Mowa o Wirtualna Polska Holding S.A. W kwietniu podmiot uruchomił pierwszą, testową farmę fotowoltaiczna zaistalowaną na dachu serwerowni. Obecnie dla WP.pl działa około 10 tys. serwerów, które zużywają obecnie o 10 proc. mniej energii niż dwa lata temu. Zielona energia pochodząca z własnej produkcji niemal w połowie pokrywa już zapotrzebowanie WP na zasilanie serwerowni. To kolejny krok w realizacji strategii neutralności klimatycznej. Od 2023 roku wszystkie centra danych Wirtualnej Polski będą zeroemisyjne.

Wirtualna Polska będzie korzystać także z drugiej farmy na Dolnym Śląsku o mocy 3 MW. Kompleks składający się z trzech farm fotowoltaicznych zajmuje ponad 5 ha powierzchni. 2 lipca 2021 roku Wirtualna Polska zawarła umowę na zakup 100 proc. udziałów w projekcie. Wartość transakcji wyniosła 12,4 mln zł.

Właściciele portalu wskazują, że produkcja energii elektrycznej z węgla niszczy środowisko w stopniu niespotykanym w innych europejskich krajach. Zachęcają więc wszystkich do inwestowania w zieloną energię w Polsce, bo te inwestycje przynoszą u nas znacznie większe efekty dla planety niż w innych europejskich krajach.

Centra danych zużywają duże ilości energii, często tej emisyjnej

Grupa medialna jest jedną wśród dużej ilości firm pracujących w wirtualnej rzeczywistości, opartej o serwery i centra danych. Te pobierają znaczne ilości energii elektrycznej, często także emisyjnej. Sieci danych zużyły około 250 TWh energii w 2019 roku, czyli około 1 proc. światowego zużycia energii elektrycznej, przy czym sieci komórkowe stanowią dwie trzecie światowej konsumpcji. W oparciu o obecne trendy poprawy efektywności przewiduje się, że zużycie energii elektrycznej wzrośnie do około 270 TWh w 2022 roku.

Zużycie energii w centrach danych w skali globalnej na poziomie powyżej 200 TWh rocznie odpowiada już krajowemu zużycie energii niektórych krajów, w tym Iranu, albo połowie energii elektrycznej wykorzystywanej do transportu na całym świecie. Centra danych przyczyniają się do około 0,3 proc. całkowitej emisji CO2, podczas gdy cały ekosystem technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT) – zgodnie z definicją obejmującą osobiste urządzenia cyfrowe, sieci telefonii komórkowej i telewizory – stanowi ponad 2 proc. globalnych emisji. To stawia ślad węglowy ICT na równi z emisją przemysłu lotniczego z paliw. Jak wskazują eksperci, trudno przewidzieć, co może się wydarzyć w przyszłości. Jeśli intensywna obliczeniowo kryptowaluta Bitcoin będzie nadal rosła, gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię może nastąpić raczej wcześniej niż się przewiduje.

Przeciętnie największy udział w bezpośrednim zużyciu energii elektrycznej w centrach danych mają serwery i systemy chłodzenia, a następnie dyski pamięci masowej i urządzenia sieciowe. Niektóre z największych centrów danych na świecie mogą zawierać wiele dziesiątek tysięcy urządzeń IT i wymagają ponad 100 MW mocy — wystarczającej do zasilenia około 80 tys. gospodarstw domowych w USA.

Źródło: Wirtualna Polska/Międzynarodowa Agencja Energetyki/Nature.com

Redakcja GLOBEnergia