Kolejny krok naprzód ustawy o bonie energetycznym!

Jak informuje ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska: Komitet stały Rady Ministrów przyjął w poniedziałek 29 kwietnia projekt ustawy o bonie energetycznym. Co dalej z ustawą?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o bonie energetycznym.
  • To jeszcze nie koniec procesu legislacyjnego, wręcz przeciwnie.
  • Projekt ustawy nadal budzi wątpliwości. 

26 kwietnia Paulina Hennig-Kloska poinformowała w mediach społecznościowych, że podpisała projekt ustawy. Był to krok, który umożliwił poddanie dokumentu pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów i dalszego procedowania ustawy. Trzy dni potem, 29 kwietnia, ministra ogłosiła, że Komitet Stały przyjął projekt ustawy. 

KS Rady Ministrów przyjął dziś projekt ustawy o bonie energetycznym. Wbrew szerzonym kłamstwom, w ustawie są osłony dla odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła. Tarcza energetyczna obejmie gospodarstwa domowe, mikroprzedsiebiorców oraz MŚP. BON dodatkowo trafi do 3,5 mln rodzin. Dbamy o ludzi i gospodarkę” – napisała Paulina Hennig-Kloska na swoim koncie w serwisie X w poniedziałek.

Dalsza ścieżka administracyjna

Po przyjęciu projektu przez Komitet Stały Rady Ministrów, czeka go jeszcze długa droga administracyjna, zanim stanie się obowiązującym prawem. Jak czytamy na stronie Rządowego Centrum Legislacji, dokument musi przejść jeszcze przez Komisję Prawniczą, po czym wraca do Komitetu Stałego. Następnie procedowany jest przez Radę Ministrów, przechodzi proces notyfikacji i dopiero wtedy jest skierowany do Sejmu. 

Problemy projektu

Po ogłoszeniu projektu ustawy, przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, do proponowanego tekstu ustawy pojawiło się wiele uwag. Zgłosili je ministrowie: rodziny, pracy i pomocy społecznej (dwukrotnie); aktywów państwowych (trzykrotnie); finansów (dwukrotnie) i cyfryzacji. Oprócz tego oficjalne uwagi przekazało również Rządowe Centrum Legislacji (trzy razy) oraz Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Według niektórych zarzutów proponowane przepisy były niezgodne z prawem unijnym. Ostatnie wnioski przedstawione były jeszcze wczoraj (29 kwietnia).

Wysokość wsparcia

Projekt ustawy o bonie energetycznym przewiduje jednorazowe wsparcie finansowe dla części gospodarstw domowych, które ma uchronić je przed dotkliwymi skutkami podwyższonej ceny energii w drugiej połowie roku. Bony dla gospodarstw domowych ogrzewanych energią elektryczną mają być od 300 zł do 600 zł wyższe, niż dla tych domów, które wykorzystują inne źródła ciepła. Jednak propozycja przepisów zawiera też zapisy o zamrożeniu cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh bez limitu zużycia. Do tej pory cena była zamrożona na poziomie 412 zł/MWh poniżej limitu i 693 zł/MWh po jego przekroczeniu.

Można mieć wątpliwości, czy podwójne wsparcie (w postaci bonu energetycznego i zamrożenia cen) jest konieczne, przy stabilizującej się cenie rynkowej. Bon energetyczny, według aktualnych planów, ma być przyznawany według kryterium dochodowego – czyli dla gospodarstw domowych, których średni dochód za 2023 nie przekracza 1700 zł/osobę (w przypadku gospodarstw domowych wieloosobowych) i 2500 zł (w przypadku osób zamieszkujących samotnie). Nie oznacza to jednak, że bon energetyczny nie będzie mógł być przyznany w tym osobom, które to kryterium przekroczyły. Za każdą złotówkę przekroczenia, odejmowana będzie złotówka z przyznanego bodu. Minimalna kwota bonu ma wynosić 20 zł. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia