Fotowoltaika w firmie – net-billing czy negocjacje?

W jaki sposób może rozliczać się firma z energii wyprodukowanej w fotowoltaice? Jakie systemy rozliczeń ma do wyboru? Która opcja jest najkorzystniejsza? Dla Redakcji komentuje Daniel Raczkiewicz - ekspert rynku energii z Energynat Solutions.

Zdjęcie autora: Maria Niewitała-Rej

Maria Niewitała-Rej

Redaktor GLOBEnergia

Ustawowe systemy rozliczeń

Od 2016 roku w Polsce obowiązywał system opustów – sposób bezgotówkowego rozliczenia energii elektrycznej pobranej przez prosumenta z sieci oraz energii wyprodukowanej w mikroinstalacji. Takie rozliczenie odbywało się w okresie rocznym lub krótszym – w zależności od zapisów w umowie kompleksowej ze sprzedawcą energii.

  • Dla instalacji opartych na odnawialnych źródłach energii o mocy do 10 kW – za 1 kWh oddaną do sieci prosument mógł odebrać 0,8 kWh. 
  • Dla instalacji o mocy powyżej 10 kW – za 1 kWh oddaną do sieci prosument mógł odebrać 0,7 kWh.

Przedsiębiorcy, którzy z tego systemu mogli korzystać od sierpnia 2019 roku, zaliczali się zwykle do drugiego przedziału, a więc tracili 30% nadwyżek energii oddanej do sieci. System opustów zagwarantowany na 15 lat odchodzi już w zapomnienie, a korzystać z niego będą mogli ci, którzy wyślą kompletne zgłoszenie o przyłączenie mikroinstalacji do Operatora Sieci Dystrybucyjnej przed 31.03.2022 roku. 

Net-billing

W nowym systemie rozliczeń – net-billingu, prosumenci będą się rozliczali w oparciu o zakup pobranej z sieci energii i sprzedaż nadwyżki energii wprowadzonej do sieci. Energia elektryczna wprowadzona przez prosumenta do sieci będzie rozliczana ze sprzedawcą zobowiązanym lub wybranym, według jej wartości rynkowej. Wartość energii będzie określana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na Rynku Dnia Następnego.

Prosument będzie miał odrębne konto prosumenckie prowadzone przez sprzedawcę energii. Konto będzie zasilane wartością energii elektrycznej. Wartość środków należna prosumentowi za energię elektryczną wprowadzoną do sieci będzie tzw. depozytem prosumenckim. Za energię elektryczną pobraną z sieci prosument będzie płacił według stawek operatora. Wykorzystanie depozytu prosumenckiego będzie możliwe w okresie 12 miesięcy kalendarzowych, a jeśli nie zostanie on w całości wykorzystany, to pozostała część zostanie zwrócona prosumentowi do końca 13 miesiąca rozliczeniowego. Zwrotowi będzie mogło podlegać do 20% wartości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci w danym miesiącu kalendarzowym, ze względu na przepisy dotyczące pomocy publicznej. Jest to zabezpieczenie przed przewymiarowaniem instalacji.

Zarówno system opustów, jak i system net-billingu, to ustawowe systemy rozliczeń. Nie jest jednak powiedziane, że przedsiębiorcy, którzy zainwestowali w instalację o mocy do 50 kW, muszą się w nich rozliczać. Nie ma bowiem ustawowego obowiązku rozliczania się w systemie prosumenckim tylko ze względu na wielkość instalacji. W jaki inny sposób mogą się więc rozliczać przedsiębiorcy?

Przedsiębiorca może negocjować!

Są dwie główne możliwości rozliczania pobranej i wprowadzonej do sieci energii przez przedsiębiorcę. Pierwszym z nich jest stała cena. Przedsiębiorca może wynegocjować stałe ceny, po których będzie sprzedawał energię spółce obrotu i ceny, po których będzie kupował energię pobieraną z sieci. Takie ceny będą obowiązywały przez dany okres, najczęściej rok kalendarzowy. Drugim sposobem jest pełne rozliczanie się w oparciu o ceny godzinowe z Towarowej Giełdy Energii. To oznacza, że przedsiębiorca może zarówno kupować energię po cenach godzinowych RDN, jak i ją po nich sprzedawać. Co to daje?

Przedsiębiorca rozliczający się w oparciu o ceny godzinowe na Rynku Dnia Następnego, korzysta z relacji cena – profil produkcji. To oznacza, że produkuje i wprowadza nadwyżkę energii do sieci w godzinach, w których energia jest statystycznie najdroższa w ciągu doby handlowej, a kupuje ją wtedy, gdy jest statystycznie tańsza – komentuje Daniel Raczkiewicz, Energynat Solutions

Daniel Raczkiewicz, Energynat Solutions

Warto podkreślić, że pomimo produkcji szczytowej, we wszystkich systemach rozliczeń energia sprzedawana przez producenta będzie tańsza, niż ta kupowana. Wynika to z prostej przyczyny – do ceny kupowanej energii trzeba doliczyć koszty świadectw pochodzenia oraz podatek akcyzowy od pobranej ilości energii, czego w poprzednim systemie prosumenckim nie było. W przypadku net-billingu tych kosztów nie będzie się zapewne dało negocjować – z dużym prawdopodobieństwem będą obowiązywały opłaty z cennika standardowego. W przypadku umowy podpisanej bezpośrednio ze spółką obrotu, ceny mogą być ustalane indywidualnie.

Podsumujmy, jakie główne opcje rozliczeń produkowanej energii ma przedsiębiorca, który chce zainwestować w mikroinstalację fotowoltaiczną:

  • jeśli przedsiębiorca chce być prosumentem i korzystać z ustawowego systemu rozliczeń, przez 15 lat będzie mógł korzystać z net-billingu,
  • jeśli nie chce być prosumentem, może wynegocjować ze spółką obrotu stałe ceny, po których będzie kupował i sprzedawał energię w danym roku i taką umowę odnawiać lub rozliczać się w oparciu o godzinowe ceny giełdowe RDN zarówno w sprzedaży jak i kupnie energii.

Dowiedz się więcej!

Materiał pochodzi z wydania Globenergia 1/2022. Cały artykuł możesz przeczytać TUTAJ, a w nim:

  • Dobór mocy instalacji w firmie a profil zużycia energii
  • Które rozwiązanie bardziej się opłaca - net-billing czy ceny negocjowane?

Zobacz również