Fotowoltaika na fali wznoszącej – SolarEdge podsumowuje 2022 rok

Rok 2022 już za nami, przyszedł więc czas na podsumowania. Jak SolarEdge podsumowuje ubiegły już rok i czego spodziewa się po 2023 roku? Sprawdź!

Jak SolarEdge podsumowuje rok 2022 w kontekście branży PV? W jakiej kondycji znajduje się rynek?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Fotowoltaika to jeden z najszybciej rozwijających się obszarów rynku odnawialnych źródeł energii (OZE). Rok 2022 przyniósł zamaszyste zmiany w branży fotowoltaicznej, ale jestem zdania, że był to mimo wszystko pozytywny czas dla branży. W dalszym ciągu utrzymuje się bardzo wysoki popyt na inteligentne rozwiązania energetyczne, a w sektorze małych instalacji domowych obserwujemy przejście w kierunku konsumpcji własnej oraz większe zainteresowanie magazynami energii.

Mariusz Potocki, Commercial Sales Manager w SolarEdge Poland: Na pewno warto podkreślić, że 2022 rok to eksplozja zainteresowania sektora komercyjnego fotowoltaiką. Przyczyniły się do tego wzrosty energii spowodowane konfliktem w Ukrainie. Przedsiębiorstwom zależy na stabilizacji dostaw energii, stąd decyzje o inwestycji w systemy fotowoltaiczne.

