2020 rok był szczególnie trudny dla nas wszystkich. Na własnej skórze mogliśmy odczuć skutki pandemii. Wielu z nas do tej pory pracuje w domach. Eksperci przewidywali już na początku lockdownu, że wzrośnie zużycie mediów w gospodarstwach domowych, co może być problematyczne dla odbiorców z pogranicza ubóstwa energetycznego. Praca z domu oraz przebywanie w nim 24/h wszystkich domowników wiąże się z większymi rachunkami za energię, gaz czy ciepło. GUS podał dane dotyczące gospodarki energetycznej i gazowniczej w 2020 roku. Tak jak przewidywano, życie poszczególnych mediów znacznie wzrosło, w szczególności gazu.

Gospodarstwo domowe w Polsce zużywa średnio 1 996,0 kWh energii

Według najnowszych danych GUS, w 2020 roku w porównaniu do roku poprzedniego (2019) zużycie energii elektrycznej w przeliczeniu na 1 odbiorcę (gospodarstwo domowe) w Polsce wzrosło o 1,6 proc. i wyniosło średnio 1 996,0 kWh. Zużycie te jest zróżnicowane w zależności od lokalizacji gospodarstwa domowego. W miastach gospodarstwo domowe zużywa średnio 1 752,5 kWh (wzrost o 1,6 proc.), a na obszarach wiejskich –  2 486,2 kWh (wzrost o 1,7 proc.).

W 2020 roku całkowite zużycie prądu w miastach wzrosło o 3,1 proc. w porównaniu do 2019 roku i wyniosło 18 499 GWh, przy wzroście liczby odbiorców o 1,5 proc. W przypadku obszarów wiejskich ta liczba wynosi 13 035,8 GWh. W sumie gospodarstwa domowe w Polsce skonsumowały 31 534,8 GWh energii w 2020 roku.

Znacząco wzrosło zużycie gazu

W porównaniu do roku 2019 zużycie gazu z sieci w ubiegłym roku wzrosło o 2 438,0 GWh i wyniosło 6 031 kWh w przeliczeniu na 1 odbiorcę, przy czym w miastach wyniosło 5 260 kWh, a na obszarach wiejskich – 10 235 kWh na gospodarstwo domowe. Oznacza to, że konsumpcja tego paliwa przez gospodarstwa domowe w Polsce w 2020 roku w porównaniu do 2019 roku wzrosło o 5,1 proc, przy równoczesnym wzroście liczby odbiorców o 4,8 proc.. W miastach nastąpił wzrost zużycia gazu o 3,3 proc. przy wzroście liczby odbiorców o 3,7 proc. Na obszarach wiejskich odnotowano większe zużycie gazu aż o 10,6 proc., podczas gdy liczba odbiorców zwiększyła się o 11,6 proc. Większa konsumpcja energii wynika oczywiście z częstszej potrzeby ogrzewania budynków i przygotowywania posiłków.

Na koniec 2020 roku sieć gazowa w Polsce osiągnęła długość 162,1 tys. km (z czego 140,4 tys. km przypadało na sieć rozdzielczą). W porównaniu do roku poprzedniego długość sieci gazowej ogółem wzrosła o 4,2 tys. km (o 2,7 proc.), natomiast liczba przyłączy o 111 tys. szt. (o 3,7 proc.). Jeśli chodzi o podział na miasta i wsie, to długość sieci gazowej rozdzielczej w miastach na koniec 2020 roku wzrosła o 1,6 tys. km (o 2,6 proc.) i osiągnęła 63,9 tys. km, natomiast na obszarach wiejskich – o 2,2 tys. km (o 3,0 proc.) i wyniosła 76,5 tys. km.

Ciepło dalej zapewniają w większości paliwa stałe

W ubiegłym roku sprzedano 183,7 tys. TJ energii cieplnej, z czego na potrzeby ogrzewania budynków mieszkalnych 145,3 tys. TJ (79,1 proc.). Około 181,0 tys. TJ (98,5 proc.) energii cieplnej sprzedano mieszkańcom miast, w tym około 143,6 tys. TJ na potrzeby ogrzewania budynków mieszkalnych.

W strukturze produkcji energii cieplnej na cele grzewcze największy udział stanowiły paliwa stałe (62,5 proc.) oraz gaz (36,0 proc.), najmniej energii natomiast wyprodukowano przy wykorzystaniu paliw olejowych (1,5 proc.).

25 tys. km sieci cieplnej w Polsce

Zagęszczenie sieci cieplnej w Polsce wynosi 8,1 km na 100 km2 (według danych na koniec 2020 roku). Długość sieci cieplnej ogółem na koniec 2020 roku wyniosła 25 326 km, z czego na długość sieci przesyłowej i rozdzielczej przypadło 16 537 km, a na przyłącza do budynków 8 752 km. Największe zagęszczenie sieci cieplnej wystąpiło na terenach województwa śląskiego (29,7 km na 100 km2 ), małopolskiego (13,5 km na 100 km2 ), pomorskiego (10,6 km na 100 km2 ), łódzkiego (10,4 km na 100 km2 ) i mazowieckiego (10,2 km na 100 km2 ), natomiast najmniejsze – w województwie lubuskim (3,6 km na 100 km2 ), podlaskim (4,2 km na 100 km2 ), warmińsko-mazurskim (4,2 km na 100 km2 ) i zachodniopomorskim (4,8 km na 100 km2).

Źródło: GUS

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom