Groźny pożar w ośrodku badań jądrowych!

Pożar w jednym z najważniejszych ośrodków badań jądrowych w Europie stawia pod znakiem zapytania harmonogram wielomiliardowego projektu naukowego. Choć nikt nie ucierpiał, skutki zdarzenia mogą sięgać znacznie dalej niż zniszczony budynek. W tle jest akcelerator FAIR – kluczowa infrastruktura dla europejskiej fizyki cząstek.

- Pożar uderzył w serce istniejącej infrastruktury badawczej. Ogień uszkodził instalacje zasilające obecny ośrodek akceleracji GSI, co może przełożyć się na przerwy w pracy i opóźnienia badań.
- FAIR formalnie bez uszkodzeń, ale z ryzykiem poślizgu. Nowy akcelerator nie został objęty pożarem, jednak władze Hesji przyznają, że incydent może wpłynąć na harmonogram projektu wartego 3,3 mld euro.
- Przyczyna nieznana, skutki dopiero będą liczone. Wstępnie mówi się o zwarciu instalacji elektrycznej, a pełna ocena strat i konsekwencji dla badań nastąpi dopiero po zakończeniu dochodzenia.
Poważny pożar w Centrum Badań Ciężkich Jonów im. Helmholtza (GSI) w Darmstadt w Niemczech może doprowadzić do opóźnień w realizacji międzynarodowego projektu budowy nowego akceleratora cząstek FAIR. Ogień uszkodził instalacje zasilające istniejący ośrodek akceleracji, co – jak podkreślają władze Hesji – może wpłynąć na harmonogram prac badawczych.
Zanim o pożarze – akceleracja w tym przypadku oznacza proces przyspieszania cząstek elementarnych, takich jak jony, do ekstremalnie wysokich prędkości. W specjalnych urządzeniach zwanych akceleratorami cząstki te rozpędzane są niemal do prędkości światła, co pozwala naukowcom prowadzić zaawansowane eksperymenty nad budową materii i warunkami panującymi we wczesnym Wszechświecie.
Skutki pożaru
Pożar wybuchł w czwartek rano (5 lutego), około godziny 6:20, w budynku przemysłowym na terenie ośrodka. Według wstępnych informacji przyczyną mogło być zwarcie w systemie elektrycznym. Na miejsce skierowano około 160 strażaków z Darmstadt i okolic, a akcja gaśnicza została określona jako skomplikowana ze względu na charakter płonącej infrastruktury. Jak informują służby, ogień objął m.in. instalacje elektryczne, sprzęt warsztatowy oraz część pomieszczeń biurowych.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Straż pożarna prowadziła również pomiary pod kątem substancji niebezpiecznych, jednak dotychczas nie wykryto zagrożeń dla otoczenia. Teren został ewakuowany, a pracownicy opuścili obiekt.
Choć – według rzecznika ośrodka – pożar nie dotknął bezpośrednio nowego akceleratora FAIR, który jest obecnie w budowie, minister nauki Hesji Timon Gremmels (SPD) przyznał, że incydent prawdopodobnie spowoduje opóźnienia w projekcie. Jak zaznaczył, pełna ocena skutków pożaru będzie możliwa dopiero po zakończeniu dochodzenia i oszacowaniu strat materialnych.
Jest piątek – strażacy nadal prowadzą prace dogaszające oraz poszukują ewentualnych zarzewi ognia. Dokładna przyczyna pożaru oraz rozmiar strat pozostają na razie nieznane.
- Zobacz również: Fotowoltaika się nie starzeje? Szwajcarskie panele z lat 80 zawstydzają współczesny rynek
Projekt FAIR
Projekt FAIR (Facility for Antiproton and Ion Research) to jedna z największych inwestycji badawczych w Europie w dziedzinie fizyki jądrowej i cząstek. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na około 3,3 miliarda euro. Nowy pierścień akceleratora ma mieć długość 1,1 kilometra, a pierwsze eksperymenty planowano na koniec 2027 roku. Pełne uruchomienie infrastruktury przewidywano na 2028 rok.
Źródło: zeit.de, n-tv.de, dpa
Zdjęcie główne: dpa.
Polecane
OZE vs węgiel – ile naprawdę kosztuje produkcja prądu z różnych źródeł?

Chińczycy już za chwilę uruchomią pierwszy SMR. Czym jest projekt Linglong-1?









