Fotowoltaika podrożeje w tym roku. Chiny kończą z tanim eksportem

Fotowoltaika podrożeje w tym roku. Chiny kończą z tanim eksportem Globalny rynek fotowoltaiki wchodzi w kolejną fazę. Po latach nadpodaży i rekordowo niskich cen paneli fotowoltaicznych pojawiają się sygnały, że ten etap dobiega końca. Decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych oznacza trwałą zmianę warunków gry także dla Europy. Globalny rynek PV wychodzi z fazy nadpodaży, a era rekordowo tanich paneli dobiega końca. Kluczowym impulsem zmian jest decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych. Skutki tej decyzji będą szczególnie odczuwalne w Europie, silnie uzależnionej od importu paneli z Chin.

Globalny rynek fotowoltaiki wchodzi w kolejną fazę. Po latach nadpodaży i rekordowo niskich cen paneli fotowoltaicznych pojawiają się sygnały, że ten etap dobiega końca. Decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych oznacza trwałą zmianę warunków gry także dla Europy.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Fotowoltaika podrożeje w tym roku. Chiny kończą z tanim eksportem Globalny rynek fotowoltaiki wchodzi w kolejną fazę. Po latach nadpodaży i rekordowo niskich cen paneli fotowoltaicznych pojawiają się sygnały, że ten etap dobiega końca. Decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych oznacza trwałą zmianę warunków gry także dla Europy. Globalny rynek PV wychodzi z fazy nadpodaży, a era rekordowo tanich paneli dobiega końca. Kluczowym impulsem zmian jest decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych. Skutki tej decyzji będą szczególnie odczuwalne w Europie, silnie uzależnionej od importu paneli z Chin.
  • Globalny rynek PV wychodzi z fazy nadpodaży, a era rekordowo tanich paneli dobiega końca.
  • Kluczowym impulsem zmian jest decyzja Chin o likwidacji ulg podatkowych na eksport technologii solarnych.
  • Skutki tej decyzji będą szczególnie odczuwalne w Europie, silnie uzależnionej od importu paneli z Chin.

Chiny wycofują preferencje podatkowe dla fotowoltaiki

9 stycznia 2026 roku chińskie Ministerstwo Finansów oraz Państwowa Administracja Podatkowa ogłosiły wspólną decyzję o zmianie zasad opodatkowania eksportu technologii energetycznych. Od 1 kwietnia 2026 roku zwrot VAT na eksport produktów fotowoltaicznych zostanie całkowicie zniesiony. Oznacza to koniec mechanizmu, który przez lata pozwalał chińskim producentom oferować moduły fotowoltaiczne w wyjątkowo konkurencyjnych cenach na rynkach zagranicznych.

Nowe przepisy obejmują niemal cały główny nurt technologii PV: wafle krzemowe, ogniwa fotowoltaiczne oraz gotowe moduły. Co istotne, definicje zawarte w dokumentach administracyjnych są na tyle szerokie, że obejmują zdecydowaną większość obecnie produkowanych paneli trafiających do Europy.

Magazyny energii również drożeją, choć z opóźnieniem

Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do fotowoltaiki. Chiński rząd zapowiedział również stopniowe wycofywanie ulg podatkowych na eksport baterii i systemów magazynowania energii. W 2026 roku zwrot VAT zostanie obniżony z 9% do 6%, a od początku 2027 roku zniknie całkowicie.

Co ważne, regulacje obejmują nie tylko popularne magazyny litowo-jonowe, ale także inne technologie, w tym baterie przepływowe oraz kluczowe materiały wykorzystywane w produkcji ogniw. To oznacza, że presja kosztowa obejmie cały łańcuch wartości rynku magazynowania energii.

Dlaczego decyzja Chin uderzy w Europę?

Europa w ogromnym stopniu opiera się na imporcie technologii fotowoltaicznych z Chin. To właśnie stamtąd pochodzi większość fotowoltaiki montowanej na dachach domów jednorodzinnych, hal przemysłowych i wielkoskalowych farm PV. Gdy główny dostawca podnosi koszty eksportu, skutki szybko przenoszą się na rynki docelowe.

Zniesienie ulg VAT w praktyce oznacza wzrost cen wyjściowych produktów opuszczających chińskie fabryki. Dla europejskich importerów i dystrybutorów oznacza to droższy towar, a w konsekwencji wyższe ceny oferowane instalatorom i inwestorom końcowym. Choć nie są to klasyczne cła, efekt ekonomiczny jest bardzo podobny.

Drożejące surowce wzmacniają presję cenową

Na decyzje polityczne nakłada się drugi, równie istotny czynnik: rosnące koszty materiałów. Od grudnia ceny kluczowych surowców wykorzystywanych w produkcji paneli, takich jak krzem i srebro, wzrosły o ponad 10%. Podobny trend widoczny jest w przypadku elementów konstrukcyjnych i komponentów montażowych.

Rynek pozostaje dynamiczny, a prognozy zawsze obarczone są niepewnością, jednak połączenie zmian podatkowych i drożejących surowców sprawia, że coraz częściej mówi się o możliwym łącznym wzroście cen modułów fotowoltaicznych przekraczającym 20%.

Wzrost cen będzie stopniowy, ale nieunikniony

Choć kierunek zmian jest jasny, rynek nie zareaguje natychmiastowym skokiem cen. W europejskich magazynach nadal znajdują się znaczące zapasy paneli zakupionych po zeszłorocznych, znacznie niższych stawkach. Dodatkowo sezon zimowy tradycyjnie ogranicza tempo realizacji nowych inwestycji, co sprzyja utrzymywaniu atrakcyjnych ofert cenowych jeszcze przez pewien czas.

Ten okres należy jednak traktować jako przejściowy. Wraz z wyczerpywaniem się tanich zapasów na rynek będą trafiać już panele produkowane i eksportowane na nowych zasadach, a ich ceny będą wyraźnie wyższe.

Wyścig przed kwietniem 2026 roku

Analitycy rynku spodziewają się, że pierwsze miesiące 2026 roku mogą przynieść wzmożony eksport z Chin. Producenci będą starali się maksymalnie wykorzystać czas pozostały do wejścia w życie nowych przepisów, co może przełożyć się na chwilowy wzrost dostępności paneli w Europie. Sytuację komplikuje jednak kalendarz. Chiński Nowy Rok, który w 2026 roku przypada na połowę lutego, tradycyjnie oznacza przestoje produkcyjne i logistyczne. Po zakończeniu świąt może się okazać, że liczba dostępnych slotów produkcyjnych i transportowych jest ograniczona, co dodatkowo utrudni realizację zamówień przed kwietniową granicą.

Co to oznacza dla inwestorów i rynku PV

Dla inwestorów indywidualnych, firm instalacyjnych i deweloperów projektów fotowoltaicznych wniosek jest prosty: czas tanich paneli dobiega końca. Fotowoltaika pozostanie opłacalna, ale koszty wejścia będą stopniowo rosły.

Najbliższe miesiące to okno, w którym rynek nadal korzysta z dawnych warunków cenowych. W dłuższej perspektywie decyzja Chin wpisuje się jednak w globalny trend porządkowania rynku, ograniczania nadprodukcji i przechodzenia z modelu ilościowego na jakościowy. Dla branży oznacza to mniej cenowych rekordów, ale większą stabilność i przewidywalność.

Źródła: MOF, STA, pv-magazine

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia