IKEA wprowadza do niemieckiej oferty pompy ciepła – przyjadą tam z Polski!

Sieci sklepów IKEA chyba nie trzeba nikomu w Polsce przedstawiać. Przedsiębiorstwo o wielkiej skali i zasięgach, założone ponad 80 lat temu w Szwecji, kojarzone jest przede wszystkim ze sprzedażą mebli oraz artykułów dekoracyjnych. Niebiesko-żółta firma od 2008 roku jest jednym z największych graczy na światowym rynku sprzedaży mebli, ale jej działalność na tym się nie kończy. Dobrze znana marka i ogromne zaufanie w branży stanowią doskonałą podstawę, aby wchodzić na nowe rynki, w tym również te związane z ogrzewnictwem – najnowszym celem giganta są pompy ciepła.

- Ikea dąży do osiągnięcia zerowej emisji całej spółki, a Polska jako ważny partner firmy korzysta z jej planów oraz inwestycji w odnawialne źródła energii.
- Pompy ciepła w sklepach Ikea wystartują na rynku niemieckim, ale przyjadą tam z Polski!
- Pomp ciepła nie ma jeszcze w ofercie sklepu, ale już teraz znamy pewne parametry urządzeń, które z Wrocławia dostarczy firma Aira.
Meblowy gigant napędzany zieloną energią
Ikea osiągnąwszy ogromny sukces na rynku sprzedaży mebli i artykułów dekoracyjnych, idzie z duchem czasu i poszerza swoją działalność o nowe obszary. Obserwujemy to nie od dziś, ponieważ pierwszy na celowniku znalazł się rynek energetyczny z naciskiem na źródła odnawialne. Szwedzki gigant już w 2012 roku ramach strategii “People & Planet Positive” ogłosił swoje plany dotyczące zostania spółką przyjazną środowisku do 2030 roku. Nieustannie realizowany plan zakłada zasilanie nie tylko sklepów, ale także wszelkich linii produkcyjnych spółki zieloną energią, głównie wiatrową oraz słoneczną. Z tego powodu przedsiębiorstwo już od kilkunastu lat realizuje różne projekty, polegające na budowie dużych farm fotowoltaicznych i wiatrowych. Co więcej, w portfolio sklepu równolegle pojawiły się oferty o znacznie mniejszej, domowej skali, dla klientów. Jednocześnie,w parze z fotowoltaiką, idą również magazyny energii, które także możemy odnaleźć w ofercie sklepu.
Jednym z największych beneficjentów nowej strategii Ikea jest Polska, która stanowi największego po Chinach producenta mebli sprzedawanych przez spółkę. Przedsiębiorstwo skupia się obecnie na wsparciu energetycznym swoich najistotniejszych dostawców, wobec czego na terenie naszego kraju została niedawno uruchomiona farma fotowoltaiczna w Reczu o mocy 29 MW. Co więcej, Ikea sfinansowała również farmę fotowoltaiczną w Zbąszynku i Babimoście, która położona jest na terenie tamtejszej fabryki. Stanowi ona jedną z największych tego typu instalacji w Europie, posiadając moc 19 MW.

