Na koniec zabieramy Państwa w świat wielkich liczb i jeszcze większych ambicji. Czy era megawatów właśnie dobiegła końca? Dlaczego dziś rekordy w energetyce wiatrowej, fotowoltaice, magazynach energii i zielonym wodorze liczone są już w gigawatach? Pokazujemy największe farmy słoneczne i wiatrowe, najpotężniejsze turbiny offshore i onshore, gigantyczne magazyny energii oraz przełomowe instalacje wodorowe. Sprawdzamy, kto wyznacza tempo globalnego wyścigu technologicznego i co energetyczny gigantyzm oznacza dla przyszłości całych systemów elektroenergetycznych. Transformacja przestała być eksperymentem – stała się przemysłem ciężkim.

Drugie w tym roku wydanie GLOBENERGIA+ to spojrzenie na decyzje, które wstrząsnęły rynkiem OZE i wywołały więcej pytań niż odpowiedzi. Czy publiczne wsparcie rzeczywiście trafia tam, gdzie powinno? Czy mechanizmy dotacyjne nadążają za realiami rynku i technologią? A może niektóre programy od początku wymagają głębokiej korekty? W tym numerze analizujemy przypadki, które stają się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o jakości, efektywności i przyszłości transformacji energetycznej – od mikroinstalacji po globalne megaprojekty.
MOJA ELEKTROWNIA WIATROWA: DLACZEGO PROGRAM KOŃCZY SIĘ PRZED CZASEM?
Przyglądamy się przedwczesnemu zakończeniu programu Moja Elektrownia Wiatrowa. Dlaczego nabór zamknięto mimo wykorzystania zaledwie około 20% z 400 mln zł budżetu? Co naprawdę oznacza tłumaczenie o „poziomie zainteresowania” i czy mikroenergetyka wiatrowa miała realną szansę stać się alternatywą dla fotowoltaiki? Analizujemy dane, stanowisko NFOŚiGW i pytamy, czy program od początku był dobrze zaprojektowany.
„ZABAWKOWE” TURBINY I DOTACYJNE PARADOKSY
W kolejnym materiale schodzimy poziom niżej – do jakości samych instalacji. Czy rynek rzeczywiście zalały mikroturbiny projektowane pod spełnienie kryteriów dotacji, a nie pod realną produkcję energii? Czy turbina wiatrowa stała się w praktyce jedynie dodatkiem umożliwiającym uzyskanie wsparcia na magazyn energii? Oddajemy głos branży i sprawdzamy, czy zakończenie programu było zaskoczeniem, czy raczej przewidywalnym finałem systemu, który wymaga gruntownej zmiany.
NIEMCY: WIATR JAKO ETAP, FUZJA JAKO PRZYSZŁOŚĆ?
Wychodzimy także poza mikroinstalacje i spoglądamy na wielką politykę energetyczną naszych zachodnich sąsiadów. Czy Niemcy rzeczywiście traktują energetykę wiatrową jako rozwiązanie przejściowe? Dlaczego po zamknięciu elektrowni jądrowych Berlin inwestuje miliardy euro w rozwój fuzji jądrowej – technologii, która wciąż pozostaje na etapie eksperymentalnym? Analizujemy deklaracje kanclerza, program Fusion 2040 i zderzamy polityczne ambicje z technologiczną rzeczywistością. Czy to realny plan na przyszłość, czy raczej wizja rodem z laboratoriów?








































