Jakich modułów fotowoltaicznych oczekuje rynek?

Moduły fotowoltaiczne zmieniają się cały czas zarówno pod kątem wykorzystywanych  technologii, jak i parametrów. Producenci cały czas prześcigają się w zakresie sprawności, a także mocy modułów, która z kolei przekłada się również na ich coraz większe rozmiary. A jakich modułów PV potrzebuje rynek? Czym powinny różnić się te przeznaczone dla gospodarstw domowych od tych przeznaczonych na farmy? Jak będzie przebiegał dalszy rozwój modułów PV? Pytamy Marcina Jędrachowicza z Jinko Solar.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

JinkoSolar

Redakcja Globenergia: Panie Marcinie, niech nasze pierwsze pytanie będzie tym tytułowym: Jakich modułów fotowoltaicznych oczekuje rynek?

Marcin Jędrachowicz: To akurat ciekawe, jak duża jest różnica w odpowiedzi na to pytanie w zależności od konkretnego rynku fotowoltaicznego. Ostatnio mieliśmy w firmie taką ankietę, w której producent - Jinko Solar - pytał nas - pracowników w danym regionie, jakie moduły, szczególnie w wersji full black, preferujemy w zależności od rynku w danym kraju. W tym momencie, koledzy z Holandii i Niemiec odpowiedzieli, że dla nich moduł full black powinien mieć moc nie większą niż 350-360 Wp. Nie chcieli większego modułu, nie przez jego większą moc, ale przez większe wymiary. Ja odpowiedziałem, że na polskim rynku, jeśli to będzie moduł o mocy 380-400 Wp i jeszcze właśnie w technologii full black, to na pewno będzie to produkt dobrze sprzedawalny. Jest to o tyle ciekawe, że teraz na rynku fotowoltaicznym pojawiają się moduły o mocach 500 Wp, 600 Wp i ta moc oferowana przez producentów cały czas się zwiększa. My również w ofercie mamy takie moduły. Tymczasem okazało się, że to wcale nie jest takie oczywiste i większość Europy jednak opowiedziała się za trochę mniejszymi modułami, które są bardziej kompatybilne, lżejsze i bardziej potrzebne - szczególnie w tym sektorze residential czyli instalacjach dla gospodarstw domowych. 

Redakcja Globenergia: Dlaczego akurat w tym sektorze?

Marcin Jędrachowicz: Według naszych prognoz, w najbliższych latach w sektorze małych instalacji residential, ale też tych firmowych, spodziewamy się wzrostów rok do roku na poziomie 9%. Tak naprawdę biorąc pod uwagę trendy rozproszonej produkcji energii, coraz większą autokonsumpcję wśród firm, czy też obiektów prywatnych, widać, że idziemy w kierunku, w którym ten sektor będzie się ciągle rozwijał. W związku z tym zapotrzebowanie na moduły przeznaczone dla małych obiektów cały czas będzie bardzo duże.

Redakcja Globenergia: Skoro producenci prześcigają się w coraz większych mocach, dlaczego odpowiedzią na potrzeby rynku są mniejsze moduły?

Marcin Jędrachowicz: Na rynku pojawiły się trendy, przez które instalatorzy zaczęli montować na dachach moduły o naprawdę bardzo dużej wielkości i mocy. Przypuszczam, że z punktu widzenia monterów, instalatorów, brygad, które fizycznie muszą przywieźć, wciągnąć na dach i zainstalować te moduły, które ważą prawie 30 kg i mają 2,2 metra na wysokości, nie są to najwygodniejsze produkty w obsłudze. Natomiast tak się dzieje, jeśli działy sprzedażowe w danym momencie mają moduły dużych mocy, to przekonują klienta, że to lepszy produkt. My teraz chcemy powiedzieć, że nie tylko moc się liczy. W oparciu o to powstała nowa seria modułów Jinko Solar.

Redakcja Globenergia: Nowa seria - czyli jaka? 

Marcin Jędrachowicz: Szukając produktu, którego potrzebuje rynek, opracowaliśmy serię Tiger Pro i 54-ogniwowy moduł, w którym osiągamy moce na poziomie 410 - 415 W, oparty o ogniwa M10 (182 mm). To produkt, który ma sprostać wszystkim wymaganiom, które stawia się modułom w sektorze residential. Jest to m.in. wygląd. Może to się nie wydaje oczywiste, ale w nowym budownictwie wymagania dotyczące designu są naprawdę duże: moduły muszą być estetyczne i nierzucające się w oczy. Dlatego powstała wersja modułu Tiger Pro z czarną ramką i czarnym backsheetem, czyli wersja full black. Nowy moduł Jinko Solar, to też moduł o stosunkowo wysokiej mocy i sprawności - w serii produktowej Tiger Pro, wszystkie moduły mają sprawność powyżej 21%. Wymiary modułu to 1,7x1,1 m - jest to więc mały moduł, który zmieści się na coraz mniejszych i bardziej skomplikowanych dachach, ale też pozwala na uzyskanie modułu o wyższej wytrzymałości.

Redakcja Globenergia: Co jeszcze wyróżnia ten moduł?

Marcin Jędrachowicz: Warto podkreślić kompatybilność - nie tylko z dachami, powierzchnią montażową, konstrukcją, ale też z pozostałymi elementami instalacji, jak dostępne falowniki. Trwają również badania, dzięki którym będziemy mogli certyfikować ten moduł na zwiększoną wytrzymałość - nie tylko 5400 Pa statycznej wytrzymałości, ale ponad 7000 Pa. Ostatni punkt to waga. Jest to moduł, który waży 22 kg, dzięki której instalatorzy podziękują nam za moduł troszkę łatwiejszy w obsłudze, ale wciąż o wysokiej mocy. Niższa waga przydaje się również, gdy mówimy o serwisie i wymianach, które są na pewno wygodniejsze. W standardzie mamy też zwiększoną gwarancję.

Redakcja Globenergia: A jak wygląda kwestia sprawności na tle innych modułów? Czy w tym aspekcie został poczyniony duży krok?

Marcin Jędrachowicz: Być może spotkamy się z zarzutami, że pokazujemy nową serię produktową, gdy projektant po przeliczeniu stwierdzi, że mimo większej mocy modułu, moc na m2 w porównaniu z innymi modułami jest prawie jednakowa. Rzeczywiście dynamika wzrostu sprawności modułów monokrystalicznych ostatnio mocno spowalnia. W związku z tym, teraz szukamy nowych rozwiązań, słyszymy o perowskitach, grafenowych modułach, a także o nowych rozwiązaniach typu N-type, typu topcon. Szukamy technologii, którą da się wyskalować, ale pozwalającej osiągnąć wyższe sprawności. Jeśli chodzi o Jinko, to dla nas odpowiednim kierunkiem są moduły N-type dostępne w tym momencie przede wszystkim do sektora domów jednorodzinnych. Pojawiają się również moduły projektowe typu 600W w technologii N-type bifacial, przeznaczone na farmy fotowoltaiczne.

Redakcja Globenergia: Czym w takim razie powinny się różnić moduły PV przeznaczone do domów jednorodzinnych od tych przeznaczonych do farm PV?

Marcin Jędrachowicz: Tak naprawdę wszystkie rozwiązania będą działać poprawnie i będą sprawne bez znaczenia czy moduł będzie miał 170 cm czy 220 cm. Znaczenie ma jednak wytrzymałość, a przy montażu waga i wymiary. Dodatkowo widzimy coraz więcej domów o bardziej skomplikowanym dachu, a w ich przypadku potrzebne są bardziej kompatybilne moduły o mniejszych wymiarach. Moduły przeznaczone na farmy, to moduły o dużych mocach, gdzie wymiary nie stanowią już takiego ograniczenia, a mogą przyczynić się do obniżenia kosztów produkcji oraz moduły bifacjalne.


Materiał został opracowany na podstawie webinaru z cyklu Webinarowa Środa: „Jakich modułów fotowoltaicznych oczekuje rynek”, który prowadził Marcin Jędrachowicz - Jinko Solar

Zobacz również