Elektryczna rewolucja w tropikach? Ameryka Łacińska i Azja Południowo-Wschodnia przyspieszają z elektromobilnością

Raport

Choć dotąd to Chiny, Europa i USA nadawały ton elektryfikacji transportu, dziś na mapie elektromobilności pojawiają się nowi, zaskakująco dynamiczny gracze. Brazylia, Tajlandia czy Wietnam to kraje, które już teraz notują dwucyfrowe wzrosty sprzedaży aut elektrycznych i mają szansę odegrać istotną rolę w globalnej transformacji transportu.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Raport
  • Brazylia, Tajlandia i Wietnam notują szybki wzrost sprzedaży aut elektrycznych, sięgający ponad 60% rok do roku, z udziałami rynkowymi nawet do 17%.
  • Główna siła napędowa to import tanich aut z Chin oraz inwestycje chińskich producentów w lokalne montownie.
  • Wsparcie państwowe, lokalne marki jak VinFast (Wietnam) i Togg (Turcja) oraz liberalne przepisy tworzą nowe centra elektromobilności na globalnej mapie transformacji transportu.

Nowi liderzy nadchodzą z Południa

Jak wynika z raportu Międzynarodowej Agencji Energii "Global EV Outlook 2025", rynki rozwijające się w Azji i Ameryce Łacińskiej stają się nowymi centrami wzrostu elektromobilności. – W gospodarkach wschodzących w Azji i Ameryce Łacińskiej sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła w 2024 roku o ponad 60% rok do roku, a ich udział w rynku prawie się podwoił z 2,5% do 4% – podkreślają autorzy.

Brazylia to dziś największy rynek motoryzacyjny regionu, a jednocześnie lider wzrostu elektromobilności. W 2024 roku sprzedano tam niemal 125 tysięcy samochodów elektrycznych, co oznacza ponad dwukrotny wzrost względem poprzedniego roku i udział rynkowy przekraczający 6,5%. Równie dynamiczne zmiany zachodzą w Kolumbii, Urugwaju i Kostaryce, gdzie udział EV w sprzedaży sięga nawet 15%.

W Azji Południowo-Wschodniej najwięcej dzieje się w Tajlandii, Indonezji i Wietnamie. W tym ostatnim sprzedaż EV niemal się podwoiła, osiągając 17% udziału w rynku.

Chińska ofensywa napędza wzrost

Za wzrostem sprzedaży w dużej mierze stoją atrakcyjne cenowo samochody elektryczne z Chin. – Ponad 70% wszystkich samochodów elektrycznych sprzedanych w Ameryce Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej pochodziło z importu z Chin – czytamy w raporcie.

Chińscy producenci nie tylko eksportują, ale też coraz częściej inwestują w lokalne zakłady produkcyjne. W Brazylii BYD i GWM już zapowiedziały uruchomienie montowni, podobnie w Tajlandii, Indonezji i Malezji. – W 2024 roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Brazylii wzrosła ponad dwukrotnie, przy czym ponad 85% pojazdów pochodziło z Chin. Kluczowym czynnikiem był brak ceł importowych, które jednak mają zostać przywrócone do 2026 roku – zauważają eksperci.

W Tajlandii, która jest dziś największym rynkiem EV w Azji Południowo-Wschodniej, udział chińskich modeli wyniósł również 85%. Władze stawiają jednak warunek: aby utrzymać ulgi, producenci muszą rozpocząć lokalną produkcję do końca 2026 roku.

Lokalni czempioni też rosną w siłę

W krajach rozwijających się pojawiają się także własne marki. Przykładowo w Wietnamie VinFast zdobył już znaczącą część rynku i rozpoczął eksport do 11 państw. W Turcji rozwija się marka Togg, a w Indiach dominuje Tata Motors. – W Wietnamie lokalne marki odpowiadały za większość sprzedaży, a VinFast rozpoczął eksport do takich krajów jak Indonezja, Malezja czy USA – czytamy w opracowaniu.

W Indiach udział lokalnych producentów sięga 80%, a partnerstwa takie jak joint venture JSW z chińskim SAIC pokazują, że także lokalny przemysł EV dojrzewa i przyciąga kapitał.

Polityka ma znaczenie

Za wzrostem sprzedaży w wielu krajach stoją też sprzyjające regulacje: zerowe cła, obniżone podatki VAT, ulgi rejestracyjne czy zniesienie zakazów wjazdu. W Indonezji obniżono VAT na EV z 11% do 1%, a w Etiopii wprowadzono całkowity zakaz importu pojazdów spalinowych, co wywołało duży wzrost zainteresowania elektrykami.

IEA zwraca uwagę, że jeśli te kierunki zostaną utrzymane, do 2030 roku w takich regionach jak Azja Południowo-Wschodnia co czwarty sprzedawany samochód będzie elektryczny. To oznacza, że geografia elektromobilności przestaje być domeną Północy i szybko się demokratyzuje.

Nowy etap globalnej transformacji

Choć największe rynki nadal dominują w statystykach, wzrost udziału krajów rozwijających się zmienia układ sił. Rozwój lokalnych producentów, wsparcie państw i atrakcyjność chińskich modeli pokazują, że globalna transformacja transportu elektrycznego właśnie wchodzi w kolejną fazę.

Jak podsumowują autorzy raportu: – Silny wzrost sprzedaży w Azji Południowo-Wschodniej i Brazylii ma się utrzymać, osiągając łącznie ponad 0,5 miliona sprzedanych aut elektrycznych w 2025 roku. Te liczby mówią same za siebie: przyszłość elektromobilności nie będzie już wyłącznie pisana w Pekinie, Berlinie czy Waszyngtonie.

Źródło: IEA

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia