Kolejne zmiany na rachunkach za prąd: opłata kogeneracyjna jednak bez podwyżki

Prace nad zmniejszeniem rachunków za prąd trwają w najlepsze. Czas na kolejną aktualizację opłat, które od przyszłego roku wypadną z rachunku za prąd oraz tych które będą droższe. Jak teraz wygląda sytuacja w końcowym rozliczeniu dla gospodarstw domowych?

- Rząd kontynuuje prace nad „odgruzowaniem” rachunków za prąd, aktualizując opłaty, które od 2026 r. znikną z faktury lub zmienią swoją wysokość.
- Opłata kogeneracyjna pozostanie na poziomie 3 zł/MWh.
- Utrzymana stawka 3 zł/MWh ma wspierać rozwój kogeneracji, jednocześnie ograniczając obciążenia nakładane na odbiorców.
- Jednak wzrost opłaty mocowej może mocno namieszać i rachunki za prąd w 2026 r. mogą jednak być wyższe niż obecnie.
Kilka złotych mniej
Końcem listopada minister energii podpisał rozporządzenie, które ustala stawkę opłaty kogeneracyjnej na przyszły rok. Wbrew wcześniejszym informacjom, stawka ta jednak nie wzrośnie i pozostanie na poziomie 3 zł za MWh. W poprzednich artykułach informowaliśmy, że ta opłata miała zostać zwiększona do 4,36 zł/MWh.
Ministerstwo Energii zlikwidowało również w imię przyszłorocznych rozliczeń opłatę przejściową. Jak zaznacza resort, te działania mają na celu obniżenie rachunków za prąd dla odbiorców końcowych. Jednak wciąż mówimy o symbolicznych obniżkach - takie działania pozwalają na pomniejszenie kwot na fakturze o kilka złotych. Więcej na ten temat przeczytacie tu: Niższe rachunki za prąd? Opłata przejściowa to około 4 zł rocznie.
-Zlikwidowaliśmy opłatę przejściową – nie będzie jej od 2026 r., a po ocenie czynników rynkowych, kosztów wytwarzania oraz sytuacji na rynku energii zdecydowałem o utrzymaniu opłaty kogeneracyjnej na obecnym poziomie - 3 zł za MWh. To rozwiązanie, które zapewnienia równowagę między interesami odbiorców energii i sektora wytwórczego – podkreśla Minister Energii Miłosz Motyka.
Pozytywy? Generalnie stawka opłaty kogeneracyjnej miała być jeszcze wyższa, ale pozostanie na niezmienionym poziomie z 2025 r., czyli 3 zł/MWh. To o połowę mniej niż stawka wyznaczona przez poprzedni rząd na 2024 r. Dla porównania: w 2023 r. opłatę ustalono na 4,96 zł/MWh, a w 2024 r. – zgodnie z rozporządzeniem z 20 października 2023 r. – na 6,18 zł/MWh.
Czym właściwie jest opłata kogeneracyjna?
Opłata kogeneracyjna to element systemu wsparcia dla wytwórców energii, którzy w jednym procesie (kogeneracji) produkują zarówno prąd, jak i ciepło. Jej zadaniem jest finansowanie funkcjonowania wysokosprawnych elektrociepłowni oraz zachęcanie do rozwoju kogeneracji, która pozwala efektywniej wykorzystywać paliwa i ograniczać straty energii. Wysokość opłaty ustalana jest na podstawie kosztów działania systemu wsparcia i określana corocznie w przepisach wykonawczych. Zdaniem resortu utrzymanie stawki na poziomie 3 zł/MWh pozwala kontynuować wspieranie elektrociepłowni przy zachowaniu przewidywalnych kosztów dla odbiorców, zgodnie z działaniami ministerstwa mającymi na celu ograniczanie obciążeń nakładanych na użytkowników energii.
Obecnie opłaty stałe stanowią około 60% kwoty na rachunku za prąd.

Jak będzie wyglądał rachunek za prąd w 2026 roku?
Po pierwsze minister energii liczy na spadek ceny samego prądu. Prognozowana stawka miałaby być niższa niż ta obecnie zamrożona - 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych. Mamy nadzieję, że rzeczywiście już zaraz zobaczymy niższe ceny w taryfach na przyszły rok.
W spadku kwoty końcowej na fakturze za prąd mają również pomóc obecnie trwające zmiany w zakresie opłat stałych. Tak jak pisaliśmy wyżej, zlikwidowano opłatę przejściową (wynoszącą maks. 3,96 zł netto), a kogeneracyjną zatrzymano na dotychczasowym poziomie.
Jednak jest jedna rzecz, która może przekreślić te wysiłki i rachunki za prąd nie będą niższe - wzrost opłaty mocowej. Już od przyszłego roku dla gospodarstw domowych zużywających do 2800 kWh prądu wyniesie ona 17,18 zł/mies., a dla tych zużywających ponad 2800 kWh wyniesie już 24,05 zł/mies (wzrost o 50%).
Tym samym gospodarstwo domowe zużywające średnio 3000 kWh rocznie, za samą opłatę mocową będzie musiało zapłacić ponad 288 zł. Dlatego dotychczasowe zmiany w zakresie opłat stałych nie są w stanie realnie wpłynąć na kwotę końcową rachunków. Cena energii czynnej (samego prądu) musiałaby spaść dosyć mocno w perspektywie od stycznia.
Źródła: URE, ME, własne.









