Ile zapłacisz za prąd w 2026 roku? Koniec mrożenia cen energii – co zrobić, aby zapłacić mniej?

Koniec mrożenia cen energii w 2026 roku oznacza, że rachunki za prąd znów będą w pełni zależne od rynkowych stawek i wybranej taryfy. Sprawdzamy, ile zapłacisz za prąd i gdzie realnie da się zaoszczędzić. Czy opłaca się zrezygnować z taryfy G11 na rzecz taryfy strefowej G12?

Koniec mrożenia cen energii w 2026 roku oznacza, że rachunki za prąd znów będą w pełni zależne od wybranej taryfy. Sprawdzamy, ile zapłacisz za prąd i gdzie realnie da się zaoszczędzić. Czy opłaca się zrezygnować z taryfy G11 na rzecz taryfy strefowej G12?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Koniec mrożenia cen energii w 2026 roku oznacza, że rachunki za prąd znów będą w pełni zależne od rynkowych stawek i wybranej taryfy. Sprawdzamy, ile zapłacisz za prąd i gdzie realnie da się zaoszczędzić. Czy opłaca się zrezygnować z taryfy G11 na rzecz taryfy strefowej G12?
  • Po zakończeniu mrożenia cen taryfa G11 przestaje chronić przed wysokimi rachunkami. Różnice między taryfą jednostrefową a strefową stają się wyraźne i liczone w dziesiątkach groszy za każdą kilowatogodzinę.
  • W taryfie G12 energia w tańszej strefie kosztuje średnio około 0,60 zł/kWh, wobec około 1,02 zł/kWh w G11. Oznacza to nawet ponad 40% niższą cenę prądu, jeśli zużycie da się przesunąć na noc lub weekendy.
  • Taryfy strefowe najlepiej sprawdzają się tam, gdzie można elastycznie sterować zużyciem energii. Najwięcej zyskują użytkownicy pomp ciepła, samochodów elektrycznych oraz osoby gotowe zmienić codzienne nawyki korzystania z prądu.

Ile zapłacisz za prąd w 2026 roku?

Rozpoczął się 2026 rok, a wraz z nim mrożenie cen energii elektrycznej przeszło do historii. Odbiorcy energii rozliczają się już według nowych taryf zatwierdzonych przez Urząd Regulacji Energetyki, które w pełni odzwierciedlają aktualne ceny energii oraz koszty jej dystrybucji. Poniżej pokazujemy zestawienie kosztów energii elektrycznej dla taryfy jednostrefowej G11 oraz taryfy strefowej G12w, uwzględniające zarówno cenę samej energii, jak i zmienne opłaty dystrybucyjne obowiązujące w 2026 roku. To dobre miejsce, aby sprawdzić, ile faktycznie zapłacisz za jedną kilowatogodzinę w zależności od wybranej taryfy i pory jej zużycia.

Koniec mrożenia cen energii w 2026 roku oznacza, że rachunki za prąd znów będą w pełni zależne od wybranej taryfy. Sprawdzamy, ile zapłacisz za prąd i gdzie realnie da się zaoszczędzić. Czy opłaca się zrezygnować z taryfy G11 na rzecz taryfy strefowej G12?

Analizując średnie stawki dla czterech największych sprzedawców energii, widać, że:

  • średnia cena energii w taryfie G11 wynosi ok. 1,02 zł/kWh,
  • średnia cena w taryfie G12 w strefie nocnej to ok. 0,60 zł/kWh.

Oznacza to różnicę na poziomie 42 gr na każdej kilowatogodzinie, czyli około 41,2% taniej w tańszej strefie czasowej. Skala tej różnicy nie jest jednakowa u wszystkich sprzedawców energii:

  • PGE: spadek o 0,49 zł/kWh (ok. 47,1%) – największa różnica
  • Energa: spadek o 0,48 zł/kWh (ok. 43,6%)
  • Enea: spadek o 0,38 zł/kWh (ok. 39,2%)
  • Tauron: spadek o 0,33 zł/kWh (ok. 34,0%)

Warto rozważyć zmianę taryfy – 90% Polaków korzysta z G11

Koszty energii elektrycznej w gospodarstwach domowych zależą nie tylko od samego zużycia prądu, ale również od sposobu jego rozliczania. W 2026 roku, wraz z zakończeniem mechanizmów mrożenia cen, wybór odpowiedniej taryfy staje się jednym z kluczowych czynników wpływających na wysokość rachunków za prąd. Szczególną uwagę warto zwrócić na taryfy strefowe G12 oraz G12w, które oferują zróżnicowane ceny energii w zależności od pory doby i dni tygodnia.

Taryfy strefowe opierają się na prostym mechanizmie: cena energii elektrycznej (wraz ze zmiennymi kosztami dystrybucji) różni się w zależności od godziny jej poboru. W taryfie G12 obowiązują dwie strefy:

  • tańsza strefa nocna (oraz wybrane godziny w ciągu dnia),
  • droższa strefa dzienna, która jest nieco droższa niż cena w taryfie jednostrefowej G11.

Z kolei taryfa G12w rozszerza działanie tańszej strefy na całe weekendy i dni ustawowo wolne od pracy. W zamian za to cena energii w strefie dziennej w dni robocze jest zwykle wyższa niż w klasycznej taryfie G12.

Taryfy strefowe stają się opłacalne. Kto powinien chcieć z nich korzystać?

W okresie obowiązywania mechanizmu mrożenia cen energii największe korzyści odczuwali odbiorcy rozliczający się w taryfie G11, ponieważ ich stawki były administracyjnie obniżane do określonego poziomu. W przypadku taryf strefowych realne oszczędności pojawiały się głównie wtedy, gdy zdecydowana większość zużycia energii przypadała na tańszą strefę czasową, co nie zawsze było możliwe w praktyce. W efekcie część gospodarstw domowych korzystających z taryf G12 lub G12w osiągała jedynie niewielkie korzyści, a niektórzy nie odczuwali ich wcale. Zakończenie mrożenia cen w 2026 roku sprawia jednak, że różnice pomiędzy taryfą jednostrefową a strefową stają się znacznie bardziej widoczne i realnie wpływają na wysokość rachunków za energię elektryczną.

Taryfy strefowe najlepiej sprawdzają się u odbiorców, którzy są w stanie świadomie zarządzać zużyciem energii. To szczególnie korzystne rozwiązanie dla użytkowników samochodów elektrycznych, które można ładować nocą lub w weekendy, a także dla gospodarstw domowych korzystających z pomp ciepła, pracujących elastycznie w tańszych godzinach. Coraz częściej z taryf strefowych korzystają również osoby, które po prostu chcą zmienić swoje codzienne nawyki – uruchamiać pralkę, zmywarkę czy suszarkę poza godzinami szczytu i w ten sposób realnie obniżać rachunki za energię elektryczną w 2026 roku.

Opracowanie własne na podstawie taryf zatwierdzonych przez URE.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia