W Polsce można ogrzewać gazem domy i mieszkania, które mają przyłącze gazowe lub własny zbiornik na gaz płynny LPG. Jest to jeden z popularniejszych wyborów osób realizujących termomodernizację i wymianę nieefektywnego kotła w programie Czyste Powietrze. Kocioł gazowy jest wiele mniej emisyjny od kotła na węgiel, ale z drugiej strony tańszy od pompy ciepła. Jest przede wszystkim wygodniejszy w użytkowaniu – na jego instalację decydują się nierzadko starsze osoby. W przyszłości kraje Unii Europejskiej mają rezygnować także z tego rodzaju ogrzewania domów ze względu na politykę klimatyczną. Jak się okazuje, ceny gazu rosną tak jak ceny energii i nie ma już wątpliwości, że będzie drożej.

16 września 2021 roku Prezes URE na wniosek spółki PGNiG Obrót Detaliczny zatwierdził trzecią w tym roku zmianę taryfy tej spółki (poprzednie zostały zatwierdzone w kwietniu i lipcu 2021 roku). Przedsiębiorca może wprowadzić nową taryfę już 14 dnia od dnia jej opublikowania, co oznacza, że wzrost rachunków zobaczymy jeszcze w tym roku. Taryfa PGNiG OD obejmuje wyłącznie odbiorców w gospodarstwach domowych, ponieważ jest to jedyna grupa, dla której taryfy za paliwo gazowe zatwierdza regulator.

Według wyliczeń URE wrześniowa zmiana taryf doprowadzi do wzrostu cel paliw gazowych o 7,4 proc., ale stawki opłat abonamentowych pozostają na niezmienionym poziomie.

– Oznacza to wzrost średnich płatności w części rachunku płaconej PGNiG OD o 6,8 proc. dla odbiorców zużywających gaz wysokometanowy oraz gaz zaazotowany Ls, natomiast o 6,9 proc. dla tych, którzy używają gazu zaazotowanego Lw – informuje URE.

Dlaczego spółki gazowe podnoszą taryfy?

Wszystkiemu winne są ceny gazu na Towarowej Giełdzie Energii, które mają bezpośrednio przełożenie na ceny paliwa dla zwykłych odbiorców. Wzrost cen gazu na TGE utrzymuje się od początku 2021 roku – notowania wzrosły do nawet 234 proc.

– Zauważalny jest również znaczny wzrost cen gazu od lipca br. (od momentu zatwierdzenia drugiej zmiany taryfy) do teraz. Przykładowo 14 września 2021 roku cena gazu dla kontraktu GAS_BASE_Q-4-21 wyniosła 311,71 zł/MWh podczas gdy w lipcu 2021 roku cena ta wyniosła 174,7 zł/MWh, co oznacza wzrost o ponad 78 proc – wyjaśnia URE.

Masz kuchenkę gazową? Zapłacisz o 72 groszy więcej

Odbiorcy gazu obsługiwani przez PGNiG OD, oprócz wskazanych powyżej cen gazu i opłat abonamentowych (obrót), ponoszą opłaty za jego transport (dystrybucję). URE wyjaśnia, że skutek wprowadzenia zmiany taryfy dla płatności kompleksowych (łącznie za gaz i jego dostawę) będzie niższy niż w przypadku cen gazu, ze względu na niezmienione stawki opłat abonamentowych oraz za usługę dystrybucji paliw gazowych.

“Kuchenkowicze” znajdujący się grupie W-1.1 i zużywający paliwo gazowe do przygotowania posiłków, zapłacą rachunki za gaz o 3,36 proc. większe, co oznacza kwotowy wzrost o 0,72 zł miesięcznie. Dla odbiorców gazu z grupy W-2.1 płatność wzrośnie o 4,63 proc. i wyniesie 4,48 zł miesięcznie. Natomiast odbiorcy zużywający większe ilości paliwa tj. ogrzewający także mieszkania gazem (grupa taryfowa W-3.6) zapłacą o 13,76 złotych miesięcznie więcej (wzrost płatności o 4,89 proc.).

Wyższe ceny gazu wpłyną na inflację i drożejące produkty

Wyższe ceny gazu przełożą się nie tylko na sytuację finansową polskich gospodarstw domowych, ale i wskaźniki gospodarcze. Analitycy mBank Research wskazywali już w połowie roku, że nowe taryfy akceptowane przez URE podbiją inflację o co najmniej 0,1pp. Niestety, eksperci prognozują dalsze podwyżki w 2022 roku.

Źródło: URE/mBank/własne

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom