Ile spalisz pelletu w jeden mroźny dzień i ile za to zapłacisz?

Dlaczego pellet znów drożeje i ile naprawdę kosztuje ogrzewanie domu podczas mrozów? Czy różnica między nowym a starym budynkiem może sięgać dziesiątek złotych dziennie? Przy obecnych cenach paliwa te pytania przestają być teoretyczne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Rynek biomasy znalazł się na poziomach niewidzianych od ponad dwóch lat, a sygnały z Niemiec szybko przenoszą się na Polskę. Przy stawkach rzędu 1600–1660 zł za tonę każdy mroźny dzień mocniej obciąża domowy budżet.
  • Nowy, dobrze ocieplony dom zużywa w czasie mrozu znacznie mniej pelletu niż starszy budynek. W praktyce oznacza to nawet kilkadziesiąt złotych różnicy dziennie przy tej samej temperaturze na zewnątrz.
  • Ocieplenie i wymiana stolarki nie tylko zmniejszają zużycie paliwa, ale też ograniczają wrażliwość na wahania cen. Im droższy pellet, tym szybciej takie inwestycje zaczynają się zwracać.

Pellet coraz droższy – aktualna sytuacja rynkowa

Rynek pelletu znajduje się obecnie na najwyższych poziomach cenowych od ponad dwóch lat. W styczniu 2026 r. w Niemczech, które dysponują jednym z najlepiej monitorowanych rynków biomasy w Europie, ceny pelletu osiągnęły rekordowe wartości. Po przeliczeniu na polskie realia oznacza to około 1600–1660 zł za tonę, w zależności od formy zakupu. Od około tygodnia ceny utrzymują się właśnie na tym poziomie.

Podobne tendencje widać także w Polsce. Sklepy internetowe oraz hurtownie stopniowo aktualizują cenniki, co sprawia, że koszty ogrzewania pelletem ponownie znalazły się w centrum uwagi. W takich warunkach realne zużycie paliwa w czasie mrozów nabiera szczególnego znaczenia.

Założenia do obliczeń – nowy i stary budynek

Jak w każdej analizie tego typu, punktem wyjścia są wartości uśrednione. Każdy budynek ma inną charakterystykę, dlatego celem jest pokazanie skali różnic, a nie jednej uniwersalnej wartości. W obliczeniach przyjęliśmy zapotrzebowanie na moc grzewczą przy temperaturze -10°C na poziomie 30 W/m2 dla nowego budynku spełniającego wymagania WT 2021 oraz 70 W/m2 dla starszego domu projektowanego według standardów WT 2002.

Dla budynku o powierzchni 150 m2 oznacza to zapotrzebowanie rzędu 4,5 kW w nowym domu oraz 10,5 kW w budynku starszym. Już na tym etapie widać, że dom energochłonny potrzebuje ponad dwukrotnie więcej ciepła w ciągu doby. Do dalszych obliczeń przyjęliśmy wartość opałową pelletu na poziomie 18 MJ/kg oraz sprawność kotła wynoszącą 85%. To realistyczne założenia, które dobrze oddają warunki pracy typowych instalacji.

Zużycie pelletu w jeden mroźny dzień

Analiza dotyczy jednego dnia, w którym średnia dobowa temperatura wynosi -10°C. Takie warunki tej zimy występowały w wielu regionach Polski stosunkowo często.

W nowym, dobrze ocieplonym budynku zużycie pelletu wynosi około 25 kg na dobę. Przy obecnych cenach przekłada się to na koszt ogrzewania rzędu 41 zł dziennie. W przypadku starszego, energochłonnego domu zapotrzebowanie rośnie do około 59 kg pelletu na dobę, co oznacza koszt bliski 95 zł dziennie. Zużycie na poziomie niemal 60 kg w ciągu jednego dnia odpowiada 3-4 workom pelletu. Przy kilkudniowej fali mrozów zapasy paliwa topnieją bardzo szybko, a koszty ogrzewania wyraźnie rosną.

Jak ograniczyć koszty ogrzewania pelletem i nie tylko?

Różnice w zużyciu pelletu pomiędzy nowym budynkiem a starszym domem są w warunkach silnego mrozu bardzo wyraźne. Przy średniej dobowej temperaturze -10°C nowy budynek potrzebuje około 25 kg paliwa dziennie, podczas gdy starszy dom zużywa niemal 60 kg. Różnica w kosztach sięga ponad 50 zł w skali jednego dnia.

Przy obecnych cenach pelletu taka dysproporcja szybko obciąża domowy budżet, zwłaszcza podczas dłuższych okresów niskich temperatur. Właśnie dlatego standard energetyczny budynku ma dziś kluczowe znaczenie. Dobrze ocieplony dom zużywa mniej paliwa, lepiej znosi wahania cen opału i pozwala skuteczniej kontrolować wydatki na ogrzewanie.

Przedstawiona analiza jasno pokazuje, że inwestycje w termomodernizację, takie jak ocieplenie przegród zewnętrznych czy wymiana stolarki okiennej, mogą przynieść realne oszczędności. Efekty takich działań stają się szczególnie widoczne w czasie mrozów, które w ostatnich sezonach zimowych pojawiają się coraz częściej.

Źródło: GLOBENERGIA.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia