Elektromobilność w Polsce: niewiele brakuje do 5000 rejestracji nowych elektryków miesięcznie

Elektromobilność w Polsce: niewiele brakuje do 5 000 rejestracji nowych elektryków miesięcznie Listopad jest kolejnym miesiącem, kiedy liczba rejestracji nowych elektrycznych samochodów osobowych kategorii M1 bije historyczne rekordy. Do przebicia bariery 5000 elektryków dopuszczonych do ruchu zabrakło ledwie 12 pojazdów, a to oznacza ponad 300-procentowy wzrost w porównaniu do listopada ubiegłego roku. Z każdym miesiącem rośnie udział w rejestracjach samochodów dotowanych w programie NaszEauto. • W listopadzie zarejestrowano w Polsce 4988 nowych aut elektrycznych kategorii M1. • Ponad 80 procent tych pojazdów będzie finalnie dofinansowane w programie NaszEauto. • Rok 2025 bez wątpienia będzie najlepszym w historii polskiej elektromobilności.

Listopad jest kolejnym miesiącem, kiedy liczba rejestracji nowych elektrycznych samochodów osobowych kategorii M1 bije historyczne rekordy. Do przebicia bariery 5000 elektryków dopuszczonych do ruchu zabrakło ledwie 12 pojazdów, a to oznacza ponad 300-procentowy wzrost w porównaniu do listopada ubiegłego roku. Z każdym miesiącem rośnie udział w rejestracjach samochodów dotowanych w programie NaszEauto.

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA
Elektromobilność w Polsce: niewiele brakuje do 5 000 rejestracji nowych elektryków miesięcznie Listopad jest kolejnym miesiącem, kiedy liczba rejestracji nowych elektrycznych samochodów osobowych kategorii M1 bije historyczne rekordy. Do przebicia bariery 5000 elektryków dopuszczonych do ruchu zabrakło ledwie 12 pojazdów, a to oznacza ponad 300-procentowy wzrost w porównaniu do listopada ubiegłego roku. Z każdym miesiącem rośnie udział w rejestracjach samochodów dotowanych w programie NaszEauto. • W listopadzie zarejestrowano w Polsce 4988 nowych aut elektrycznych kategorii M1. • Ponad 80 procent tych pojazdów będzie finalnie dofinansowane w programie NaszEauto. • Rok 2025 bez wątpienia będzie najlepszym w historii polskiej elektromobilności.
  • W listopadzie zarejestrowano w Polsce 4988 nowych aut elektrycznych kategorii M1.
  • Ponad 80 procent tych pojazdów będzie finalnie dofinansowane w programie NaszEauto.
  • Rok 2025 bez wątpienia będzie najlepszym w historii polskiej elektromobilności.

Rośnie sprzedaż, rośnie liczba rejestracji

Ten rok zapowiada się jako naprawdę wyjątkowy dla polskiej elektromobilności. Już w lipcu pobiliśmy ubiegłoroczną liczbę rejestracji nowych osobowych aut elektrycznych (16 564 egzemplarzy), a tegoroczny bilans na pewno przebije poziom 40 tysięcy nowych samochodów zeroemisyjnych, które pojawią się na naszych drogach.

Elektromobilność w Polsce: niewiele brakuje do 5 000 rejestracji nowych elektryków miesięcznie Listopad jest kolejnym miesiącem, kiedy liczba rejestracji nowych elektrycznych samochodów osobowych kategorii M1 bije historyczne rekordy. Do przebicia bariery 5000 elektryków dopuszczonych do ruchu zabrakło ledwie 12 pojazdów, a to oznacza ponad 300-procentowy wzrost w porównaniu do listopada ubiegłego roku. Z każdym miesiącem rośnie udział w rejestracjach samochodów dotowanych w programie NaszEauto. • W listopadzie zarejestrowano w Polsce 4988 nowych aut elektrycznych kategorii M1. • Ponad 80 procent tych pojazdów będzie finalnie dofinansowane w programie NaszEauto. • Rok 2025 bez wątpienia będzie najlepszym w historii polskiej elektromobilności.

W listopadzie wydziały komunikacji odnotowały 4988 rejestracji nowych elektryków, co przekłada się na ponad 300-procentowy wzrost względem tego samego miesiąca roku 2024. Liczą miesiąc do miesiąca, ten wzrost nie jest już tak spektakularny, bo zamyka się w 177 sztukach, ale i tak w ujęciu rocznym jest imponujący. Licząc od początku roku do końca listopada, skumulowana liczba rejestracji to 35 622 samochodów elektrycznych i obejmuje ona wyłącznie pojazdy nowe. Jeśli doliczymy do tego prywatny import na poziomie około 500 sztuk (średnia miesięczna za rok 2024) okaże się, że w całym 2025 roku odnotujemy w Polsce ponad 37 000 pierwszych rejestracji elektryków, a spodziewać się można, że i grudzień będzie rekordowy.

Listopadowy udział samochodów elektrycznych w pierwszych rejestracjach przekroczył 10 procent, a liczą od początku roku wzrósł do 6,7 procenta.

Auto zarejestrowane, wniosek złożony

O ile w pierwszych miesiącach funkcjonowania programu NaszEauto mniej więcej połowa noworejestrowanych elektryków była zgłaszana do dofinansowania, o tyle w październiku i listopadzie liczba wniosków obejmowała ponad 80 procent takich pojazdów.

W listopadzie poprzez generator wniosków Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyjął 4271 aplikacji o dotację na zakup, leasing lub najem długoterminowy nowego samochodu elektrycznego kategorii M1, od osób fizycznych, prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze oraz niektóre instytucje pozarządowe, a także jednostki samorządu terytorialnego. W tym samym czasie, w urzędach wystawiono 4988 dowodów rejestracyjnych co pokazuje, że bez tego programu polska elektromobilność notowałaby co najwyżej ubiegłoroczne wyniki sprzedaży.

Elektromobilność w Polsce: niewiele brakuje do 5 000 rejestracji nowych elektryków miesięcznie Listopad jest kolejnym miesiącem, kiedy liczba rejestracji nowych elektrycznych samochodów osobowych kategorii M1 bije historyczne rekordy. Do przebicia bariery 5000 elektryków dopuszczonych do ruchu zabrakło ledwie 12 pojazdów, a to oznacza ponad 300-procentowy wzrost w porównaniu do listopada ubiegłego roku. Z każdym miesiącem rośnie udział w rejestracjach samochodów dotowanych w programie NaszEauto. • W listopadzie zarejestrowano w Polsce 4988 nowych aut elektrycznych kategorii M1. • Ponad 80 procent tych pojazdów będzie finalnie dofinansowane w programie NaszEauto. • Rok 2025 bez wątpienia będzie najlepszym w historii polskiej elektromobilności.

Łącznie, od lutego, a więc od miesiąca, kiedy program NaszEauto wystartował, NFOŚiGW przyjął 23 859 wniosków o dofinansowanie zakupu samochodu elektrycznego kategorii M1.

Przypomnijmy, że regulamin programu NaszEauto przewiduje wsparcie dla minimum 26 747 osobowych samochodów elektrycznych, ale dotychczasowe trendy jasno wskazują, że tych dotowanych elektryków będzie znacznie więcej. Krótkie rozeznanie w polskich salonach pozwala deklaratywnie stwierdzić, że Polacy (osoby fizyczne oraz JDG) masowo rzucili się do kupowania nowych aut elektrycznych, zachęceni wizją sowitej dopłaty. Wykupiono już wszystkie najtańsze modele (włącznie z elektrykami pokroju takimi jak Dacia Spring), a teraz wybierać można już tylko pośród tych droższych lub najdroższych aut. W takiej sytuacji nie dziwi, że w listopadzie najwięcej elektryków sprzedało Audi, a więc marka premium, która w ofercie ma jedynie modele kosztujące powyżej 210 tysięcy złotych brutto.

Koniec roku rekordowy, a co później?

Wszystkie te liczby na pewno robią wrażenie, tylko mając w perspektywie zakończenie programu NaszEauto, zasadne jest pytanie: co dalej? Budżet przewidziany na dopłaty wyczerpie się najpóźniej w marcu przyszłego roku, a kolejnego programu tego typu ani zapisy Krajowego Planu Odbudowy, ani też rządowe plany nie przewidują.

Bez żadnych wątpliwości, grudzień będzie wyjątkowy dla elektromobilności. Do masowych rejestracji wynikających z programu NaszEauto, dołożą się jeszcze zakupy realizowane przez firmy w ramach optymalizacji podatkowych (czytaj: zmniejszenia płatności do Urzędu Skarbowego). Życząc wam samochodu elektrycznego pod choinką, chciałbym abyśmy przyszłoroczne tąpnięcia w liczbie rejestracji złagodzili innymi zachętami dla nabywców pojazdów zeroemisyjnych, być może podatkowymi?

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA