Decydenci w wielu państwach przyspieszają dochodzenie w sprawie konkurencyjnych zachowań detalistów, proponując nowe przepisy dotyczące ochrony konsumentów. Niektóre państwa z agresywnymi celami redukcji emisji dwutlenku węgla zastanawiają się, czy konkurencja detaliczna ma w ogóle sens. Co więcej, plany modernizacji sieci przewidują bardzo dużo scenariuszy, ale ignorują rolę dostawców detalicznych. Wydawać by się jednak mogło, że właśnie energetyka potrzebuje konkurencji detalicznej bardziej niż kiedykolwiek.

OZE potrzebuje detalistów

W świecie o wysokiej integracji źródeł odnawialnych z systemami energetycznymi, konkurencyjna oferta dostaw ma kluczowe znaczenie. Dwadzieścia dziewięć państw ma standardy dotyczące eksploatacji instalacji OZE, a wiele pozostałych dąży do całkowitej dekarbonizacji sieci. Mimo, że jestesmy jeszcze dużo przed osiągnięciem tych poziomów, to już dzisiaj ryzyko związane z nadmierną generacją energii z OZE jest pewne.

Na przykład w Kalifornii w maju 2018 r. prawie 65 procent całkowitej energii pochodziło ze źródeł odnawialnych. Tego samego dnia ograniczono 1 GW energii słonecznej i wiatrowej, marnując 7 GWh w ciągu jednego dnia!

Detaliści rozwiązują więc problemy związane z nadmierną generacją dzięki innowacyjnym ofertom, które łączą kupujących ze sprzedawcami.

Konkurencja detaliczna nabiera jeszcze większego znaczenia, ponieważ odnawialne źródła energii osiągają parytet rynkowy. Na przykład konkurencyjni sprzedawcy detaliczni w Teksasie oferują energię elektryczną za darmo w nocy i w weekendy, zgodnie z reklamą marketingową „sprzedaj rozwiązywany problem, a nie produkt”.

Gdy ceny są ujemne, detaliści otrzymują zapłatę za energię, które z zyskiem sprzedają klientom bezpłatnie. Zamiast wykorzystywać ją do pokrywania zapotrzebowania w szczytach, wypełniają okresy najniższego zapotrzebowania A to dlatego, że klienci przesuwają zużycie energii do momentu, kiedy czysta energia jest najbardziej dostępna – czyli najtańsza.

Niezawodność opiera się na odpowiedzi detalicznej

Wysoki poziom integracji energetyki odnawialnej z systemami energetycznymi stwarza możliwość stawiania bardziej wygórowanych wymagań.

W międzyczasie technologia i innowacje posuwają się naprzód na wielu frontach, obiecując zatarcie granicy między rynkami hurtowymi i detalicznymi. Generacja rozproszona, magazyny energii, pojazdy elektryczne i automatyzacja oraz monitoring zużycia i generacji energii sprawiają, że globalnie widać że klienci detaliczni łatwiej niż kiedykolwiek dostarczają energię w czasie rzeczywistym..

Technologie te mogą być również kluczowym narzędziem do realizacji celów dekarbonizacji. Niektóre konkurencyjne oferty na rynku detalicznym obejmują już inteligentne i łatwe w użyciu aplikacje, które zachęcają, śledzą i monitorują reakcje klientów detalicznych. Czy jednak na technologia jest gotowa i może jedynie czekać na szersze wykorzystanie?

Zdrowa konkurencja?

Konkurencja jest sposobem na efektywne kosztowo i wydajne realizowanie celów dekarbonizacji. Zamiast marnować konkurencyjne rynki, uruchommy własne siły rynkowe. Zamiast obciążać detalistów nadmiernym obciążeniem regulacyjnym, uwolnijmy im sieci. Zamiast wprowadzać zaporowy nadzór nad interakcjami z klientami, może warto umożliwić klientom dokonywanie świadomych wyborów.
Ochrona konsumentów i przepływ informacji są częścią każdego sprawnie działającego rynku. Konkurencja w handlu detalicznym energią elektryczną niczym się nie różni.


Chcesz wiedzieć więcej?

Redakcja GLOBEnergia