Należy zaprzestać wykorzystania biomasy w produkcji energii?

Takie jest główne przesłanie raportu wydanego 8 lipca przez Radę Społeczno-Gospodarczą (SER) – niezależną radę doradczą rządu holenderskiego, składającą się z przedsiębiorców, pracowników i niezależnych ekspertów.

“W przemyśle chemicznym, budownictwie i rolnictwie materiały pochodzenia biologicznego mają kluczowe znaczenie w przypadku przejścia na gospodarkę o obiegu zamkniętym” – pisze rada. Jednakże, w opublikowanym raporcie stwierdza się, że biomasy jest zbyt mało, aby można ją było dalej wykorzystywać do produkcji ciepła lub energii elektrycznej, dla których istnieją inne niskoemisyjne i odnawialne alternatywy.

Konieczne będzie wsparcie finansowe

Miliardy dotacji, które były przeznaczone na spalarnie biomasy powinny zostać wycofane – twierdzą doradcy, wzywając jednocześnie do podjęcia działań mających na celu zachowanie “bezpieczeństwa inwestycji” przy opracowaniu planu wycofania biomasy z procesów energetycznych. Chodzi o odszkodowania, które należy przyznać firmom, które mogą stracić na nagłym zniesieniu dopłat do bioenergii.

Debata nad losem biomasy w holenderskim rządzie

Czas teraz na ruch holenderskiego rządu. Wiadomo, że skorzysta on z rady, aby zbudować krajowe “ramy zrównoważonego rozwoju” dla biozasobów, które mają zostać przedstawione jesienią. Nowe ramy “rozszerzą istniejące kryteria” określone w dyrektywie UE w sprawie odnawialnych źródeł energii.

W oczekiwaniu na nową politykę rządu, szwedzki koncern energetyczny Vattenfall już zdecydował o odroczeniu budowy planowanej elektrowni na biomasę w Diemen.

Raport rządowej grupy doradczej nieco uspokoił gorącą debatę publiczną na temat zrównoważonego rozwoju biomasy, która w ostatnich miesiącach w Holandii nabrała rozpędu. Jeszcze w maju holenderski minister gospodarki i polityki klimatycznej Eric Wiebes powiedział, że biomasa jest niezbędna do osiągnięcia krajowych celów w zakresie energii odnawialnej i redukcji emisji dwutlenku węgla. Uwagi ministra pojawiły się zaraz po opracowaniu przeprowadzonym przez krajowy instytut strategicznej analizy polityki w dziedzinie środowiska, przyrody i planowania przestrzennego (PBL).

Czym można zastąpić biomasę?

Główne pytanie brzmi: jeśli bioenergia jednak zostanie wycofana, to co ją zastąpi? Bioenergia jest obecnie uważana za neutralne pod względem emisji CO2 odnawialne źródło energii. W Holandii udział biomasy w udziale OZE wynosi 61%. W opinii SER stopniowe wycofywanie biomasy nie może odbywać się kosztem celów klimatycznych, dlatego wykluczone jest zastąpienie biomasy węglem czy gazem. Oznacza to, że Holendrzy będą potrzebować ogromnej ilości dodatkowych odnawialnych źródeł energii – paneli słonecznych i turbin wiatrowych celem uzupełnienia niedoboru.

Źródło: euractiv.com

Redakcja GLOBEnergia