Fotowoltaika będzie droższa! Wszystko przez wyższe koszty transportu i produkcji modułów

Branża fotowoltaiczna od miesięcy wystawiona jest na dotkliwe skutki spowodowane załamaniem się globalnych łańcuchów dostaw. Koszty transportu komponentów instalacji fotowoltaicznych są wysokie, a zakłócenia mają trwać jeszcze przez co najmniej rok. Prognozy zakładają, że po upływie dwunastu miesięcy system transportu morskiego wróci do normalności po zawirowaniach związanych z pandemią COVID-19 czy z rosyjską agresją na Ukrainę. Najnowsze dane holenderskiej firmy finansowej Rabobank pokazują, że koszty wysyłki kontenerów wciąż są pięciokrotnie wyższe niż w 2019 r. Kiedy możemy spodziewać się powrotu do stanu sprzed pandemii?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Ceny frachtu

Rabobank podaje, że ceny wysyłki kontenerów oceanicznych spadły z rekordowego poziomu we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to wynosiły prawie 10,4 tys USD. Dalej jednak nie osiągnęły poziomu przedpandemicznego i są nawet pięciokrotnie wyższe od tych obserwowanych w 2019 r. W czerwcu bieżącego roku globalne stawki frachtowe oscylowały wokół 7,1 tys. USD. 

Wysokie koszty transportu morskiego i opóźnienia w dostawach wpływają na wszystkie gałęzie gospodarki, ale fotowoltaika jest jedną z tych najbardziej od tego uzależnionych. Jest tak z uwagi na wysoką koncentrację fabryk produkujących moduły fotowoltaiczne w Chinach. Również cena pozostałego osprzętu PV jest mocno uzależniona od ceny frachtu. Zaliczają się do nich: falowniki, MPP trackery oraz systemy magazynowania energii.

Nie ma szans na powrót do stanu sprzed pandemii

Przewiduje się stopniowy spadek cen przez najbliższe 12 miesięcy. Nie oczekuje się jednak, że ceny się zbliżą do stawek sprzed pandemii, czyli do 3 tys. USD za kontener. Viet Nguyen, analityk ds. łańcucha dostaw Rabobank wskazał, jakie globalne czynniki wpływają na dynamikę cen żeglugi. Są to m.in. rosnąca inflacja i niski poziom zaufania konsumentów na całym świecie. Wywierają one presję, dzięki której ceny transportu morskiego się obniżają. 

“Rosną także koszty operacyjne dla statków, a wynikają one z wyższych kosztów energii i przepisów dotyczących zrównoważonego rozwoju.” - powiedział Nguyen.

Do pierwszej połowy 2023 r. ma poprawić się również terminowość realizacji dystrybucji ładunków. Jej brak był spowodowany przeciążeniami portowymi.

Europejskie stany magazynowe

W Europie panuje bardzo nietypowa sytuacja. Koszt zakupu modułu PV u polskiego lub europejskiego dystrybutora jest niższy od zakontraktowania go u chińskiego producenta. Dzieje się tak, ponieważ Europa posiada duże zapasy modułów kupionych po niższych cenach.

“Niektóre linie produkcyjne w Chinach są zatrzymywane - i mówię tutaj o liniach produkcyjnych modułów fotowoltaicznych. Doszło do spektakularnego wzrostu cen ogniw, przez co producenci mają obawy, czy będą w stanie sprzedać droższe moduły na zagranicznych rynkach.” - powiedział Bogdan Szymański w najnowszym przeglądzie redakcyjnym na kanale GLOBENERGIA.

Polska - dlaczego będzie drożej?

Bardzo niekorzystna sytuacja, mająca olbrzymi wpływ na ceny urządzeń PV w Polsce, to spadek wartości złotego. W ciągu ostatniego miesiąca polska waluta osłabiła się w stosunku do chińskiej waluty, yuana o 10%.

Wzrost ceny yuana w stosunku do złotego w ostatnim miesiącu.
Źródło: bankier.pl
Wzrost ceny yuana w stosunku do złotego w ostatnim miesiącu.
Źródło: bankier.pl

Potęguje to wzrost cen komponentów do budowy instalacji fotowoltaicznych, na który łącznie składa się wzrost kosztów produkcji, ceny frachtu oraz spadek kursu złotego.

“Z jednej strony mamy droższą produkcję, z drugiej strony mamy słabszą walutę, więc to daje tak naprawdę już teraz kilkunasto-, a nawet około dwudziestoprocentowy wzrost cen modułów fotowoltaicznych u chińskich producentów” - podsumowuje Bogdan Szymański. 

Ceny będą rosnąć jeszcze w trzecim i czwartym kwartale 2022 r., a ich spadek na początku 2023 r. to tylko prognoza. Będzie drożej, zatem osoby zastanawiające się nad zainstalowaniem fotowoltaiki nie powinny zwlekać z decyzją o rozpoczęciu inwestycji.

Źródło: GLOBENERGIA, pv-magazine.com

Zobacz również