Dziś – 2.09.2021 r. w Krynicy-Zdroju odbywa się konferencja CYBERSEC CEE Regions & Cities 2021. Tematem jednego z paneli dyskusyjnych był Europejski Zielony Ład. Wzięli w nim udział Artur Michałowski – Wiceprezes Zarządu ds. Handlu oraz pełniący obowiązki Prezesa Zarządu Tauron Polska Energia, Jacek Ozdoba – Wiceminister, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Paweł Wróbel – Dyrektor Zarządzający Gate Brussels, Robert Bylica – Radny Województwa Małopolskiego, Paweł Musiałek – Dyrektor Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego oraz Grzegorz Burek Prezes Zarządu i Redaktor Naczelny Globenergia.

Paneliści rozmawiali o tym, jakie są cele i wyzwania Zielonego Ładu oraz sposoby na jego włączenie do regionalnej polityki klimatycznej.

Panel dyskusyjny: „Europejski Zielony ład – cele i wyzwania, jak je włączyć do regionalnej polityki klimatycznej?” podczas CYBERSEC CEE Regions & Cities 2021, źródło: CYBERSEC CEE/Globenergia

Europejski Zielony Ład – cele i wyzwania, jak je włączyć do regionalnej polityki klimatycznej?

Dyskusję rozpoczął Wiceminister Klimatu – Jacek Ozdoba odpowiadając na pytanie, jak będzie wyglądał Europejski Zielony Ład od strony kosztowej. Zdaniem ministra, na tym etapie trudno jest powiedzieć, jakie będą faktycznie koszty wdrożenia Zielonego Ładu nie tylko w Polsce, ale i we wszystkich krajach Wspólnoty. Znane są jednak cele, jakie muszą zostać osiągnięte.

W ministerstwie trwają w tej chwili analizy, jakie to może przynieść skutki i jakie środki finansowe są potrzebne, aby osiągnąć te cele i czy w ogóle są możliwe do osiągnięcia. – powiedział Jacek Ozdoba

Minister zwrócił uwagę, że dla Polski ważne będzie również, w jaki sposób wdrożenie strategii Fit for 55 będzie oddziaływało na koszty społeczne. Między innymi podkreślił, że wzrost cen emisji CO2 dla energetyki, przyczyni się do wzrostu cen energii dla odbiorców końcowych.

W przyszłym roku czekają nas kolejne podwyżki. Polacy obawiają się wysokich kosztów, ale niestety one będą wynikiem regulacji unijnych, które w tej chwili pukają do Polski, a właściwie już weszły i w tej chwili robią swój porządek w kontekście obciążeń, których jesteśmy świadkami. – powiedział Jacek Ozdoba

Minister podkreślił również, że ważne jest to, aby wprowadzane zmiany technologiczne zmierzające w kierunku OZE, a także koszty z nimi związane, przełożyły się na to, aby wydawane pieniądze zostawały w Polsce i służyły polskim przedsiębiorcom, którzy zarobią na transformacji energetycznej.

Start z różnych poziomów

Po wiceministrze klimatu, głos zabrał Artur Michałowski – Wiceprezes Zarządu ds. Handlu oraz pełniący obowiązki Prezesa Zarządu Tauron Polska Energia. Prezes zwrócił uwagę, że spółki energetyczne muszą dostosować się do wymogów prawnych i zmian legislacyjnych. Pakiet narzuca pewne wymagania, z którymi Polska musi sobie poradzić i je spełnić. Podkreślił jednak, że w drodze do tych wymagań, każdy z krajów członkowskich startuje z innego poziomu.

Chcę tylko pokazać, że nie startujemy z równego poziomu. Patrząc na kraje europejskie, każdy startuje z innego poziomu i ma inną drogę do przebiegnięcia. To tak jakbyśmy w sporcie powiedzieli, że jeden w wyścigu na 100 m musi przebiec 150 m, a drugi 100 m. – powiedział Artur Michałowski

Artur Michałowski zwrócił uwagę, że historycznie Polska opierała energetykę na węglu, co skutkuje określonymi warunkami środowiskowymi. Obecnie narzucane są cele pakietu Fit for 55, które są jak najbardziej słuszne, ale wiążą się z pewnymi kosztami. Dlatego, aby osiągnąć cele, konieczne jest wsparcie finansowe. Zdaniem Prezesa, szczególnie w okresie przejściowym potrzebne są duże środki, które wesprą polską energetykę w drodze do transformacji. Jednym z efektów tej transformacji mogą być magazyny energii, które zgromadzą zieloną energię i pozwolą wykorzystać w czasie, gdy nie będzie ona produkowana.

Magazyny ciepła, magazyny energii elektrycznej, to przyszłość polskiej energetyki i całego świata, ponieważ produkując czystą energię z OZE musimy mieć takie aktywa, które będą nas zabezpieczały w godzinach, czy w dniach, gdzie ta produkcja będzie niemożliwa. – powiedział Artur Michałowski

Prezes zwrócił uwagę, że konieczne jest to, żeby cały świat dążył do tego by produkować czystą energię, ale też ją magazynować.

Następnie głos zabrał Robert Bylica – Radny Województwa Małopolskiego, który zwrócił uwagę, że na poziomie samorządowym Zielony Ład również jest dużym wyzwaniem, ale trzeba podążać małymi kroczkami w stronę neutralności. Podkreślił również to, jak ważne w dążeniu do postawionych celów jest zaangażowanie mieszkańców oraz edukacja.

Nie ideologia a inżynieria

Redaktor Naczelny Globenergii, który zabrał głos w dalszej kolejności podkreślił, że w dążeniu do realizacji Zielonego Ładu najważniejszy jest pragmatyzm i podejście inżynieryjne, a nie ideologiczne.

Jesteśmy przed faktem dokonanym – przed nami są pakiety redukcji niskiej emisji i na tym etapie wydaje mi się, że szkoda już dyskutować, czy tak ma byc, czy nie. Popatrzmy pragmatycznie – jak z tego możemy skorzystać? Moim zdaniem powinniśmy się skupić na tym, jakie konkrety społeczne i biznesowe na dzisiaj możemy osiągnąć – powiedział Grzegorz Burek

Redaktor naczelny Globenergii podkreślił, że w ujęciu społecznym warto jest zwrócić uwagę na olbrzymie środki finansowe, które są do rozdysponowania chociażby w programie Czyste Powietrze i które mogą się przyczynić do redukcji niskiej emisji w Polsce. Grzegorz Burek zwrócił uwagę, że wystarczy pokazać Polakom jak korzystać ze środków finansowych na czyste technologie, a oni po te środki sięgną – wystarczy impuls.

Wspaniałą pracą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwa Klimatu było pokazanie tego, że Polakom wystarczy pewna dotacja, tak jak np. mieliśmy program Mój Prąd – 5 tys. zł, a oni te kilkadziesiąt tysięcy swoich środków zainwestują. To się dzieje również w zakresie techniki grzewczej – powiedział Grzegorz Burek

Redaktor naczelny Globenergii zwrócił również uwagę, że ważne jest odpowiednie skierowanie środków pomocowych dla społeczeństwa, ale również dla biznesu. Podkreślił, że w naszym kraju jest wielu przedsiębiorców, którzy prężnie rozwijają OZE pod kątem technologicznym i tym samym wspierają polski kapitał.

Ulgowe traktowanie dla Polski

Do wspomnianego wcześniej nierównego startu krajów członkowskich na drodze do osiągnięcia Zielonego Ładu, odniósł się Paweł Wróbel – Dyrektor Zarządzający Gate Brussels. Paweł Wróbel zgodził się, że każdy kraj ma inny punkt startowy, ale to nie jest uzasadnienie do opóźnień w wysiłku modernizacyjnym.

Ja uważam, że jeśli mamy opóźnienie, względem innych państw (…), to my musimy przyspieszyć, musimy je nadrobić. Oczywiście z punktu widzenia odpowiedzialności naszych negocjatorów na poziomie rządowym trzeba dbać o interesy tu i teraz, natomiast patrząc w trochę dłuższym horyzoncie, to te nasze wysiłki muszą służyć nie tyle zdobywaniu okresu przejściowego, co zdobywaniu takich możliwości i środków, które pozwolą nam przyspieszyć tak żeby być w gronie liderów – powiedział Paweł Wróbel

Paweł Musiałek – Dyrektor Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, który zabrał głos po Pawle Wróblu zauważył, że w Polsce często mówi się o transformacji energetycznej w taki sposób, jakby w tej materii nic się jeszcze nie działo, a przecież transformacja energetyczna w Polsce trwa.

My w tej transformacji uczestniczymy i ten wysiłek jest duży. Jeżeli zobaczymy sobie w jakim tempie z węgla wycofywały się kraje zachodniej Europy, to nie odstajemy od nich. (…) Kiedy te kraje wycofywały się z węgla, nacisk na politykę klimatyczną nie był tak mocny jak dzisiaj, stąd takie poczucie, że Polska robi mniej niż powinna – powiedział Paweł Musiałek

Paweł Musiałek zwrócił również uwagę, że bardzo duże znaczenie w drodze do Zielonego ładu ma technologia. Jeżeli magazyny energii i technologia wodorowa będą się rozwijać prawidłowo i pozwolą na pełne wykorzystanie zielonej energii, to realizacja założeń jest jak najbardziej możliwa. W przeciwnym wypadku, zdaniem Pawła Musiałka może to być trudne.

Redakcja GLOBEnergia