Equinor w ramach projektu pływającej instalacji fotowoltaicznej współpracuje z firmą Moss Maritime, która ma już 20-letnie doświadczenie w projektowaniu i budowie pływających obiektów wydobywczych w sektorze ropy i gazu, ale także pływających elektrowni wiatrowych i słonecznych (technologia floating).

Projekt zakłada realizację pilotażu pływającej elektrowni słonecznej (FPV) niedaleko wyspy Frøya na wysokości miasta Trondheim, której budowa rozpocznie się latem 2021 r. Testy będą trwały minimum rok. Ma to być pierwszy pilotaż technologii solar floating zlokalizowanej na wodach o dużej podatności na na fale.

Odporność na fale

W ramach przeprowadzonego pilotażu Equinor i Moss Maritime chcą przetestować odporność takiej instalacji na ekstremalne warunki morskie. Alexander Thøgersen, wiceprezes ds. inżynierii w Moss Maritime, tłumaczy, że firmy pracowały nad koncepcją już trzy lata. W przyszłości Moss Maritime liczy także na komercjalizację technologii. Na razie firmy są skupione na opracowaniu odpowiedniej technologii oraz jej optymalizacji.

– Jeśli odniesiemy sukces tutaj, odniesiemy sukces wszędzie – powiedziała Hanne Wigum, szefowa działu technologii wiatrowych i słonecznych w Equinor.

Wykonawcy twierdzą, że gmina Frøya jest odpowiednim partnerem do współpracy. Osiągnięto już porozumienie, pozwalające na podłączenie pływającej instalacji fotowoltaicznej do sieci energetycznej Frøya.

Norwedzy rozwijają technologie fotowoltaiczne

Nie jest to jedyny projekt pływającej farmy fotowoltaicznej realizowanej przez Equinor. Testowane są także trzy projekty instalacji w Holandii oraz na Sri Lance.

– Zdecydowaliśmy się przeprowadzić równolegle kilka projektów badawczych ze względu na szybki rozwój energii odnawialnej. Dzięki temu możemy jak najwcześniej zdobyć optymalną wiedzę na ten temat – tłumaczy Wigum.

Poza projektami badawczymi, Equinor nie podjął żadnej, angażującej decyzji w sprawie produkcji energii z pływających paneli fotowoltaicznych. Domeną Norwegów jest energetyka wiatrowa, jednak też nie jest nowicjuszem w rozwoju energetyki słonecznej. Equinor jest współwłaścicielem elektrowni fotowoltaicznej Apodi Solar Plant w Brazylii o mocy 162 MW. Energia dostarczana jest do 200 tys. gospodarstw domowych. Była to pierwsza inwestycja Norwegów w segmencie energetyki słonecznej.

Pływające platformy fotowoltaiczne

Pływające platformy fotowoltaiczne są odpowiedzią na potencjał przestrzeni morskiej w generacji energii oraz krajów, które nie mogą sobie pozwolić na budowę wielkoskalowych elektrowni jak np. w Japonii. Według danych przedstawionych przez PV Magazine, obecnie w około 60 krajach realizowane są na różnym etapie projekty pływających elektrowni słonecznych ( ang. FPV). W ponad 35 krajach energię elektryczną produkuje już 350 systemów FPV (według danych na sierpień 2020 r.). Ich łączna moc zainstalowana wynosi ok. 2 GW. Przewiduje się, że instalacje będa popularne w szczególności w Azji. Obecnie największym rynkiem FPV są Chiny. Są już realizowane badania dotyczące wpływu pływającej farmy fotowoltaicznej o dużej powierzchni na ekosystem morski znajdujący się pod instalacją (zacienienie) oraz wpływ wody morskiej na instalację elektryczną.

Źródło: Equinor/PV Magazine

Redakcja GLOBEnergia