Kolejny pożar magazynu energii w Australii – Tesla Megapack 2.0 w ogniu debaty politycznej 

We wtorkowy wieczór, 26 września 2023 roku zapalił się jeden z akumulatorów wchodzących w skład Tesla Megapack 2.0. Strażacy mimo przybycia na miejsce stwierdzili, że jedynym wyjściem jest zaczekanie, aż pożar sam się wypali. Jest to kolejne tego typu wydarzenie na terenie Australii.

Zdjęcie autora: Katarzyna Dubiel
Zdjęcie autora: Katarzyna Dubiel

Katarzyna Dubiel

Redaktorka portalu GLOBEnergia
pożar

Podziel się

Akumulator, który się zapalił wchodził w skład wielkoskalowego magazynu energii Bouldercombe zlokalizowanego w autralijskim stanie Queensland. Obiekt obejmuje 40 modułów Tesla Megapack. Wadliwy moduł był dopiero na etapie rozruchu. Magazyn Bouldercombe o pojemności 100 MWh jest własnością Genex Power – projekt o wartości 60 milionów dolarów był pierwszym krokiem firmy w kierunku rozwoju wielkoskalowych magazynów. Uważa się, że pożar nie wpłynął na inną infrastrukturę, w tym na podstację Powerlink znajdującą się obok akumulatorów. Cały obiekt został odłączony od sieci. Natomiast dalej nie jest znana przyczyna pożaru. Wart 60 mln dolarów obiekt w Bouldercombe to drugi wielkoskalowy system magazynowania energii, który zostanie zainstalowany w Queensland i oczekuje się, że będzie w pełni oddany do użytku do końca października 2023 roku. 

Fala pożarów magazynów energii?

Do podobnego incydentu doszło niespełna dwa lata temu w australijskim stanie Wiktoria,  w miejscowości Moorabool. Co więcej, była to jednostka, która także była wyposażona w akumulatory Tesla Megapack. Wtedy awarię przypisano wyciekowi płynu chłodzącego. Pożar sprzed dwóch lat dotknął projektu, który nie był jeszcze nawet skończony. Pod wpływem tych wydarzeń w 2022 roku Tesla zapewniła, że zmieni skład swoich akumulatorów Megapack. Wcześniej stosowano tam akumulatory litowo-niklowo-manganowo-kobaltowe (NMC). Teraz powinny składać się z ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), które wykazują się większą ognioodpornością niż wcześniejsze modele. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy jednostka w Bouldercombe była wyposażona w bezpieczniejsze ogniwa, czy też we wcześniejszą technologię Tesla Megapack. 

Mimo wszystko pożar, który wybuchł w Bouldercombe musi być po prostu przeczekany pod kontrolą straży pożarnej. Trudno jest zapanować nad pożarami akumulatorów litowo-jonowych, ponieważ do ich gaszenia nie można użyć wody, a unoszący się dym zawiera toksyczne gazy. Zalanie magazynu, który znajduje się pod napięciem, wodą mogłoby doprowadzić do porażenia prądem. Jedyne co można w takiej sytuacji zrobić, to zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru. Ze względu na unoszenie się trującego dymu polecono okolicznym mieszkańcom, aby unikali otwierania okien i drzwi. 

Atak ekologicznych sceptyków

Jak zwykle bywa w takich przypadkach, niedawny pożar w Bouldercombe stał się osią politycznych sporów. Australijscy przeciwnicy odnawialnych źródeł energii, tacy jak senator Matt Canavan, zgryźliwie twierdzą, że nowa sieć elektroenergetyczna jest gorsza niż poprzednia. Z kolei zwolennicy OZE odbijają piłeczkę mówiąc, że pożary w obiektach wykorzystujących paliwa kopalne mają miejsce znacznie częściej niż podobne incydenty w systemach magazynowania energii. Jednym z przykładów może być pożar w kopalni węgla brunatnego Hazelwood, który trwał aż 45 dni. Doprowadziło to m.in. do eksplozji, która zniszczyła generator o mocy 420 MW. 

Kilka zasad bezpieczeństwa

Pamiętajmy, że za bezpieczeństwo magazynów energii odpowiada parę czynników. Odnoszą się one zarówno do domowych instalacji, jak i wielkoskalowych systemów magazynujących. Błędy produkcyjne mogą doprowadzić do niespodziewanej awarii, która może być katastrofalna w skutkach. Tak więc przede wszystkim należy stawiać na ogniwa o wysokiej jakości. Należy uważać również na uszkodzenia mechaniczne, do których może dojść także w czasie montażu. Pomocne może okazać się zainstalowanie np. barierek lub obijaków. Jak się okazuje, problemem mogą stać się nawet gryzonie, które czasami przegryzają kable. Dlatego też na etapie eksploatacji bardzo ważną kwestią są systematycznie przeglądy instalacji. 

Źródło: pv-magazine, theguardian.com