Firma Intel, jeden z największych na świecie producentów układów scalonych oraz twórca mikroprocesorów z rodziny x86, które znajdują się w większości komputerów osobistych, planuje do 2030 osiągnąć 100% zużycia energii odnawialnej oraz wyeliminować śmieci wysyłane na wysypiska śmieci. Choć w tym momencie Intel kupuje tyle energii elektrycznej z OZE, że może pokryć ponad 70 procent swojego globalnego zużycia, dojście do 100% w ciągu 10 lat wcale nie będzie takie proste. Problemem są pośrednie emisje.

Sytuacja obecna

Intel osiągnął wiele celów, które wyznaczył sobie na 2020 r. Obecnie przetwarza ponad 90 procent śmieci i prawie nie wysyła niebezpiecznych odpadów na wysypiska. Mimo wzrostu emisji wraz z rozwojem działalności, ilość wypuszczanych gazów cieplarnianych spadła o około 30 procent od 2010 r. Jeśli chodzi o wodę, firma zmniejszyła zużycie o 38 procent – co pozwoliło zaoszczędzić ponad 166,5 miliona metrów sześciennych wody w ciągu ostatniej dekady.

W swoich celach środowiskowych na 2030 r., Intel zobowiązał się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i odpadów. Do końca dekady firma zamierza polegać na energii odnawialnej w całym swoim globalnym zużyciu energii elektrycznej i całkowicie wyeliminować śmieci wysyłane na wysypiska. Firma planuje również zmniejszyć o kolejne 10% emisje dwutlenku węgla, które pochodzą z fabryk lub są wynikiem zużycia energii elektrycznej w firmie. W ubiegłym roku emisje te wyniosły 2,79 miliona ton metrycznych.

Problem emisji pośrednich

Obecnie firma Intel kupuje wystarczająco dużo energii odnawialnej, by pokryć ponad 70 procent swojego zużycia energii elektrycznej na całym świecie, w tym w zakresie całej swojej działalności w Stanach Zjednoczonych i Europie.

Jednak większość wkładu Intela w kryzys klimatyczny wynika z jego pośrednich emisji – tych, które są generowane w łańcuchu dostaw lub uwalniane w wyniku korzystania z produktów przez konsumentów. W 2019 r. emisje pośrednie firmy Intel wyniosły mniej więcej tyle samo dwutlenku węgla, co w ciągu roku wyemitowałoby pięć elektrowni węglowych. Walka z tymi emisjami będzie dla firmy dużym wyzwaniem.

Wyzwanie podjęte

Intel dąży do zwiększenia efektywności energetycznej swoich produktów. W tym aspekcie poczyniono już pewne postępy.

Notebooki Intela stały się 14 razy bardziej energooszczędne od 2010 roku, a produkty dla centrów danych są teraz o 8,5 procent bardziej wydajne. To niestety nie odpowiada 25-procentowej poprawie efektywności energetycznej, którą Intel zamierzał osiągnąć dla obu linii produktów do tego roku.

Intel ma nadzieję podnieść na wyższy poziom współpracę z producentami komputerów osobistych, którzy kupują jego układy scalone, aby zmniejszyć ślad węglowy komputerów.

Zero waste

Zmniejszenie ilości odpadów to kolejny sposób, w jaki Intel stara się wzmocnić swój wkład w walckę ze skutkami zmian klimatu. Firma wysyła obecnie mniej niż 1 procent swoich niebezpiecznych odpadów na wysypiska śmieci, znajdując sposoby ich ponownego wykorzystania lub przetwarzania. Przykładowo amoniak jest ponownie wykorzystywany w nawozach, a odpady z fluorku wapnia w cemencie. Do 2030 roku Intel planuje całkowicie wyeliminować odpady wysyłane na wysypiska.

Źródło: theverge.com

Redakcja GLOBEnergia