Anna Będkowska: Fotowoltaika staje się popularna w polskich domach. Czy mógłby Pan powiedzieć jak zakończył się ubiegły rok dla firmy SOLARHOUSE? Czy dużo mieli Państwo zapytań o montaż instalacji fotowoltaicznych?

Marcin Piechota: W ubiegłym roku zleceń było tak dużo, że nie mogliśmy nawet wszystkich przyjąć. Społeczeństwo coraz częściej zauważa, że w fotowoltaice jest przyszłość, a rynek prężnie się rozwija. Nasza firma zauważyła to na samym początku, kiedy fotowoltaika nie była jeszcze bardzo popularna w Polsce. Od razu wiedzieliśmy, że chcemy zainwestować w firmę, która jako główny zakres działań przyjmie montaż instalacji fotowoltaicznych.

Montaż wygranej instalacji (Fot. CORAB)

A.B.: Fachu uczył się Pan w Polsce, czy za granicą? Gdzie zdobywał Pan doświadczenie?

M.P.: Naukę zacząłem u nas w Polsce. Brałem udział w szkoleniach i kursach branżowych, powoli dochodząc do poziomu, który teraz prezentuję. Swoją wiedzę przekazuję kolegom z firmy, również zajmującym się instalacjami fotowoltaicznymi.

A.B.: Co zmotywowało Pana do udziału w konkursie na instalatora roku?

M.P.: Do wzięcia udziału w konkursie zmotywowała mnie chęć pokazania siebie i swojej firmy. Chciałem zaprezentować naszą rzetelną pracę, którą chcemy nadal wykonywać.

Przedstawiciel firmy podczas instalacyjnych rozgrywek (Fot. CORAB)

A.B.: Co było dla Pana największym wyzwaniem podczas rywalizacji w ubiegłej edycji konkursu?

M.P: W konkurencji poza jak najlepiej wykonanym zadaniem, liczył się także czas. Z tego powodu zawodnikom udzielały się emocje, często stres, który utrudniał pracę. Zadania, które były do wykonania nie stanowiły trudności, gdyż dotyczyły tego czym zajmujemy się na co dzień.

A.B.: A obecność specjalistów z zakresu fotowoltaiki, którzy śledzili zmagania i oceniali pracę, była mobilizująca dla uczestników konkursu, czy może powodowała większy stres?

M.P.: Obecność specjalistów nie wpływała znacząco na instalatorów. Jesteśmy pewni swoich umiejętności i wiemy jak wykonywać naszą pracę. Nie boimy się tego, aby oceniała nas osoba z zewnątrz.

A.B.: Zbliża się kolejna edycja konkursu na Instalatora Roku. Jak po roku wspominacie Państwo udział w konkursie? Czy wraca się do tego wydarzenia podczas rozmów?

M.P.: Faktycznie w rozmowach czasami wspominamy tę emocjonującą rywalizację – chwile pełne emocji, ale też świetną zabawę. Jak wiadomo, opłacało się wziąć udział w konkursie, bo wygraliśmy świetną nagrodę!

A.B.: No właśnie… gdzie obecnie znajduje się instalacja solarna, która była główną nagroda w konkursie?

M.P.: Instalacja została zamontowana i pracuje u jednego z naszych klientów. Na ten temat sponsor nagrody – firma Corab, nagrał został nawet krótki film.

Zwycięzcy, sponsorzy i organizatorzy (Fot. Corab)

A.B.: Czy poleciłby Pan innym instalatorom udział w konkursie?

M.P.: Zdecydowanie tak! Polecam instalatorom podjąć się wyzwania i wziąć udział w konkursie. Warto zobaczyć, jak to jest wykonywać zadania konkursowe pod presją czasu i przekonać się na własnej skórze, czy jest się w stanie wykonać instalację lepiej i szybciej.


Instalator Roku edycja 2019 odbędzie się podczas Pasażu Energetycznego GLOBEnergia na Arenie Pasażu Energetycznego 27 lutego 2019 r.

Więcej informacji o konkursie na stronie: www.globenergia.pl/wydarzenia/instalator-roku/


Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia