Jak długo buduje się elektrownię jądrową i dlaczego to tyle trwa?

Elektrowni jądrowej nie buduje się jak zwykłej elektrowni – tu każdy etap oznacza licencje, testy, kontrolę jakości, polityczne decyzje i ogromne pieniądze. Dlatego od pierwszego betonu do uruchomienia reaktora może minąć kilka, kilkanaście, a w skrajnych przypadkach nawet kilkadziesiąt lat. Co najbardziej wydłuża budowę atomu i czy polski harmonogram do 2036 roku jest realny?

Z informacji zamieszczonej na stronie Polskie Sieci Energetyczne, w piątek 9 stycznia 2026 r. o godz. 11:45 odnotowano rekordowe zapotrzebowanie KSE na moc wynoszące 27,6 GW netto. Wartość ta pokazuje skalę wyzwań stojących przed krajowym systemem elektroenergetycznym, szczególnie w kontekście konieczności zapewnienia stabilnych, dyspozycyjnych i niskoemisyjnych źródeł energii.
W wielu krajach w tym w Polsce planowane są budowy elektrowni jądrowej w celu ustabilizowania sytuacji energetycznej kraju. Obecnie, obserwuje się wzrost znaczenia energetyki jądrowej w globalnym systemie energetycznym. Niemniej jednak budowa elektrowni jądrowej może trwać od kilku do nawet kilkunastu lat, a w szczególnych przypadkach nawet kilkudziesięciu lat jak pokazuje doświadczenie. Czas budowy elektrowni jądrowej zazwyczaj odnosi się do pojedynczego reaktora, gdyż poszczególne przyłączone bloki w danej elektrowni mogą powstać w różnym czasie. Dodatkowo długość trwania budowy inwestycji zależy od wielu czynników m.in. ekonomicznych, politycznych, regulacyjnych, społecznych.
Generacje reaktorów jądrowych
Z upływem lat technologie reaktorów jądrowych podlegały licznym modyfikacjom mających na celu poprawę ich efektywności i bezpieczeństwa radiologicznego (w szczególności brano pod uwagę doświadczenia eksploatacyjne i lekcje wyciągnięte z incydentów i awarii). Reaktory I generacji obejmowały pierwsze prototypowe, demonstracyjne i wczesne komercyjne reaktory, które swój początek miały w latach 50. Wśród nich znajdowały się m.in. reaktory grafitowe wykorzystujące uran naturalny lub słabo wzbogacony. Jako chłodziwo wykorzystywano wodę lub CO2.
Niemniej jednak, reaktory I generacji nie były projektowane pod względem bezpieczeństwa radiologicznego. Z kolei reaktory II generacji charakteryzują się wyższą efektywnością i większym bezpieczeństwem radiologicznym niż I generacji, jednakże ich proces przekształcania ciepła na energię elektryczną obarczony był znacznymi stratami. Natomiast, wysokim bezpieczeństwem (zwiększonym po awariach jądrowych), uproszczonym procesem licencjonowania, wyższą efektywnością ekonomiczną i dłuższym czasem eksploatowania charakteryzowały się reaktory III/III+ generacji. Ponadto, aktualnie prowadzone są badania nad reaktorami IV generacji, które skupiają się na zastąpieniu obecnie stosowanych technologii nowymi.
Na schemacie poniżej przedstawiono ewolucję reaktorów jądrowych na upływie lat.

Źródło: Nukleo.pl
Ile trwa średni czas budowy elektrowni jądrowej?
Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej MAEA (2012 r.) Czas budowy elektrowni jądrowej według planu (od momentu wylania betonu) wynosi od 5 do ponad 12 lat. Niestety, w wielu krajach projekty mają opóźniony czas budowy. Przykładami o bardzo dużym opóźnieniu w budowie są m.in. Angra 2 (reaktor II generacji) w Brazylii ok. 24 lat, blok Chmielnicki-2 (reaktor II generacji) na Ukrainie budowano ok. 19 lat, a budowa Olkiluoto 3 (reaktor III/III+ generacji) we Finlandii trwała 18 lat.
Czas budowy ma istotne znaczenie ekonomiczne dla danego państwa, gdyż wraz z opóźnieniem budowy rośnie koszt budowy. Przykładem potwierdzającym tą zależność jest projekt Kalkar. Pomimo trwania projektu ok. 142 miesięcy (ok. 11,8 lat) i nieuruchomienia elektrowni to koszt projektu wyniósł aż 3,5 mld euro.
Opóźnienia to chleb powszedni – Westinghouse
Niestety, firmy (Westinghouse, EDF, KEPCO) oferujące Polsce budowę elektrowni jądrowej realizowały wcześniej podobne projekty w innych krajach, w których wystąpiły opóźnienia w harmonogramach budowy. Reaktor AP1000 firmy Westinghouse jest to reaktor wodnociśnieniowy (generacja III+).

Źródło: Westinghouse
Średni planowany czas budowy AP1000 przez Westinghouse w Chinach i USA wyniósł ok. 4,18 lat, jednak czas ten liczony jest od wylania pierwszego betonu jądrowego do przyłączenia do sieci. W rzeczywistości, licząc dla całego procesu inwestycyjnego i licencyjnego, czas ten wynosił średnio ok. 9,2 lat. Reaktor AP1000 oferowany Polsce charakteryzuje się mocą netto na poziomie 1117-1170 MW. W Chinach budowa tego samego AP1000 była opóźniona o ok. 4,5 lat. Spowodowane było wdrażaniem nowej technologii (jeszcze nieznanej) i problemami projektowymi. W wyniku opóźnienia wzrosły koszty o 25% względem kosztów pierwotnie planowanych.
Niemniej jednak, na podstawie danych z terminarza budowy reaktorów AP1000 w Chinach wynika, iż wraz ze wzrostem ilości podłączonych bloków maleje czas opóźnienia oddania bloku do użytku. Ponadto budowa w USA bloków Vogtle 3 i 4 (AP1000) przez firmę Westinghouse trwała 10-11 lat, ponad dwukrotnie dłużej od planowanego czasu budowy – 5 lat. Całkowity koszt inwestycji wzrósł do 34,9 mld USD (ok 150% pierwotnego budżetu). Opóźnienie wynikało głównie z niedopracowanego projektu, problemów z prefabrykowanymi modułami, zmian regulacyjnych po awarii w Fukushimie oraz skomplikowanych procedur licencyjnych.
Kolejna firma – KEPCO. Ile trwa budowa elektrowni jądrowej?
Reaktor APR-1400 firmy KEPCO jest to reaktor wodnociśnieniowy (generacja III+). Moc netto reaktora APR-1400 wynosi 1340-1418 MW.

Źródło: Wikiemirati, wikipedia CC BY-SA 4.0
Średni planowany czas budowy reaktora APR-1400 przez firmę KEPCO wyniósł ok. 5,05 lat, natomiast rzeczywisty średni czas budowy wyniósł 8,25 lat. Oddano do eksploatacji osiem bloków typu APR-1400 (4 w Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich; 2 w Shin-Kori i 2 w Shin-Hanul W Korei Południowej), a w budowie są kolejne cztery bloki w Korei Południowej (2 w Shin-Kori i 2 w Shin-Hanul).
W elektrowni Shin-Kori oddanie bloków 3 i 4 (obecne znanych jako Saeul 1 i 2 ) było opóźnione o odpowiednio 3 i 5 lat (przy planowanym czasie budowy wynoszącym 5 lat). Odnotowano wzrost kosztów o ok. 30%. Natomiast bloki 5 i 6 w tej samej elektrowni, w 2026 r. otrzymały zezwolenie na eksploatację i rozpoczęto załadunek paliwa oraz testy wydajności. Jednakże już w 2021r. budowy tych bloków były opóźnione o rok (planowany czas budowy 4,9 i 4,4 lat), a obecne testy wydajności mają trwać 8 miesięcy.