Jakie były najważniejsze wydarzenia 2022 roku w branży?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem 2022 roku rzutującym na całą branżę PV była zmiana sposobu rozliczania fotowoltaiki prosumenckiej, podyktowana m.in. wymogami unijnymi. Od 1 kwietnia 2022 roku każda nowa mikroinstalacja o mocy do 50 kW jest rozliczana w systemie net-billingu tj. prosumenci sprzedają nadwyżki energii wprowadzonej do sieci po określonej cenie (od 1 lipca jest to średnia cena rynkowa energii elektrycznej z poprzedniego miesiąca kalendarzowego), a za energię pobraną muszą płacić jak wszyscy inni odbiorcy prądu. Początkowe obawy dot. nieopłacalności nowego systemu rozliczeń szybko zastąpiły analizy pokazujące, że fotowoltaika w dalszym ciągu jest opłacalna bardziej niż płacenie zwykłych rachunków za prąd, zwłaszcza przy obecnych, wysokich cenach energii elektrycznej.
I to właśnie obecna sytuacja geopolityczna, na czele z konfliktem w Ukrainie, która doprowadziła do wzrostu cen energii, jest – według mnie – drugim ważnym wydarzeniem determinującym rynek fotowoltaiczny w 2022 roku. Oczywiście miała ona ogromny wpływ na większe zainteresowanie OZE, ale także przyczyniła się do pojawienia się problemów z dostępnością komponentów nie tylko w branży PV, ale w praktycznie każdej gałęzi gospodarki.
Mariusz Potocki, Commercial Sales Manager w SolarEdge Polska: Dla mnie ważnym wydarzeniem były majowe targi InterSolar, które spotkały się z niespotykanym od dawna zainteresowaniem klientów. Te targi ewidentnie pokazały, że w obliczu konfliktu w Ukrainie przedsiębiorstwa stawiają na niezależność energetyczną poprzez inwestycje w systemy solarne.
A jaki był 2022 rok dla SolarEdge?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Oceniamy go pozytywnie. Utrzymujemy pozycję wiodącego dostawcy falowników PV na świecie pod względem poziomu przychodów. Tylko w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku nasze obroty wzrosły o ponad 57% w stosunku do analogicznego okresu w 2021 roku, osiągając poziom 2,2 mld USD. Systematycznie zwiększamy również zatrudnienie. W III kwartale 2022 roku zatrudnialiśmy o ponad 20% więcej osób niż o tej porze roku ubiegłego. Globalnie zbliżamy się do 5 000 pracowników, co pokazuje niesamowity postęp w branży.
Mariusz Potocki, Commercial Sales Manager w SolarEdge Polska: Warto też wspomnieć, że w 2022 roku otworzyliśmy fabrykę produkującą ogniwa litowo-jonowe w Korei Południowej (Sella 2). Zdecydowaliśmy się również na dywersyfikację produkcji poprzez otwarcie fabryki w Meksyku oraz zwiększenie produkcji w fabryce Sella 1 w Izraelu i w innych lokalizacjach.
Wchodzimy w nowy 2023 rok. Jak będzie wyglądać? Czego możemy się spodziewać? Z jakimi wyzwaniami branża będzie musiała się zmierzyć?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Jak pokazują analizy Bloomberga, najbliższe lata to dalszy wzrost zainteresowania fotowoltaiką o minimum 20-30%. Wyzwaniem dla producentów PV będzie w dalszym ciągu dostępność komponentów. Jak prognozują eksperci, ceny energii będą się normalizować, ale w dalszym ciągu będą wysokie w porównaniu do ubiegłych lat. Ciekawym trendem - zwłaszcza w skali europejskiej - może być również agrofotowoltaika.
Przewidujemy, że coraz większego znaczenia nabiorą inteligentne rozwiązania energetyczne, takie jak ekosystem SolarEdge Home, które pozwalają przejąć kontrolę nad energią, od jej magazynowania i wykorzystywania do licznych urządzeń, przez inteligentne zarządzanie po ładowanie samochodu elektrycznego. Dodatkowo, warto wspomnieć o nowej odsłonie programu „Mój Prąd”, w ramach której instalacja oparta na rozwiązaniach SolarEdge może zostać dofinansowana kwotą nawet 31 000 zł. Warto tutaj podkreślić, że SolarEdge jest obecnie jedynym dostawcą rozwiązań energetycznych, który pozwala na aplikowanie o maksymalne dofinansowanie pozostając w jednym ekosystemie, co dla instalatorów jest sporym ułatwieniem.
Czy możliwe, że w 2023 roku pojawi się megatrend?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Zgodnie ze strategią UE dotyczącej integracji systemu energetycznego, w dalszym ciągu megatrendem będzie „energetyka 3D”, czyli dekarbonizacja, decentralizacja i digitalizacja. Coraz więcej polskich firm wpisuje kwestie dekarbonizacji w swoje strategie biznesowe. A fotowoltaika z pewnością przyspiesza dekarbonizację. Komercyjna instalacja fotowoltaiczna obniża ślad węglowy nieruchomości już od pierwszego uruchomienia. SolarEdge ma już na swoim koncie sukcesy w tym obszarze – tylko w 2021 roku, dzięki zastosowaniu rozwiązań solarnych SolarEdge, szacunkowo udało się uniknąć emisji 23 milionów ton metrycznych CO2 do atmosfery, co odpowiada usunięciu z dróg na stałe około 5 milionów pojazdów benzynowych. To tak jakbyśmy o ok. 6% zmniejszyli całkowitą roczną emisję dwutlenku węgla przez Polskę (Polska ogółem: 394 mln ton CO2 w 2019 r.).
Mariusz Potocki, Commercial Sales Manager w SolarEdge Polska: Zgadzam się z Michałem. Równie ważnym elementem transformacji energetycznej jest wspomniana decentralizacja. Będziemy odchodzić od jednego centralnego systemu wytwarzania i dystrybucji energii elektrycznej na rzecz systemów rozproszonych (mikrosieci), chociażby w postaci pojawiających się instalacji fotowoltaicznych na obiektach przemysłowych. Równie ważnym elementem mikrosieci będą magazyny energii, pozwalające na akumulację jej nadwyżek i wykorzystanie zapasu energii w czasie wystąpienia niedoborów.
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Pozostaje również trzeci element, czyli digitalizacja. W ramach systemu fotowoltaicznego jesteśmy w stanie pozyskiwać szereg danych w czasie rzeczywistym, które pozwalają na bieżący monitoring modułów fotowoltaicznych oraz optymalizację produkcji z tych modułów.
Czy w 2023 roku SolarEdge czymś zaskoczy klientów i branżę?
Michał Marona, Country Manager w SolarEdge Poland: Jako innowator na rynku OZE będziemy kontynuować rozwój wysokowydajnych technologii energetycznych. Chcemy, aby SolarEdge był najlepszą odpowiedzią na potrzeby zarówno sektora B2C, jak i B2B. Nadal będziemy kłaść duży nacisk na bezpieczeństwo systemu, dając do zrozumienia, że nasze rozwiązania zapewniają poziom bezpieczeństwa, który wykracza poza wymagania rynku.
Materiał promocyjny
Polecane
Rekordowo niskie ceny energii. Czy na fotowoltaice nadal można zarobić? Sprawdziliśmy to

Rdzenni mieszkańcy Australii budują Słonecznego Żółwia. Powstanie z tysięcy paneli PV







