Jak małe są małe turbiny wiatrowe?

W programie dofinansowań przydomowych turbin wiatrowych „Moja elektrownia wiatrowa”  łączna moc mikroinstalacji nie będzie mogła przekroczyć 20 kW. Będzie mogła funkcjonować samodzielnie, lub współpracować z fotowoltaiką. O ile wielkość przydomowej mikroinstalacji instalacji fotowoltaicznej umiemy sobie wyobrazić – wielokrotnie widzieliśmy takie urządzenia na dachach, to rozmiar małej turbiny wiatrowej trudno oszacować. Zapytaliśmy ekspertów, o jakich gabarytach należy myśleć, kiedy rozmawiamy o prosumenckich mikroinstalacjach wiatrowych. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

  • Małe turbiny wiatrowe mogą mieć ramiona o rozpiętości kilku metrów.
  • Przy inwestycji w małą elektrownię wiatrową należy spodziewać się konieczności wybudowania słupa wsporczego o wysokości kilkunastu metrów.
  • W branży toczą się dyskusje na temat zasad dofinansowania oraz przepisów prawa dotyczących małych turbin wiatrowych. 

Energetyka wiatrowa kojarzy nam się z ogromnymi elektrowniami o wysokości kilkudziesięciu metrów i podobnej rozpiętości łopat. Niedługo w naszym kraju powstaną wiatrowe elektrownie morskie – tam skala jest jeszcze większa. Turbiny wiatrowe, które mogą pojawiać się w niektórych ogrodach, są oczywiście dużo mniejsze, ale mimo wszystko mają słuszne rozmiary. Jak mała jest więc mała turbina wiatrowa?

Wysokość i rozpiętość łopat

Poprosiliśmy ekspertów ze spółki WNES o oszacowanie rozmiarów turbin, których moce mieszczą się w zakresie obejmowanym przez planowany program dofinansowań. Okazuje się, że nawet niewielka turbina o mocy jedynie 3 kW, wymaga słupa o wysokości 12-15 metrów. Rozpiętość jej ramion to aż 370 cm. Turbina o mocy 5 kW będzie miała rozpiętość ramion około 535 cm, natomiast większe urządzenie o mocy 10 kW to już 630 cm rozpiętości. Największa analizowana przez nas turbina 15 kW może pochwalić się zasięgiem ponad 7 metrów – eksperci padali rozpiętość jej ramion jako 730 cm. Gdy mowa o małej turbinie wiatrowej należy więc sobie wyobrazić kilkumetrowe ramiona wirujące kilka metrów nad naszymi głowami.

Fotowoltaika ma tę zaletę, że montowana na dachu nie zajmuje dużo miejsca. 1 kWp mocy paneli PV potrzebuje około 6-8 m2 powierzchni. Jednak zasadnicza różnica pomiędzy małymi elektrowniami słonecznymi i wiatrowymi polega na tym, że powierzchnia dachu zwykle nie jest przez nas wykorzystywana w żaden inny sposób. Postawienie kilkunastometrowej konstrukcji w okolicach domu jest już dużo większym poświęceniem i wymaga odpowiedniego zagospodarowania przestrzeni. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę fakt, że turbina posiada ruchome części – kilkumetrowe ramiona młócące powietrze mogą robić wrażenie. Program dofinansowań ma obejmować wiatraki o wysokości aż do 30 m. 

Odpowiedź branży

Ogłoszenie programu dofinansowań do małych turbin wiatrowych oprócz radości pasjonatów wywołało również wiele dyskusji w branży. Dotyczą one przede wszystkim obaw, że źle wykorzystane małe turbiny wiatrowe mogą nie przynosić oczekiwanych rezultatów i stać się rozczarowaniem. Przypominamy ponownie, że potencjał produkcyjny małej turbiny wiatrowej jest silnie zależny od warunków w miejscu eksploatacji i nie może być poprawnie oszacowany bez długotrwałych badań wietrzności. Nawet kalkulatory bazujące na metodach numerycznych zwykle mylą się w tej kwestii

Dodatkowo otoczenie prawne i możliwości inwestycyjne dla małych wiatraków dopiero powstają. W tym zakresie planowane są zmiany w prawie budowlanym, jednak one również budzą pewne wątpliwości wśród specjalistów. W zakresie tej technologii swoje postulaty wyciągnęła również Fundacja Instrat, która proponuje między innymi zastosowanie przy budowie podobnego rodzaju kryteriów, jak dla dużej energetyki wiatrowej, np. minimalnej odległości od (cudzych) zabudowań albo dopuszczalnego hałasu. Innym ważnym postulatem jest przygotowanie broszury informacyjnej o technologii małych turbin wiatrowych. Dzięki niej osoby zainteresowane inwestycją w tę technologię mogłyby uzyskać informacje na temat dostępnych technologii, warunków prawnych i ekonomicznych, a także potencjalnego ryzyka. Dzięki temu nie musiałyby polegać na sprzedawcach małych turbin w zakresie odnalezienia rzetelnej wiedzy i sprawdzonych informacji. 

Źródło: wnes.pl

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia