Elektryki nie muszą być nudne. Chińskie kabriolety mogą dawać masę emocji

Chociaż w cennikach samochodów elektrycznych przeważają, żeby nie powiedzieć dominują, modele z nadwoziami typu SUV, nie oznacza to, że zeroemisyjna motoryzacja jest nudna. Od czasu do czasu, można trafić na ciekawe bateryjne elektryki, wliczając w to nawet kabriolety. Aktualnie dostępny jest MG Cyberster, na koniec tego roku debiut takiego pojazdu zapowiada także BYD.

Chociaż w cennikach samochodów elektrycznych przeważają, żeby nie powiedzieć dominują, modele z nadwoziami typu SUV, nie oznacza to, że zeroemisyjna motoryzacja jest nudna. Od czasu do czasu, można trafić na ciekawe bateryjne elektryki, wliczając w to nawet kabriolety. Aktualnie dostępny jest MG Cyberster, na koniec tego roku debiut takiego pojazdu zapowiada także BYD.

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA
Chociaż w cennikach samochodów elektrycznych przeważają, żeby nie powiedzieć dominują, modele z nadwoziami typu SUV, nie oznacza to, że zeroemisyjna motoryzacja jest nudna. Od czasu do czasu, można trafić na ciekawe bateryjne elektryki, wliczając w to nawet kabriolety. Aktualnie dostępny jest MG Cyberster, na koniec tego roku debiut takiego pojazdu zapowiada także BYD.
  • MG Cyberster to elektryczny roadster, o wysokich osiągach i przepięknym nadwoziu.
  • Chińskie MG kwalifikuje się do programu NaszEauto, w którym niestety nie ma już pieniędzy.
  • BYD, właściciel marki Denza, podczas Pekin Auto Show 2026 pokazało model Z, dysponujący nadwoziem typu roadster. 

Do tej pory producenci koncentrowali się na elektrycznych SUV-ach, ewentualnie limuzynach, z rzadka pojazdach typu kombi, a jeszcze rzadziej proponowane były zeroemisyjne minivany. Zaprezentowany w 2024 roku MG Cyberster wniósł do segmentu elektromobilności nadzieję na ciekawą różnorodność i mimo, że chiński kabriolet lokowany w bardzo niszowej klasie sportowych roadsterów stanowi wizytówkę marki, niegdyś słynącej z tego typu konstrukcji.

Jeśli myślicie, że MG Cyberster jest pierwszym tego typu pojazdem z napędem czysto elektrycznym, to jesteście w grubym błędzie. Zdecydowanym pionierem w tej kwestii jest Tesla, która już w 2008 roku zaprezentowała model Roadster, wykorzystujący wiele rozwiązań ze spalinowego Lotusa Elite. Produkcję sportowego elektryka zakończono po czterech latach, sprzedając ledwie 2,5 tysiąca egzemplarzy, a głównym powodem małego popytu była cena, oscylująca wokół 140 tysięcy dolarów amerykańskich.

W następnych latach producenci skoncentrowali się raczej na bardziej wolumenowych modelach, a sportowe roadstery poszły w odstawkę, jeśli nie liczyć ekstremalnie drogiego i wyjątkowego Rimaca, rodem z Chorwacji. W przypadku tego auta, mówimy już jednak nie o setkach, a milionach złotówek czy euro, potrzebnych do zakupu. Pojawienie się elektrycznych roadsterów pozwala zatem mieć nadzieję, że motoryzacja zeroemisyjna nie będzie nudna i dostarczy tyle samo emocji, co motoryzacja konwencjonalna.

MG Cyberster: nisza nisz to mało powiedziane

Nie ma się co oszukiwać, że Cyberster spowodował znaczące zwiększenie sprzedaży elektrycznych pojazdów marki MG w Europie, albo gdziekolwiek na całym świecie. To auto należy traktować jako próbę obudowania pozycji marki na Starym Kontynencie (choć samo MG ma rodowód bardzo brytyjski) i pokazanie, że chiński producent jest innowacyjny, a przy tym odważny.

Sportowe MG nawiązuje do tradycji wyspiarskiej marki, która oferowała wiele modeli z takimi nadwoziami, przed laty bardzo lubianymi również po drugiej stronie Kanału La Manche. Wykupienie praw do nazwy przez Chińczyków spowodowało, że Europejczycy na kilka lat zapomnieli o jej istnieniu, Cyberster ma im ją po prostu przypomnieć.

Źródło: MG Cyberster

Cyberster to auto zbudowane według klasycznych zasad, jeśli nie liczyć elektrycznego napędu. Dwuosobowe nadwozie mierzy nieco ponad 4,5 metra długości, a jego wyróżnikiem są drzwi unoszone do góry, niczym w rasowych pojazdach sportowych. Klienci mają do wyboru sześć kolorów nadwozia, dwie barwy elektrycznie składanego dachu (czerń lub czerwień) oraz dwie kombinacje kolorystyczne tapicerki.

