Irlandia: centra danych pochłaniają już tyle prądu co wszystkie domy
Jeszcze dekadę temu centra danych były dla systemu elektroenergetycznego stosunkowo niewielkim odbiorcą energii. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W Irlandii serwerownie odpowiadają już za niemal jedną czwartą całego krajowego zużycia energii elektrycznej, a ich apetyt na prąd wciąż rośnie wraz z rozwojem sztucznej inteligencji.
- Centra danych zużyły w 2025 roku aż 23% całej energii elektrycznej w Irlandii, podczas gdy jeszcze w 2015 roku było to zaledwie 5%.
- Ich pobór energii wzrósł o 10% w ciągu jednego roku, osiągając 7663 GWh.
- Eksperci ostrzegają, że do końca dekady AI może całkowicie zmienić strukturę zapotrzebowania na energię, wymuszając ogromne inwestycje w sieci elektroenergetyczne i nowe źródła wytwórcze.
Serwerownie niemal dogoniły gospodarstwa domowe
Najnowsze dane opublikowane przez irlandzki Central Statistics Office (CSO) pokazują skalę zmian zachodzących w energetyce. W 2025 roku centra danych zużyły 7663 GWh energii elektrycznej, co odpowiada 23% całkowitego krajowego zużycia energii. To wzrost z 6973 GWh rok wcześniej, czyli o około 10%.
Jeszcze bardziej imponująca jest perspektywa historyczna. W 2015 roku udział centrów danych wynosił jedynie 5%. Oznacza to, że w ciągu dziesięciu lat ich zapotrzebowanie na energię wzrosło ponad trzykrotnie, a udział w krajowym bilansie zwiększył się niemal pięciokrotnie.
Dla porównania, wszystkie gospodarstwa domowe w Irlandii odpowiadały w 2025 roku za około 28% zużycia energii elektrycznej. Oznacza to, że centra danych zużywają już niemal tyle samo energii co wszystkie domy w kraju razem wzięte.
AI napędza lawinowy wzrost zapotrzebowania
Jeszcze kilka lat temu głównymi odbiorcami mocy były usługi chmurowe, media społecznościowe czy platformy streamingowe. Obecnie coraz większy udział mają systemy sztucznej inteligencji.
Szkolenie dużych modeli językowych oraz obsługa generatywnej AI wymagają ogromnych klastrów GPU, które pobierają wielokrotnie więcej energii niż tradycyjne serwery. Według prognoz Gartnera już w 2027 roku serwery przeznaczone do AI będą zużywać więcej energii niż cała pozostała infrastruktura centrów danych. W 2026 roku globalne zużycie energii przez centra danych ma wzrosnąć o kolejne 26%, osiągając około 565 TWh.
Dlaczego właśnie Irlandia?
Irlandia od lat przyciąga największe firmy technologiczne dzięki korzystnym warunkom podatkowym, dobrze rozwiniętej infrastrukturze telekomunikacyjnej oraz dostępowi do europejskiego rynku.
W kraju działa obecnie około 89 centrów danych, z których większość należy do globalnych gigantów, takich jak Microsoft, Google, Amazon Web Services czy Meta. Największe skupisko znajduje się w rejonie Dublina.
Koncentracja tak wielu energochłonnych obiektów powoduje jednak coraz większe wyzwania dla operatora systemu elektroenergetycznego.
Sieć energetyczna zaczyna odczuwać skutki
Rosnące zapotrzebowanie na energię sprawiło, że już kilka lat temu irlandzki regulator ograniczył możliwość przyłączania nowych centrów danych do sieci w najbardziej obciążonych lokalizacjach.
Pod koniec 2025 roku wprowadzono nowy plan dla największych odbiorców energii. Zakłada on między innymi, że nowe centra danych powinny wytwarzać własną energię oraz pokrywać zdecydowaną większość swojego zapotrzebowania z nowych źródeł odnawialnych w ciągu kilku lat od uruchomienia. Celem jest ograniczenie presji na krajową sieć przesyłową.
Czy centra danych podnoszą rachunki za prąd?
To obecnie jeden z najgorętszych tematów w irlandzkiej debacie publicznej. Organizacje społeczne zwracają uwagę, że dynamiczny rozwój sektora może wpływać na wzrost kosztów funkcjonowania całego systemu elektroenergetycznego.
Według analiz Friends of the Earth Ireland dodatkowy popyt generowany przez centra danych miał zwiększyć koszty energii ponoszone przez gospodarstwa domowe o setki milionów euro w ostatnich latach. Część polityków domaga się nawet ograniczenia dalszej rozbudowy takich obiektów lub wprowadzenia specjalnych opłat dla największych odbiorców energii. Jednocześnie przedstawiciele branży podkreślają, że sektor tworzy tysiące miejsc pracy i przyciąga do kraju inwestycje warte miliardy euro.
To problem, z którym będzie musiała zmierzyć się cała Europa
Irlandia jest dziś jednym z najbardziej widocznych przykładów wpływu sztucznej inteligencji na sektor energetyczny, ale podobne wyzwania pojawiają się już także w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy krajach Europy kontynentalnej.
Eksperci wskazują, że dalszy rozwój AI będzie wymagał nie tylko budowy nowych centrów danych, ale również ogromnych inwestycji w sieci przesyłowe, magazyny energii oraz nowe moce wytwórcze. Coraz częściej mówi się także o lokalizowaniu serwerowni w pobliżu elektrowni jądrowych, farm wiatrowych czy dużych instalacji fotowoltaicznych, aby ograniczyć wpływ na krajowe systemy elektroenergetyczne.
Źródła: CSO, TH.
Polecane
Mieszkańcy mają oszczędzać prąd, bo obok powstają kolejne centra danych
Sztuczna inteligencja zabiera prąd ludziom. Dlaczego cyfrowe giganty mogą zgasić światło w Twoim domu?
