Plany rządowe grożą destabilizacją rynku

Osiem organizacji – Fundacja Instrat, Fundacja WWF Polska, Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej Polska PV, Stowarzyszenie na rzecz efektywności im. prof. Krzysztofa Żmijewskiego, Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Frank Bold, Polski Klub Ekologiczny oddział mazowiecki, Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć, wystosowały wspólne stanowisko dotyczące planów likwidacji systemu opusów. Przekonują, że rządowe propozycje zmian zasad wspierania energetyki prosumenckiej grożą destabilizacją rynku, obniżeniem jakości oraz bezpieczeństwa produktów i usług.

– To piach w tryby jedynego dynamicznie rozwijającego się w Polsce segmentu energetyki odnawialnej – czytamy w stanowisku.

23 czerwca zakończyły się trzytygodniowe konsultacje społeczne rządowych propozycji zmian w prawie energetycznym i ustawie o OZE. Projekt zakłada, że już za pół roku nowi właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych (tj. zarejestrowani od 1 stycznia 2022 roku) byliby zmuszeni kupować energię od operatora praktycznie do dwukrotnie wyższej cenie, niż ta, po jakiej będą mu sprzedawać nadwyżki energii z ich instalacji fotowoltaicznej. Nadwyżki oddawane w dziennym szczycie zapotrzebowania, gdy rynkowa cena energii jest najwyższa.

Zmiany mogą obniżyć opłacalność inwestycji w domową instalację fotowoltaiczną i wywołałyby szereg bardzo negatywnych skutków dla energetyki prosumenckiej. Dlatego organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju energetyki obywatelskiej wydały wspólne stanowisko, które wraz z uwagami szczegółowymi przekazano rządowi w ramach konsultacji społecznych.

– Trudności operatorów sieci nie mogą usprawiedliwiać działań hamujących rozwój OZE i energetyki obywatelskiej w Polsce. Nie pozwalają nam na to ani zobowiązania unijne, ani obywatele, którzy od kilku lat pokazują rosnące zainteresowanie wytwarzaniem odnawialnej energii – wyjaśniają organizacje w stanowisku.

Nie są to jedyne organizacje, które wystosowały apel do rządu w sprawie likwidacji systemu opustów. Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej Polska PV apeluje m.in o wprowadzenie okresu przejściowego do 2023 roku. Z kolei Polski Alarm Smogowy wystosował apel do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o utrzymanie wsparcia dla fotowoltaiki oraz nielikwidowanie korzystnego dla prosumentów systemu rozliczeń za energię elektryczną produkowaną w przydomowych instalacjach. Do premiera zwróciła się także branża pomp ciepła oraz porozumienie POBE.

Polska potrzebuje 2 GW rocznie w fotowoltaice

Z kolei eksperci Forum Energii w najnowszej analizie wyjaśniają, że według ich wyliczeń w 2050 roku będziemy w Polsce potrzebować ok. 72 GW energii z fotowoltaiki. Jej systematyczny rozwój będzie potrzebny, aby system energetyczny się bilansował, biorąc pod uwagę planowane odstawienia mocy węglowych. Oznacza to, że w każdym roku powinno przybywać ponad 2 GW nowych mocy w PV. Równolegle Polska musi pracować nad ich integracją w sieci.

Redukcja smogu wymaga m.in. upowszechnienia pomp ciepła. Koszt ogrzewania energią elektryczną jest związany z jej ceną. Obecny system opustów zwiększa opłacalność inwestycji w pompy ciepła. Dobrze działający system zachęt do inwestycji w fotowoltaikę będzie więc potrzebny, żeby wspierać elektryfikację ciepła. Ponadto dynamiczny rozwój OZE w Polsce będzie wymagał dużo wolnej powierzchni, a o nią jest coraz większa konkurencja. Instalowanie modułów fotowoltaicznych słonecznych na dachach pozwala efektywnie wykorzystywać przestrzeń już dostępną. Zmniejsza to presję na zajmowanie gruntów, które powinny być przeznaczone na uprawy rolne, inwestycje lub tereny zielone.

Tobiasz Adamczewski, Kierownik Forum Energii ds. OZE wyjaśnia, że zmiany w systemie opustów są konieczne, pierwszym krokiem jest jasna deklaracja rządu dotycząca pożądanych wolumenów mocy instalowanych w przyszłości. Energetyka słoneczna w krótkim czasie stała się ważną gałęzią polskiej gospodarki. Istotna jest rozważna ocena skutków proponowanej regulacji. Ograniczenie opłacalności inwestycji w przydomowe elektrownie miałoby dużo szersze konsekwencje niż tylko skurczenie branży i odebranie szansy niedoszłym prosumentom. Zburzyłoby jeden z filarów polskiej transformacji energetycznej.

Źródło: ZielonaSieć/ForumEnergii

Redakcja GLOBEnergia