym miejscu należy wskazać, że efekt migotania cienia, z uwagi na jego częste występowanie, również jako zarzutu podnoszonego przez strony postępowań administracyjnych, wymaga uregulowania w przepisach prawa. Na tym etapie jest to jednak jedynie postulat de lege ferenda.

Organy biorą więc pod uwagę lokalizację danej inwestycji i nieruchomości, której właściciel skarży planowane zamierzenie inwestycyjne. Często okazuje się, że w ocenie organów, efekt taki jak migotanie cienia nie występuje w konkretnej sytuacji

odpowiada prawnik

W toczących się postępowaniach administracyjnych oraz na etapie sporu sądowego, często dochodzi do ustalenia, że dla danej nieruchomości, zarzut występowania efektu migotania cienia jest zupełnie nietrafiony. Przykładem może być prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt: II SA/Łd 822/12), w którym skład orzekający wskazał, że “w raporcie dokonano oceny wpływu planowanego do realizacji przedsięwzięcia na rozkład pól elektromagnetycznych wokół terenu przedsięwzięcia oraz przeprowadzono symulację zasięgu i intensywności oddziaływania w postaci tzw. efektu migotania cienia nie stwierdzając negatywnego wpływu elektrowni wiatrowej oraz towarzyszącej jej infrastruktury technicznej.”

Na uwagę zasługuje również okoliczność, że organy często zlecają również wykonanie analizy porealizacyjnej, jako dodatkowego dokumentu formalno-prawnego.

  • W związku z charakterem planowanej inwestycji, która będzie oddziaływała na środowisko w sposób ciągły, w szczególności poprzez emisję hałasu i efekt migotania cienia, pomimo niestwierdzenia negatywnego wpływu elektrowni wiatrowej, organ nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej w przedmiocie oddziaływania elektrowni wiatrowej na środowisko – w zakresie klimatu akustycznego oraz migotania cienia - wyjaśnia prawnik.

Nie tylko migotanie cieni

Czy tylko migotanie cieni może być punktem zapalnym dla lokalnych społeczności, w których sąsiedztwie ma stanąć turbina bądź turbiny wiatrowe? Oczywiście nie, oprócz efektu migotania cieni występują również inne zjawiska, które mogą być negowane przez lokalne społeczności. Do takich zjawisk należą m.in. emisje hałasu. Z uwagi na spore odległości lokalizacyjne, również ten argument jest często nietrafiony. Mówiąc o odległościach związanych z lokalizacją farm wiatrowych, należy przypomnieć, że rozwiązania prawne ulegną zmianie w najbliższym czasie. Nowe regulacje i ich możliwe następstwa będziemy omawiać w kolejnych publikacjach. 


Decyzja administracyjna przywołana w treści publikacji:

Decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska - DOOŚ-WDŚZOO.420.21.2020.MW.16 z dnia 30 grudnia 2021 r.

Zobacz również