Natomiast, w elektrowni Shin-Hanul budowa dwóch bloków (1 i 2) była opóźniona z powodu decyzji rządu Korei z 2017 r., która ograniczała rozwój energetyki jądrowej i wstrzymała projekt.
Nowa technologia. Czas budowy nie do końca znany
Reaktor EPR o mocy netto 1600-1650 MW firmy EDF to reaktor lekkowodny typu APR.

Źródło: EDF
Trudno określić średni czas budowy reaktora EPR, gdyż w Finlandii budowa prototypu reaktora trwała aż 18 lat, a w Chinach 9,1-9,4 lat. W Chińskiej elektrowni jądrowej Taishan wzrost kosztów inwestycji wyniósł ok. 20% przy opóźnieniu 5,5 lat pierwszego bloku i 4,5 lat dla drugiego bloku. W przypadku Finlandii opóźnienia wynikały m.in. z typowych problemów first-of-a-kind, problemów z łańcuchem dostaw oraz wysokich i aktualizowanych w trakcie projektu wymagań fińskiego dozoru jądrowego.
Reaktory SMR
Reaktory SMR (ang. Small Modular Reactor) to małe modułowe reaktory o mocy do 300 MW. Technologia ta opiera się na wyższym stopniu modularyzacji i standaryzacji, zakładającym wytwarzanie znacznej części elementów oraz ich instalacji w warunkach fabrycznych i przetransportowaniu ich na miejsce montażu. W rezultacie, spodziewane jest przyspieszenie procesu budowy i ograniczenie kosztów inwestycyjnych. Jednocześnie modułowa konstrukcja pozwala na łączenie kilku jednostek w jedną instalację energetyczną, umożliwiając przy tym stopniowe zwiększanie mocy elektrowni.
Faza inwestycyjna reaktora SMR typu BWRX-300 może trwać nawet 7 lat, w czym właściwe prace budowlane – 3 lata, pozostały czas to głównie przygotowania inwestycji, licencjonowanie i prace projektowe. Założenie to można odnieść do kanadyjskiego projektu Darlington New Nuclear Project, w którym Ontario Power Generation realizuje budowę reaktora BWRX-300.
Zgodnie z informacjami Canadian Nuclear Safety Commission, technologię BWRX-300 wybrano w grudniu 2021 r., wniosek o licencję na budowę złożono w październiku 2022 r., którą ostatecznie dla pierwszego bloku wydano w kwietniu 2025 r. Aktualnie trwają prace budowlane, w najbliższych latach projekt Darlington będzie więc istotnym punktem odniesienia dla oceny realności przyjmowanych założeń harmonogramowych dla reaktorów SMR typu BWRX-300. Obserwacja postępów tej inwestycji pozwoli zweryfikować, czy deklarowane skrócenie czasu budowy i ograniczenie ryzyka inwestycyjnego rzeczywiście znajduje potwierdzenie w praktyce.
Czynniki wpływające na czas budowy elektrowni jądrowej
Na rozwój budowy elektrowni jądrowej wpływa wiele czynników. Istotny wpływ mają m.in. uwarunkowania ekonomiczne, wynikające z wysokich nakładów inwestycyjnych i długiego czasu zwrotu inwestycji. Koszt inwestycji w Polsce planowany jest na wysokość 192 mld zł, w czym ok. 60 mld zł ma być dofinansowane. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę, iż wraz z opóźnieniami projektu planowane koszty będą rosnąć, a czas zwrotu inwestycji będzie przeciągany.
Kluczowe znaczenie ma również proces uzyskania pozwoleń, licencji, oraz decyzji środowiskowych na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym. Uzyskanie pozwoleń może wydłużyć czas budowy elektrowni jądrowej. Dodatkowo czynniki społeczne, również mają wpływ na budowę elektrowni jądrowej. Zwłaszcza, iż po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu opinia społeczeństwa nie była przychylna do energetyki jądrowej, oraz awaria elektrowni jądrowej w Fukushimie miała negatywny wpływ na opinię publiczną.
W listopadzie 1987 r. 39% ankietowanych było przeciwne budowy elektrowni jądrowej w Polsce, a 30% było za budową, natomiast 31% nie zajmowała jednoznacznego stanowiska w decyzji. Pomimo iż w dalszych latach liczba zwolenników budowy rosła to w kwietniu 2011 r. znów odnotowano spadek zwolenników (do poziomu 40%, a przeciwników urósł do poziomu 53%). Niemniej jednak, jak informuje gov.pl, badanie przeprowadzone na przełomie listopada i grudnia 2025 r. pokazało, iż 91,9% pytanych popiera budowę elektrowni jądrowych w Polsce. Warto zwrócić uwagę również, iż 94% pytanych uważa, że budowa elektrowni jądrowej zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Przykłady z Niemiec i Francji
Z drugiej strony, we Francji już od 1948 r. rozpoczął się rozwój energii jądrowej (pierwszy reaktor ZOE), który do dziś utrzymuje wysokie poparcie społeczne. W systemie energetycznym Francji udział energii jądrowej wyniósł aż 72,28% (stan 2020). Pomimo awarii jądrowych (m.in. Czarnobyl) spadek zaufania społeczeństwa francuskiego do energetyki jądrowej nie był tak duży jak w innych krajach, by miało to negatywny wpływ na rozwój francuskich elektrowni jądrowych. Obecnie, Francja jest europejskim liderem energetyki jądrowej, jeśli chodzi o udział w krajowym systemie energetycznym.
Natomiast, w Niemczech wpływ społeczeństwa był jednym z głównych czynników wycofania z energii jądrowej. Od lat 70 rozwijał się silny ruch antyatomowy (m.in. strajki, działalność organizacji ekologicznych). Istotne znaczenie miały również awarie w Czarnobylu i Fukushimie, w wyniku których radykalnie zmieniły postrzeganie energii jądrowej przez społeczeństwo – jako niebezpieczeństwo. W efekcie rozpoczęto proces wycofywania energii jądrowej z Niemiec (wyłączanie działających elektrowni, przerwanie projektów budowy). W 2023 r. wyłączono ostatnią działającą elektrownię jądrową w Niemczech.
Kwestie środowiskowe i gospodarka odpadami promieniotwórczymi
Mimo iż współczesne reaktory są znacznie bezpieczniejsze od starszych konstrukcji, to nadal energetyka jądrowa budzi kontrowersje pod względem ochrony środowiska. Istotną kwestią są powstające odpady radioaktywne (zużyte paliwo jądrowe) o bardzo długim czasie rozkładu. Zużyte paliwo jądrowe musi być w odpowiedni sposób przechowywane, by mogło następnie poddane być recyklingowi lub zostać przetransportowane to składowiska ostatecznego. Budowa składowiska odpadów promieniotwórczych wymaga odpowiedniej lokalizacji, badań geologicznych oraz uzyskania akceptacji społecznej i administracyjnej. Czynniki te mogą wydłużać realizację inwestycji jądrowych. Jednocześnie energetyka jądrowa cechuje się niską emisją gazów cieplarnianych podczas eksploatacji, a istotne skażenia radiologiczne środowiska występują głównie w przypadku rzadkich awarii. Pomimo iż składowisko nie musi być od razu uruchomione, już na etapie uzyskania licencji musi istnieć jasno określony plan postępowania z odpadami.
Polityka a budowa elektrowni jądrowej
Dynamicznie zmieniająca się polityka w wielu krajach ma istotne znaczenie na rozwój energetyki jądrowej. Czynnik ten, nie tylko może opóźnić budowę, lecz również całkowicie anulować planowaną budowę elektrowni oraz nakazać wyłączenia obecnie działających bloków. Wynika to z faktu, iż budowa elektrowni jądrowej trwa dłużej niż kadencja rządu, przez to może dojść do sytuacji, w której władzę przejmą przeciwnicy tej inwestycji.
Elektrownia Jądrowa Żarnowiec miała być pierwszą elektrownią jądrową w Polsce. Projekt ten zakładał budowę czterech bloków reaktorów WWR-400. Budowę rozpoczęto w 1982 r., lecz została przerwana w 1989 r. Z kolei 17 grudnia 1990 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego podjął uchwałę o postawieniu tej inwestycji w stan likwidacji, z powodu uznania projektu za zbyt kosztowną inwestycję. Rozpoczęto demontaż i złomowanie zakupionych wcześniej urządzeń elektrowni. Istotnym był również sprzeciw społeczeństwa w tamtych latach, gdzie wzrosła grupa przeciwników z powodu awarii w Czarnobylu.
W latach 60 XX wieku Włochy były światowym liderem w produkcji energii jądrowej. Niemniej jednak, w latach 80 przestano rozwijać energię jądrową we Włoszech. Po katastrofie w Czarnobylu opinia publiczna była bardzo antyatomowa. Kolejne rządy coraz bardziej uwzględniały nastroje antyatomowe, skutkując przeprowadzeniem referendum w 1987 r., w którym społeczeństwo zagłosowało przeciwko rozwojowi energetyki jądrowej. W wyniku czego nowy rząd doprowadził do całkowitego zatrzymania programu jądrowego i zamknięcia istniejących elektrowni. Ponadto, w 2011 r. po awarii w Fukushimie, włoski rząd na podstawie ponownie przeprowadzonego referendum, potwierdził rezygnację z powrotu do energetyki jądrowej.
Należy podkreślić, iż w Niemczech do rezygnacji z atomu przyczynił się również rząd. Po katastrofie w Fukushimie w 2011 r. rząd podjął decyzję o przyspieszeniu wycofywania energii jądrowej. Powołano specjalne komisje, których rekomendacje (oparte na argumentach etycznych i bezpieczeństwa) zostały niemal bezpośrednio wprowadzone do ustawodawstwa. Decyzja o odejściu od atomu była także strategią polityczną, poprzez odpowiedzenie rządu na oczekiwania społeczne, jak i wzmocnienie swojej legitymizacji.
Najdłużej budowana elektrownia jądrowa
Jedną z najdłużej realizowanych inwestycji w zakresie energetyki jądrowej była budowa elektrowni Watts Bar Nuclear Plant, w której budowa bloku 2 trwała aż 40 lat (rozpoczęcie w 1973 r.), a koszt samego reaktora wyniósł 4.7 mld dolarów (natomiast całej elektrowni ponad 12 mld dolarów).

Źródło: TVA Web Team, wikipedia CC BY 2.0
Gdy projekt bloku 2 ukończony był w 60% (1985 r.), w wyniku prognozowanego spadku zapotrzebowania na energię wstrzymano budowę. Czynności wznowiono dopiero w 2007 r. Opóźnienia i wzrost kosztów były spowodowane m.in. koniecznością wprowadzenia zmian projektowych i nowych wymogów bezpieczeństwa po katastrofie w Fukushima Daiichi. Reaktor został ostatecznie oddany dopiero w 2016 r.
- Zobacz również: Czy energia jądrowa może pomóc w produkcji wodoru?
Najdłużej budowana elektrownia jądrowa w Europie
Z kolei w Europie, jedną z najdłużej realizowanych inwestycji w zakresie energetyki jądrowej była budowa elektrowni w Olkiluoto. Budowę bloku 3 (reaktor EPR) rozpoczęto w 2006 r., a blok uruchomiono dopiero w 2022 r.

Źródło: kallerna, wikipedia
Czynnikami mającymi wpływ na czas budowy bloku 3 były problemy konstrukcyjne wynikające z utraty doświadczenia francuskiej firmy Areva. Pierwszym z nich była nieprawidłowość w betonie fundamentalnym wykazane podczas kontroli. Wskutek czego konieczne było przeprowadzenie analiz i poprawek opóźniających budowę o kilka miesięcy. Również, elementy dostarczane przez podwykonawców nie spełniały norm jakościowych. Zgodnie z przepisami musiały zostać zregenerowane, co opóźniło budowę o jeszcze kilka miesięcy. Ponadto, był to pierwszy reaktor typu EPR, w związku z czym zastosowana technologia nie była jeszcze opracowana i sprawdzona w praktyce. Dodatkowym problemem były zmiany prawa w trakcie już rozpoczętego projektu, które narzucały zmiany projektowe i przedłużający się dialog licencyjny. Produkcja komponentów mogła rozpocząć się dopiero po zatwierdzeniu dokumentacji i planów jakości przez regulatora (STUK). Każda niezgodność lub brak dokumentacji prowadził do wstrzymania budowy do czasu uzyskania zgody. Trzeba podkreślić, iż organ STUK był bardzo rygorystyczny.
Dodatkowo po katastrofie w Fukushimie zaostrzono przepisy dotyczące bezpieczeństwa elektrowni m.in. w zakresie odporności na utratę zasilania, systemów chłodzenia awaryjnego oraz zabezpieczeń przed zdarzeniami ekstremalnymi. Oznaczało to, konieczność dostosowania projektu pod nowe wymagania. Konieczne było wprowadzenie zmian w projekcie oraz ponowne zatwierdzenie dokumentacji przez organ dozoru jądrowego. Zmiany prawne nie tylko zwiększyły zakres prac projektowych, ale również spowodowały przerwy w budowie. Niemniej jednak, jak poinformowano w trakcie Baltic Nuclear Energy Forum, elektrownia ta osiągnęła rekord produkując 24,67 TWh w 2023 r. (pokrywając 31% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Finlandii).
Planowany czas budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
Zgodnie z harmonogramem umieszczonym na stronie Polskich Elektrowni Jądrowych lata 2023-2026 obejmują etapu przygotowawcze (m.in. uzyskanie zezwoleń badania geotechniczne), a wstępne prace budowlane mają zostać rozpoczęte w 2027 r. Jednakże w 2028 r. ma zostać wylany tzw. pierwszy beton jądrowy. Uruchomienie 1 bloku elektrowni jądrowej ma nastąpić w 2036 r., a następne bloki mają być oddane w latach 2037-2038. Konkludując, według planu budowa pierwszego bloku ma zająć ok. 9 lat.
Natomiast, jak informuje GOV.pl w 24.03.2026 r. rząd przyjął projekt ustawy przyspieszający procedury i umożliwiające skrócenie czasu budowy elektrowni jądrowej nawet o 2 lata. Przyspieszenie to nie oznacza skrócenia wymagań związanych z bezpieczeństwem jądrowym, lecz przede wszystkim usprawnienie procesu administracyjnego i organizacyjnego. Projektowane przepisy mają umożliwić etapową realizację inwestycji, wydawanie pozwoleń na budowę dla części obiektów oraz rozpoczęcie wstępnych robót budowlanych jeszcze przed zatwierdzeniem pełnej dokumentacji projektowej. Dzięki temu część prac przygotowawczych i budowlanych mogłaby być prowadzona równolegle, co według rządu może skrócić całkowity czas realizacji inwestycji nawet o wspomniane 2 lata.
Rozwiązania te mogą zwiększyć szanse na utrzymanie zakładanego harmonogramu, jednak ich rzeczywista skuteczność będzie możliwa do oceny dopiero w kolejnych latach, wraz z postępem realizacji inwestycji.
Podsumowanie – ile buduje się elektrownię jądrową?
Średni czas budowy dużej elektrowni jądrowej wynoszący ok. 8-9 lat uwarunkowany jest wieloma czynnikami. Należą do nich: uwarunkowanie ekonomiczne, uzyskanie pozwoleń, polityka i opinia społeczna. Również, wprowadzenie nowych wymogów bezpieczeństwa mogą wydłużyć czas budowy reaktora tak jak było w przypadku bloku 2 w Watts Bar Nuclear Plant. Ponadto, problemy konstrukcyjne spowodowane brakiem doświadczenia specjalistów danej technologii mogą przyczynić się do wydłużenia czasu budowy, tak jak w przypadku bloku 3 w elektrowni w Olkiluoto. Czynniki te sprawiają, iż budowa elektrowni jądrowej jest procesem długotrwałym i rygorystycznym, a wraz z występowaniem opóźnień rosną koszty inwestycji.
W Polsce pierwsze prace budowlane elektrowni jądrowej mają rozpocząć się w 2027 r., a uruchomienie pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r. Kolejne bloki mają zostać przyłączone w latach 2037-2038 r.
Materiał został przygotowany przez Koło Naukowe Energetyków Jądrowych URANIUM, AGH.
Wioletta Kasprzak
Recenzent artykułu: dr. inż. Filip Jędrzejek, Katedra Energetyki Jądrowej i Radiochemii na Wydziale Energetyki i Paliw AGH
Źródła
[1] Bartosik E., Elektrownie wielkoskalowe czy SMR?, Kierunek Energetyka, Volume 1, 2025
[2] Oettingen M., Koszty i terminy budowy elektrowni jądrowych realizowanych przez potencjalnych dostawców technologii jądrowej dla Polski, Pulaski Policy Papers, ISSN 2080-8852
[3] Paul W. Thurner, Mittermeier L., Küchenhoff H., How long does it take to build a nuclear power plant? A non-parametric event history approach with P-splines, Energy Policy, ELSEVIER, Volume 70, 2014, ISSN 0301-4215, p.163-171
[4] Lipka M., PROGRAM POLSKIEJ ENERGETYKI JĄDROWEJ A MAŁE REAKTORY MODUŁOWE, PTJ, Volume 63, Z.4, 2020
[5] Gudowski W., SMR Czyli jak mały jest ten reaktor?, nowa Energia, 2 (93), 2024
[6] Michalski M., ROZWÓJ ENERGETYKI JĄDROWEJ W WARUNKACH GLOBALIZACJI, Rynki, sektory i modele biznesowe w dobie globalizacji, AGH, Kraków, 2021
[7] Carlos E. Velasquez, Fidéllis B.G. L. e Estanislau, Antonella L. Costa, Claubia Pereira, Assessment of the French nuclear energy system – A case study, ELSEVIER, Energy Strategy Reviews, Volume 30, 2020
[8] Piotrowski T., Zabawski J., Modularyzacja i elementy wstępnie zmontowane jako sposób na optymalizację procesu budowy elektrowni jądrowych, Materiały Budowlane, 9 (637), 2025
[9] RAPORT, Energetyka jądrowa w Polsce, Ocena gotowości do budowy pierwszej elektrowni, Baker McKenzie., Polityka INSIGHT, 2025
[10] Żuk P., Soft power and the media management of energy transition: Analysis of the media narrative about the construction of nuclear power plants in Poland, Energy Reports, ELSEVIER, Volume 9, December, 2023, p. 568-583
[11] Tom Selje, Comparing the German exit of nuclear and coal: Assessing historical pathways and energy phase-out dimensions, ELSEVIER, Energy Research & Social Science, Volume 94, 2022, 102883, ISSN 2214-6296
[12] Wolfgang C. Müller, Paul W. Thurner The Politics of Nuclear Energy in Western Europe, OXFORD ACADEMIC, 2017, p183–214
[13] Tice P. H., A Strategy for Financing the Nuclear Future, NATTIONAL CENTER FOR ENERGY ANALYTICS, august, 2025
[14] Pozostałe źródła: gov.pl, PSE, World Nuclear News, PEJ, Baltic Nuclear Energy Forum, Energy Research & Social Science,