Każdy kolejny projekt fotowoltaiczny lub wiatrowy, nie tylko w Polsce, zwiększa doświadczenie spółki na stosunkowo nowym dla niej rynku, a także przybliża ją do osiągnięcia celu zerowej emisji przedsiębiorstwa. Przynosi to korzyści nie tylko dla samej firmy, ale także dla klientów sklepu, którzy posiadają coraz szerszą ofertę różnorodnych produktów od zaufanego twórcy, oraz rzecz jasna dla każdego z nas, jako użytkowników sieci elektroenergetycznej, wspieranej przez coraz większą ilość OZE. Jakby samo wspieranie zielonych technologii w elektroenergetyce nie wystarczyło, to Ikea wykonuje kolejny ruch, tym razem w stronę ogrzewnictwa i chłodnictwa – pompy ciepła.
Pompy ciepła IKEA polskiego pochodzenia
Oferta produktów w sklepach Ikea w najbliższym czasie ponownie ulegnie poszerzeniu o nowy rodzaj technologii. Spółka zapowiedziała, że do sprzedaży w najbliższym czasie wejdą powietrzne pompy ciepła produkowane przez spółkę Aira. Na sam początek pompy ciepła pojawią się na rynku niemieckim, a więc Polska będzie musiała niestety jeszcze poczekać, ale być może wcale nie długo, ponieważ w nowym projekcie Ikea nie brakuje polskiego akcentu. Chodzi tu mianowicie o producenta pomp, z którym Ikea nawiązała współpracę. Aira to młoda, szwedzka firma, która prowadzi obecnie sprzedaż pomp ciepła w Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. Współpraca z Ikea sprawiła jednak, że Aira zdecydowała się na zwiększenie swoich możliwości produkcyjnych, a co więcej, bliżej rynku zbytu. Aby tego dokonać, firma zdecydowała się na budowę nowej fabryki, która powstała we Wrocławiu. Inwestycja w zakład produkcyjny wiązała się z kosztem około 1,27 mld zł, przy czym polski rząd wsparł całość kwotą 64 mln. zł. Siedziba fabryki mieści się w miejscu, w którym wcześniej znajdował się zakład należący do marki Volvo. Fabryka pracuje od niecałego roku, a jej celem jest osiągnięcie produkcji na poziomie 500 tys. urządzeń rocznie, co pozwoli na dostarczenie 5 milionów pomp ciepła do europejskich domów. Dystrybucją urządzeń zajmie się inna szwedzka spółka – Svea Solar.
Co już wiemy o nowym produkcie?
Nowa oferta szwedzkiego giganta ma rozpocząć się na rynku niemieckim. Niemiecka strona sklepu nie zawiera jeszcze informacji o dostępnych modelach pomp ciepła. Mimo to wiadomo, że przedsiębiorstwo będzie prowadziło sprzedaż zarówno jednostek zewnętrznych oraz wewnętrznych, a także możliwym będzie zakupienie zbiorników buforowych dedykowanych dla pomp. Będziemy więc mieli do czynienia z powietrznymi pompami ciepła typu split, czyli takimi, których część pobierająca ciepło z otoczenia znajduje się na zewnątrz budynku, a część magazynująca to ciepło i rozprowadzająca je po instalacji znajduje się w jego wnętrzu.
Pompy ciepła Aira mają posiadać wbudowana technologię Aira Intelligence, która pozwala na monitorowanie i optymalizację pracy urządzenia, których klasa efektywności energetycznej będzie osiągała poziomy A+++ lub A++. Docelowo pompy mają być przeznaczone dla gospodarstw domowych zamieszkałych przez 4-6 osób, a w ofercie znajdą się dwa warianty urządzeń – 100 l oraz 250 l. Urządzenia mają posiadać możliwości łaczności poprzez Bluetooth, Wi-fi, Ethernet, sieć komórkową oraz Thread. Dodatkowo pompy będą wyposażone w zbiorniki ze stali nierdzewnej, które będą mogły pracować w temperaturach do 75°C. Zakres pracy samej pompy będzie natomiast wynosił -25 do 45°C, przy czym dla 35°C urządzenia mają osiągać SCOOP na poziomie 4,7. Do wyboru początkowo niemieckich klientów będą pompy o mocach 6, 8 oraz 12 kW.
Same zbiorniki buforowe, które również będą stanowić część nowej oferty, będą natomiast dostępne w wariantach pojemnościowych 40 litrów i 100 litrów. Zbiorniki będą pełniły kilka istotnych funkcji, takich jak wspomaganie odszraniania pompy, zapewnianie odpowiedniej prędkości przepływu wody w instalacji grzewczej budynku oraz stabilizowanie temperatury, co ma przedłużać żywotność pompy. Zbiorniki o stalowo-poliuretanowej konstrukcji będą przystosowane do długiego okresu eksploatacji.
Niemcy już czekają, Polska jeszcze nie posiada informacji
Pompy ciepła w sieci sklepów Ikea pojawią się w pierwszej kolejności u naszych zachodnich sąsiadów – w Niemczech. Aira już wcześniej sprzedawała swoje urządzenia na tamtejszym rynku, wobec czego zrozumiałym jest, że Ikea właśnie tam zamierza wdrożyć rozszerzenie swojej oferty. Możemy się jednak spodziewać, że z czasem pompy ciepła zawitają również w sklepach ikea w innych krajach, w tym w polsce. Nie wiadomo niestety, jak długo może potrwać wejście na nasz rynek. Spółka nie zdradza jeszcze na ten temat żadnych informacji, ale fakt, że pompy produkowane są w Polsce może wskazywać na to, że proces nie będzie trwał długo. Na ten moment możliwe jest jedynie snucie domysłów i obserwowanie sytuacji w Niemczech. Wiemy również, że zakup pomp ciepła w sklepach Ikea będzie połączony z dotacjami, co pozwoli klientom na otrzymywanie 15% zniżek na urządzenia pod warunkiem, że Ci będą posiadali członkostwo Ikea Family lub Ikea Business. Do tego rząd niemiecki ma oferować dopłaty do inwestycji w pompy ciepła dla gospodarstw domowych, które mają wynosić nawet 70% kosztów. Połączenie tych korzystnych warunków sprawia, że inwestowanie w pompę ciepła może stać się wyjątkowo interesującą opcją.
Celem wszystkich tych działań jest napędzenie sprzedaży pomp ciepła w Europie, która spadła w ostatnim czasie. Spoglądając na zapowiadane przez spółkę warunki, odwrócenie tendencji wydaje się jak najbardziej możliwe. Pozostaje pytanie, jak będzie to wyglądało w innych krajach, gdzie choć Ikea najpewniej zachowa swoje warunki zniżek, tak rządy Państw mogą w różnym stopniu wspierać inwestycje. Warto obserwować rozwój sytuacji na niemieckim rynku, ponieważ może ona w przyszłości znaleźć odzwierciedlenie również w Polsce.
Źródła: https://magazynfotowoltaika.pl/, https://www.pv-magazine.com, www.ikea.com/pl,









