Falownik to – oprócz modułów – drugi najważniejszy element instalacji fotowoltaicznej. To od jego prawidłowej i niezawodnej pracy zależy efektywność całej instalacji. Dlatego bardzo istotny jest właściwy wybór odpowiedniego falownika.

Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze falownika?

Firmy zajmujące się sprzedażą instalacji fotowoltaicznych z reguły posiadają w swojej ofercie kilka rozwiązań, przez co stawiają klienta nieznającego zasady działania przed trudnym wyborem odpowiednich komponentów. Falownik przede wszystkim powinien posiadać wszystkie certyfikaty, deklarację zgodności z dyrektywą 2014/35/UE, 2014/30/UE, być zgodny z normami i spełniać standardy sieci obowiązujące na terenie Polski, tj. VDE 0126-1-1 oraz VDE-AR-N-4105.

Gwarancja i serwis – aby zapobiec stratom

Drugim bardzo istotnym aspektem jest gwarancja oraz serwis, jaki oferuje producent. Biorąc pod uwagę fakt, że nasz falownik ma pracować przez 25 lat, ważne jest, aby gwarancja była jak najdłuższa, a serwis urządzenia możliwy na terenie Polski. Wielu producentów oferuje rozszerzenie gwarancji z bazowych 5 do 10, a nawet 25 lat. Serwis natomiast powinien być realizowany na terenie Polski lub przez firmy partnerskie posiadające umowę na czynności serwisowe na rzecz urządzeń danego producenta. Rozwiązaniem, które znacznie poprawia jakość gwarancji, jest refundacja kosztów akcji serwisowej przez producenta. W takim przypadku autoryzowana firma instalacyjna posiadająca umowę na serwis świadczy usługi serwisowe, które refunduje producent. Jest to szczególnie ważne po zakończeniu ustawowej dwuletniej rękojmi, kiedy zaczyna obowiązywać tylko gwarancja producenta, w ramach której ma on dużą dowolność co do zakresu i sposobu jej stosowania. Szybkość serwisu jest istotna ze względu na straty, jakie możemy ponieść z powodu braku produkcji energii, gdy falownik będzie naprawiany. Jeżeli awaria zdarzy się w okresie wysokiego nasłonecznienia (okres letni), to straty mogą okazać się bardzo duże.

Im cichszy, tym lepszy

Bardzo istotne jest także dostosowanie falownika do warunków, w jakich będzie pracował oraz potrzeb użytkownika. Jeżeli miejsce montażu modułów fotowoltaicznych jest narażone na częste zacienienie, należy zastosować rozwiązanie minimalizujące jego negatywne skutki, tj. instalację typu smart z optymalizatorami Tigo, Maxim lub SolarEdge. Pamiętajmy, że falownik przy nieodpowiednim doborze do warunków, będzie pracował nieefektywnie, co może znacznie skrócić jego żywotność. Jeżeli zamierzamy zainstalować falownik w miejscu, w którym będziemy przebywać, musimy wziąć pod uwagę hałas, który będzie emitował nasz falownik. Dlatego ważne jest, żeby wartość hałasu wyrażana w dB była jak najniższa. Najlepsze falowniki osiągają tę poniżej 30 dB.

Jakie dodatkowe funkcje może mieć falownik?

Dodatkowe funkcje, które mogą okazać się dla nas przydatne to na pewno monitoring instalacji, na podstawie którego będziemy mieli cały czas podgląd produkcji energii przez naszą instalację, co pomoże nam w szybkim zauważeniu usterki. Jeżeli chcemy, żeby nasz monitoring był dostępny online, nasz falownik musi mieć także wbudowany interfejs komunikacyjny Ethernet lub WLAN. Jeżeli planujemy w przyszłości rozbudować naszą instalację o magazyn energii, należy sprawdzić, czy nasz falownik ma możliwość takiej współpracy.

Falownik może być też wyposażony w funkcje, których prawdopodobnie nigdy nie wykorzystamy lub wykorzystamy pod warunkiem, że rozszerzymy naszą instalację o dodatkowe komponenty. Jest to np. system zarządzania budynkiem (jeżeli nie posiadamy automatyki sterowania poszczególnymi urządzeniami). Jeżeli nie wiemy, czy dodatkowe funkcje będą nam potrzebne, możemy wybrać falownik w wersji podstawowej z możliwością rozszerzenia.

Jak widać, nie możemy bezpośrednio odpowiedzieć na pytanie, który falownik jest najlepszy. Jednak – analizując własne potrzeby i uwzględniając warunki pracy falownika – możemy wybrać urządzenie dostosowane do naszych potrzeb.

 

Kamil Adamczyk/SOLGEN

 

Pełna wersja artykułu znajduje się w 03/2017 numerze GLOBENERGII, który można kupić tutaj


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Redakcja GLOBEnergia