Jak kupować prąd do pompy ciepła? Pytamy ekspertów o wybór taryfy

Komentarz Tylko u nas
Nie ma jednej taryfy, która sprawdzi się przy każdej pompie ciepła. O wyborze powinien decydować profil zużycia energii, sposób pracy instalacji, fotowoltaika, magazyn i możliwość przesuwania poboru na tańsze godziny. Jak dobrać taryfę, żeby pompa ciepła naprawdę pracowała taniej?

Nie ma jednej taryfy, która sprawdzi się przy każdej pompie ciepła. O wyborze powinien decydować profil zużycia energii, sposób pracy instalacji, fotowoltaika, magazyn i możliwość przesuwania poboru na tańsze godziny. Jak dobrać taryfę, żeby pompa ciepła naprawdę pracowała taniej?

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Komentarz Tylko u nas
Nie ma jednej taryfy, która sprawdzi się przy każdej pompie ciepła. O wyborze powinien decydować profil zużycia energii, sposób pracy instalacji, fotowoltaika, magazyn i możliwość przesuwania poboru na tańsze godziny. Jak dobrać taryfę, żeby pompa ciepła naprawdę pracowała taniej?
  • Najlepsza taryfa do pompy ciepła nie istnieje w oderwaniu od domu – najpierw trzeba sprawdzić, kiedy budynek naprawdę zużywa prąd.
  • Pompa ciepła coraz rzadziej działa solo – z fotowoltaiką, magazynem energii i automatyką może zupełnie inaczej wykorzystać tańsze godziny.
  • Rachunki za ogrzewanie będą coraz bardziej zależeć od elastyczności – wygrają domy, które potrafią przesuwać zużycie, a nie tylko zużywać mniej.

Jaka taryfa do pompy ciepła? Producenci mówią: najpierw profil zużycia, potem wybór

Zakup pompy ciepła coraz częściej nie kończy się na wyborze samego urządzenia. Równie ważne staje się to, w jakiej taryfie będzie rozliczana energia elektryczna i czy dom potrafi przesuwać część zużycia na tańsze godziny. Zapytaliśmy producentów pomp ciepła, jak powinno doradzać się klientom wybór taryfy i od czego zależy najlepsze rozwiązanie.

Od razu zaczniemy od wniosku, jaki płynie z wypowiedzi ekspertów. Otóż nie ma jednej taryfy dobrej dla wszystkich. Pompa ciepła pracuje w konkretnym budynku, z konkretną instalacją grzewczą, przy określonym trybie życia domowników i często w połączeniu z fotowoltaiką, magazynem energii lub automatyką. Trzeba to koniecznie mieć na uwadze.

Najpierw trzeba sprawdzić, kiedy dom zużywa energię

Dobór taryfy zaczyna się od rozmowy o tym, jak dom faktycznie działa. Sama informacja, że w budynku jest pompa ciepła, nie wystarcza do wskazania najlepszego modelu rozliczeń.

“Sam proces wyboru taryfy powinien być podzielony na kilka etapów. W pierwszej kolejności należy przeanalizować, kiedy zapotrzebowanie na energię jest największe — wpływają na to m.in. tryb pracy domowników, model funkcjonowania rodziny czy sposób użytkowania budynku. Najczęściej wybieranymi taryfami są G12 oraz G12w, jednak ostateczny wybór zawsze zależy od indywidualnego profilu zużycia energii. Dobrym rozwiązaniem, oferowanym przez niektórych dostawców energii, jest możliwość skorzystania z porównywarki taryf, co może znacząco ułatwić podjęcie właściwej decyzji”– tłumaczy Michał Arendarczyk z firmy NIBE.

Pompa ciepła coraz częściej działa w większym układzie

Wybór taryfy zależy także od tego, jakie inne urządzenia i źródła energii pracują w domu. Inaczej wygląda sytuacja samej pompy ciepła, a inaczej budynku, w którym źródło ciepła jest połączone z dodatkowymi elementami instalacji.

“W chwili obecnej nie ma zbyt dużego wyboru, jeśli chodzi o taryfy stricte do współpracy z pompami ciepła. W najlepszej sytuacji są klienci, którzy mają instalację fotowoltaiczną o odpowiedniej mocy na zasadach net-meteringu. Przy nowych zasadach, czyli net-billingu, sugerujemy inwestycję w magazyn energii. Natomiast alternatywnie do instalowania fotowoltaiki sugerujemy zainteresowanie się taryfami dynamicznymi, które z całą pewnością będą coraz bardziej atrakcyjne w stosunku do standardowych taryf energii elektrycznej” – mówi Tobiasz Turoń z Qvantum.

Liczy się cały sposób pracy instalacji

Na końcu decyzja o taryfie powinna wynikać nie z jednego parametru, ale z oceny całego budynku i jego instalacji. To szczególnie ważne tam, gdzie użytkownik chce ograniczać koszty bez rezygnacji z komfortu.

“Podstawą jest podejście systemowe. Taryfa powinna być dobrana do sposobu działania całej instalacji, a nie tylko do samego urządzenia. W praktyce oznacza to, że należy uwzględnić: charakterystykę instalacji grzewczej, możliwość akumulacji ciepła w budynku lub w zasobnikach, profil zużycia energii, oraz poziom automatyzacji. W obecnych warunkach wiele instalacji dobrze funkcjonuje w oparciu o taryfy strefowe, które zapewniają przewidywalność i stabilność. Równocześnie coraz większe znaczenie będą miały rozwiązania oparte na integracji – gdzie pompa ciepła, fotowoltaika, magazyn energii i system zarządzania energią tworzą jeden spójny układ, zdolny do optymalizacji zużycia w oparciu o rzeczywiste warunki” – komentuje Michał Juszyński z Viessmann.

Nie ma jednej dobrej taryfy dla każdej pompy ciepła

Z wypowiedzi producentów wynika, że wybór taryfy powinien być traktowany jako element projektowania całego systemu, a nie formalność załatwiana na końcu inwestycji. Sama pompa ciepła nie przesądza jeszcze o najlepszym modelu rozliczeń. Znaczenie mają budynek, instalacja grzewcza, profil domowników, możliwość akumulacji ciepła, obecność fotowoltaiki, magazynu energii i poziom automatyzacji.

Dla części użytkowników najlepszym wyborem pozostaną taryfy strefowe, bo są przewidywalne i łatwiejsze do wykorzystania. Dla bardziej zaawansowanych instalacji coraz większe znaczenie mogą mieć taryfy dynamiczne, szczególnie jeśli pompa ciepła będzie współpracować z PV, magazynem energii i systemem zarządzania energią. Wniosek jest prosty: przed wyborem taryfy warto policzyć nie tylko zużycie energii, ale też godziny, w których dom rzeczywiście jej potrzebuje.

Opracowanie własne.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA