Holandia po raz pierwszy celowo odłączyła prąd: ratowali sieć przed przeciążeniem

Holenderski operator sieci dystrybucyjnej Enexis po raz pierwszy w swojej historii zdecydował się na kontrolowane odłączenie odbiorców od zasilania z powodu grożącego przeciążenia sieci elektroenergetycznej. W niedzielę około godziny 11:37 bez prądu zostało około 18 tys. odbiorców w Tilburgu i okolicach.

- Po raz pierwszy w historii Enexis celowo odłączył około 18 tys. odbiorców od sieci, aby zapobiec jej przeciążeniu.
- Przerwa trwała od 11:37 do 12:11, a operator podkreśla, że była konieczna, by uniknąć znacznie większej awarii.
- Holandia od lat zmaga się z narastającą net congestion, wynikającą z szybkiej elektryfikacji oraz dynamicznego rozwoju odnawialnych źródeł energii.
Kontrolowane wyłączenie zamiast awarii
Według Enexis decyzja została podjęta w celu ochrony infrastruktury przed poważniejszymi uszkodzeniami. Operator podkreśla, że chwilowe odłączenie części odbiorców było lepszym rozwiązaniem niż dopuszczenie do niekontrolowanego przeciążenia, które mogłoby doprowadzić do znacznie większej i dłuższej awarii.
Zasilanie wyłączono o godz. 11:37. Już po około 15 minutach prąd wrócił do niemal wszystkich odbiorców, a o 12:11 energia elektryczna została przywrócona wszystkim około 18 tys. gospodarstw domowych objętych działaniem operatora.
Choć przerwa trwała zaledwie kilkanaście do trzydziestu kilku minut, wydarzenie może być zapowiedzią problemów, z którymi w najbliższych latach będą mierzyć się kolejne europejskie systemy elektroenergetyczne.
Niezwykły moment przeciążenia
Największym zaskoczeniem dla operatora okazał się moment wystąpienia problemu. Do przeciążenia doszło w niedzielny poranek, kiedy zapotrzebowanie na energię zazwyczaj nie osiąga wysokich wartości.
Enexis poinformował, że trwa analiza przyczyn zdarzenia. Operator zna typowe okresy szczytowego poboru energii, takie jak zimowe ogrzewanie domów czy wieczorne godziny gotowania. Latem z kolei największym wyzwaniem jest wysoka produkcja energii z farm fotowoltaicznych i instalacji dachowych. Tym razem jednak gwałtowny wzrost obciążenia pojawił się w nietypowym czasie, dlatego jego źródło jest nadal badane.
To kolejny sygnał narastającej net congestion
Holandia od kilku lat należy do krajów najmocniej odczuwających zjawisko tzw. net congestion, czyli zatorów w sieci elektroenergetycznej. Szybka elektryfikacja ogrzewania, transportu oraz rozwój odnawialnych źródeł energii powodują, że infrastruktura przesyłowa i dystrybucyjna nie nadąża za rosnącymi potrzebami.
Enexis już wcześniej ostrzegał, że w wielu regionach jego sieć osiąga granice możliwości. W kwietniu operator informował, że podczas ostatniej zimy zidentyfikowano 22 krytyczne fragmenty sieci, a w siedmiu z nich doszło już do rzeczywistych przeciążeń. Wśród najbardziej zagrożonych obszarów znalazły się m.in. okolice Tilburga, Eindhoven, Helmond i Oss.
Od 1 lipca 2026 r. w części tych obszarów obowiązują również nowe ograniczenia dotyczące przyłączania odbiorców. W miejscach o największym przeciążeniu wprowadzono listy oczekujących, a dostępna moc jest przydzielana według nowych zasad uwzględniających znaczenie społeczne inwestycji.
Rozbudowa sieci nie nadąża za transformacją energetyczną
Holenderscy operatorzy od dawna podkreślają, że problem nie wynika z pojedynczej awarii, lecz z tempa transformacji energetycznej. Coraz więcej gospodarstw domowych instaluje pompy ciepła, samochody elektryczne i fotowoltaikę, a przedsiębiorstwa elektryfikują procesy przemysłowe.
Rozbudowa infrastruktury elektroenergetycznej trwa jednak znacznie dłużej niż przyrost nowych odbiorników i źródeł energii. Budowę nowych stacji transformatorowych oraz linii wysokiego napięcia spowalniają procedury administracyjne, niedobór pracowników oraz ograniczona dostępność materiałów. Dlatego operatorzy coraz częściej sięgają po rozwiązania takie jak zarządzanie popytem, magazyny energii czy elastyczne korzystanie z sieci.
Enexis zaznacza, że obecnie nie ma powodów, by oczekiwać powtórzenia podobnej sytuacji w najbliższym czasie. Jednocześnie sam fakt zastosowania kontrolowanego wyłączenia pokazuje, że operatorzy są gotowi sięgać po nadzwyczajne środki, jeśli będzie to konieczne dla zachowania stabilności systemu.
Źródło: Enexis