Materiały we wnętrzu oczywiście są najwyższej jakości, włącznie z jakościowymi skórami PU oraz alcantarą. Pojemność bagażnika wynosi około 200 litrów, zaś ładowność to 225 kilogramów, czyli w sam raz tyle, ile ważyć będą dwie osoby oraz ich weekendowy, w sumie niewielki, bagaż.

Źródło: MG Cyberster

MG Cyberster: jeden akumulator, ale dwa możliwe układy dwa napędy

Każdy Cyberster wyposażony jest w baterię trakcyjną o pojemności 77 kWh (brutto), który ładowany może być z mocą 144 kW w przypadku prądu stałego oraz 11 kW z wykorzystaniem prądu przemiennego. Egzemplarze sportowego MG napędzane na tylną oś dysponują jednym silnikiem o mocy 340 koni mechanicznych. Cyberster z napędem na cztery koła posiada dwa silniki, o łącznej mocy 510 koni mechanicznych. 

Jak przystało na markę o sportowej tradycji, również nowy roadster gwarantuje dużo takich emocji. Sprint do setki trwa 5 lub 3,2 sekundy (odpowiednio RWD oraz AWD). Prędkości maksymalne oscylują wokół przyzwoitych 200 km/h (oczywiście jak na pojazdy elektryczne), całkiem spore są również zasięgi, wynoszące 440 (AWD) lub 500 (RWD) kilometrów.

MG Cyberster: bogato, ale w sensownej cenie

Wyposażenie seryjne Cyberstera jest bardziej niż kompletne i tak naprawdę dopłat wymagają jedynie alcantara, a także poszczególne kolory nadwozia oraz tapicerek. Poza tym na pokładzie sportowego MG jest wszystko co potrzebne (i wymagana przepisami UE) do komfortowej podróży z wiatrem we włosach. A propos wiatru we włosach, czas otwierania lub zamykania dachu nie przekracza 15 sekund, a po jego złożeniu elementami dominującymi w sylwetce Cyberstera stają się dwa srebrne pałąki bezpieczeństwa za zagłówkami.

Podstawowy model nowego MG kosztuje 267 900 złotych (wersja z napędem tylnych kół). Odmiany z układem 4x4 to minimalny wydatek na poziomie 289 900 złotych. Gdyby w programie NaszEauto były jeszcze pieniądze, taki pojazd kwalifikowałby się na dotację, co w przypadku maksymalnej kwoty (40 000 złotych) obniżyłoby cenę do 227 900 złotych. Całkiem fajnie, jak na elektrycznego kabrioleta.

Denza Z, czyli chiński manifest aspiracji

Pokazany podczas targów Pekin Auto Show 2026 model Denza Z, jest swoistym manifestem aspiracji chińskiej marki. W przeciwieństwie do MG Cyberstar, Denza jasno plasuje swojego roadstera w kategorii supersamochodów (hypercar), czego najlepszym potwierdzeniem są testy na północnej pętli toru Nürburgring. 

Źródło: Denza Z

Ci, którzy wiedzą czym jest ten obiekt dla producentów samochodów, wiedzą także, że sprawdzane są tam osiągi modeli sportowych, o bardzo ekstremalnych parametrach. Jeśli jakaś marka decyduje się na zweryfikowanie możliwości konkretnego auta na niespełna 21-kilometrowej pętli Północnej, to znaczy, że sprawa jest już poważna.

Denza Z to według aktualnie dostępnych informacji, auto pokroju bardziej Rimac Nevera, niż MG Cyberster. Cztery silniki, umieszczone przy każdym kole, generują ponad 1000 koni mechanicznych, a sprint do setki trwa poniżej 2 sekund. Dokładne dane zostaną ujawnione podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood (9-12.07.2026), gdzie zaprezentowana zostanie już wersja produkcyjna.

Źródło: Denza Z

Za stylistykę odpowiada Wolfgang Egger, szef działu design koncernu BYD, który w przeszłości pracował między innymi Seata, Lanci, Audi oraz Lamborghini. Pan Egger kompetencje ma, a efekt w postaci smukłych linii Denzy Z robi wrażenie.

Wszelkie podobieństwa do znanych już supersamochodów są jak najbardziej uzasadnione, a takie modele jak MG Cyberster czy Denza Z dają nadzieję, że elektromobilność nie będzie nudna jak pospolite SUV-y, tylko różnorodna jak dawniej.

Źródła: MG Cyberster, Denza Z.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Pytanie nieobowiązkowe.

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA