Trzeci nabór w I połowie 2021 r.

Program Mój Prąd cieszy się ogromną popularnością wśród osób instalujących elektrownie fotowoltaiczne na dachach domów. Obecnie trwa drugi nabór wniosków, który trwa od 13 stycznia br. i docelowo ma zakończyć się 18 grudnia br. lub w momencie wyczerpania alokacji środków. Już dziś wiele osób dopytuje się o kontynuację programu, gdyż nie wszyscy zainteresowani mogą zdążyć ze złożeniem wniosku do 18 grudnia. Co dalej? Podczas konferencji branżowych organizowanych na jesieni m.in. wiceminister klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska informował, że obecnie trwają analizy dotyczące kontynuacji programu, który prawdopodobnie w kolejnej edycji zostanie rozszerzony. Zyska mówił podczas tegorocznej edycji Trendów Energetycznych 2020, że kierunkami myślenia decydentów jest wsparcie instalacji ładowarek do samochodów elektrycznych, przydomowych magazynów energii oraz pomp ciepła, na co pozytywnie zareagował rynek. Podsekretarz stanu Adam Guibourgé-Czetwertyński poinformował w odpowiedzi na interpelację z dnia 5.11.2020 r. (nr 13389), że “MKiŚ oraz NFOŚiGW przewidują rozpoczęcie kolejnego naboru wniosków po dostosowaniu systemów informatycznych do planowanych usprawnień Programu oraz po potwierdzeniu kontynuacji jego finansowania. Ewentualny termin ogłoszenia kolejnej edycji przewidziany jest na pierwszą połowę 2021 r.”.

Obecnie prowadzone są intensywne prace nad kontynuacją programu, w tym pozyskaniem zewnętrznych funduszy na finansowanie. Po zakończeniu powyższych prac planowane jest ogłoszenie kolejnej edycji programu.

Realizacja programu jest stale usprawniana. Od 31 marca 2020 r. program Mój Prąd obsługiwany jest w pełni cyfrowo tj. od momentu złożenia wniosku o dofinansowanie przez wnioskodawcę, poprzez jego ocenę, decyzję o przyznaniu dotacji, podpisanie umowy, aż do momentu wypłaty dofinansowania – czytamy w odpowiedzi. Cyfrowe procedowanie wniosków eliminuje część błędów popełnianych w wersjach papierowych, co skutkuje przyspieszonym procesem oceny. W NFOŚiGW zwiększane jest zatrudnienie do obsługi wniosków. Zdarzają się wnioski, które są odrzucane, albo są opóźnione w procedowaniu. Częstą przyczyną dłuższego procedowania aplikacji jest ich niekompletność lub złożenie przez inną osobę niż wnioskodawca. Minister Klimatu i Środowiska Michał Kurtyka w odpowiedzi na interpelację z dnia 22.10.2020 (nr 11554) poinformował, że w przypadku pierwszego naboru najwięcej wniosków złożono w woj. śląskim tj. 4341.

Źródło: Sejm.gov.pl

Minister Kurtyka podał także dane dot. drugiego naboru, według stanu na 31 sierpnia 2020 r. Jak na razie, pod względem ilości złożonych wniosków znów króluje województwo śląskie.

Źródło: Sejm.gov.pl

Środki

Posłowie w interpelacji pytają się o możliwość zwiększenia wysokości wsparcia w ramach programu Mój Prąd. Przypomnijmy, że kilka dni temu NFOŚiGW poinformował, że budżet w programie Mój Prąd już się wyczerpał – dołożono do puli 100 milionów zł do wykorzystania w obecnym naborze. NFOŚiGW potwierdził, że program będzie kontynuowany w 2021 r. Przedstawiciel resortu Guibourgé-Czetwertyński w odpowiedzi wskazał, że kwota i warunki dofinansowania powinny być zgodne z zasadą efektywnego gospodarowania środkami publicznymi. Obecne środki na finansowanie programu Mój Prąd, tj. inwestycji zakończonych, pochodzą z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS)

– Obecny poziom dofinansowania, w szczególności w połączeniu z ulgą podatkową
i mechanizmem rozliczania energii w postaci opustów, gwarantuje zwrot kosztów poniesionych ze środków własnych prosumenta w ciągu 5-6 lat. Ponadto prowadzone są prace nad wprowadzeniem w programie zmiany do zakresu finansowania zadań (jak np. punkty ładowania czy magazyny energii), które również będą dostosowane do efektywnego zarządzania środkami publicznymi – tłumaczy Guibourgé-Czetwertyński.

W odpowiedzi na interpelację Aleksandry Gajewskiej z dnia 6.11.2020 (nr. 13187) przedstawiciel resortu tłumaczy, że MKiŚ wraz z NFOŚiGW pracują nad dalszym usprawnieniem założeń programu tak, aby przyczynił się do wzmocnienia lokalnego wymiaru energetyki przez stworzenie zachęt dla beneficjentów do wykorzystywania rozwiązań hybrydowych łączących niesterowalne źródła wytwórcze OZE z magazynem energii.

Priorytet rządu

Guibourgé-Czetwertyński podkreślił, że program jest jednym z priorytetów rządu, który wpisuje się w Strategię Zrównoważonego Rozwoju. Celem instrumentu jest rozwój rozproszonej energetyki prosumenckiej, będącej jedną z podstaw trendu jakim jest transformacja energetyczna. Jak podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne, moc zainstalowana w PV w KSE według stanu na 1.10.2020 r. wyniosła 2682,7 MW. Podsekretarz stanu MKiŚ tłumaczy, że każda osoba fizyczna będąca stroną umowy kompleksowej, która od września 2019 r. zakupi i zainstaluje instalację PV o mocy w przedziale od 2 do 10 kW może wystąpić do Funduszu z wnioskiem o dotację w wysokości 5 000 zł na refundację poniesionych kosztów.

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom