Od momentu przyjęcia nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii przez Rząd, zorganizowano konsultacje z branżą z temacie najbardziej kontrowersyjnych i problematycznych zapisów nowelizacji. Wczoraj nad nowelą pochyliła się Komisja Sejmowa ds. Energii i Skarbu Państwa.

Szybkie tempo prac

Przypomnijmy, że Rada Ministrów 25 czerwca przyjęła zapisy znowelizowanych zapisów regulujących otoczenie prawne inwestycji w odnawialne źródła energii w Polsce. W kolejnych tygodniach zorganizowano spotkania grup roboczych, w których uczestniczyli m. in przedstawiciele branżowych stowarzyszeń i specjaliści z rynku oraz przedstawiciele operatorów sieci. Wczoraj, czyli 17 lipca nad ustawą pracowała Komisja Sejmowa ds. Energii i skarbu Państwa.

Tempo prac jest bardzo intensywne, a wszystko po tt, by ustawa trafiła do parlamentu jeszcze przed parlamentarnymi wakacjami. To, że ustawa o OZE może zostać procedowana bardzo szybko zostało już udowodnione nie raz. Przykładem może być sytuacja z końca 2015 roku, kiedy to w trakcie zaledwie kilku dni, w okresie świątecznym zniesiono z ustawy zapisy o taryfach gwarantowanych.

Ustawa o OZE a Państwowa Straż Pożarna

Jednym z istotnych zapisów, które znajdują się z noweli, a które budzą dość mocne kontrowersje w branży jest zapis o wymogu opracowania dla instalacji fotowoltaicznych projektów budowlanych, a następnie uzgadniania ich z Państwową Strażą Pożarną. Ma to dotyczyć instalacji o mocy powyżej 6,5 kW.

Decydenci uzasadniają, iż instalacje PV same w sobie nie przyczyniają się do zwiększenia ryzyka pożaru, a mogą jedynie stanowić przeszkodę w jego efektywnym gaszeniu. Z danych uzyskanych z Polskiego Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej opracowanych przez TÜV Rheinland we współpracy z instytutem Systemów Energetyki Słonecznej im. Fraunhofera, wynika, iż instalacja PV była powodem pożaru jedynie w 0,016% ogółu instalacji PV w Niemczech (badania prowadzone w 2015 r, na grupie 1,3 milionów instalacji PV).

Z drugiej strony należy stwierdzić, iż rozwiązania w innych krajach, w tym w Niemczech – jednym z największych rynków fotowoltaicznych i prosumenckich na świecie – kwestia zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego (w tym bezpieczeństwa strażaków) oparta jest na zasadzie ograniczonego zaufania. W jednym z badań branżowych (Fraunhofer ISE 2017) przeprowadzonym na terenie tego kraju stwierdzono, że systemy fotowoltaiczne nie stanowią szczególnego zagrożenia dla strażaków, o ile strażacy przestrzegają zasad bezpieczeństwa. Systemy PV mogą być obsługiwane w taki sam sposób jak inne urządzenia pod napięciem.

Zdaniem branży, przygotowanie projektu budowlanego tylko po to, by następnie uzgadniać do z Państwową Strażą Pożarną jest nadmiernym i niepotrzebnym kosztem. Zdaniem branży, mocno postulującej za usunięciem z ustawy niniejszego wymogu, może to być czynnik mocno ograniczający rynek budowy najmniejszych, indywidualnych instalacji fotowoltaicznych.

Kwestie bilansowania będą regulowane rozporządzeniem

Sporo dzieje się również w kwestii bilansowania międzyfazowego. Tutaj sprawa jest o tyle skomplikowana, że branża i operatorzy sieci mają odmienne zdanie w temacie sposobu jego realizacji. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, by takie zapisy mogły zostać ujęte w ustawie i aby były zrozumiałe i wystarczająco szczegółowe, musiałyby być one bardzo precyzyjnie i techniczne wyjaśnione. Prawdopodobnie więc, ta kwestia zostanie opracowana w formie rozporządzenia do treści ustawy.

Ustawa OZE a planowany przyrost liczby prosumentów

Na koniec I kwartały 2019 r., przyłączonych zostało łącznie ok 65 tys. mikroinstalacji, z czego w samym I kw. 2019 r. przyłączonych do sieci zostało ok. 11 tys. takich instalacji, co pokazuje trend w zakresie powstawania instalacji tego typu – nadzieje pokładane są w systemie opustów.
System opustów, obejmuje na dzisiaj jedynie osoby fizycznie, nie prowadzące działalności gospodarczej. Na podstawie nowych zapisów w ustawie o OZE ma się to zmienić. Małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły na tych samych zasadach co osoby fizyczne, korzystać z sieci, jak z magazynu energii i produkować zieloną energię. Energię będą mogły zużywać na bieżąco, a nadmiar oddawać do sieci. Energię zdeponowaną w sieci będą mogły pobierać w okresie roku rozliczeniowego w okresach wzmożonego zapotrzebowania lub w czasie, gdy fotowoltaika nie będzie pracować. Podsumowując, przedsiębiorcy zyskają status prosumenta!

Co więcej, powołując się na zapisy ustawy, jeśli przedsiębiorca posiada już mikroinstalację, będzie miał możliwość – alternatywnie do systemu opustów – sprzedaży energii sprzedawcy zobowiązanego.

Jak czytamy w uzasadnieniu do ustawy, oczekiwania są konkretne: „Po wejściu w życie przepisów przewidzianych niniejszą ustawą, w tym w szczególności objęcie opustami przedsiębiorców, co polepszy ekonomikę inwestycji w mikroinstalacje OZE, prognozuje się, że w 2019 r., z uwagi na termin wejścia w życie przepisów, przyłączonych zostanie ok. 3000 mikroinstalacji o łącznej mocy 50–100 MW.”

W kolejnych latach szacuje się, że rocznie powstawać będzie ok. 10 000 nowych mikroinstalacji, a łączna moc przyłączonych mikroinstalacji może wynieść ok. 250 MW.

W proponowanych rozwiązaniach stawki w systemie opustów pozostają niezmienione w konsekwencji system opustów jest neutralny z punktu widzenia pomocy publicznej. Podobnie w zakresie sprzedaży energii elektrycznej, ponieważ cena kształtowana jest rynkowo, zatem mechanizm sprzedaży pozostaję także neutralny.

Nowy gracz na rynku OZE – spółdzielnie energetyczne!

Dzięki włączeniu do tworzenia nowych zapisów ustawy o OZE Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pojawi się na rynku OZE nowy gracz – spółdzielnie energetyczne!
Spółdzielnie energetyczne z założenia mają pomagać rolnikom produkować energię odnawialną. Takie spółdzielnie, zapowiadane przez szefową Resortu Przedsiębiorczości i Technologii będą mogły powstawać na terenach gmin wiejskich i miejsko-wiejskich.

Co więcej, to kolejny element forsowanego przez zespół ds. energetyki prosumenckiej programu Energia Plus. Dlaczego? Dlatego, że takie spółdzielnie energetyczne będą mogły rozliczać się na zasadach prosumenckich, podobnie jak osoby fizyczne, czy małe i średnie przedsiębiorstwa. Jeśli więc prace nad ustawą w Sejmie przebiegną pomyślnie, spółdzielnie zdobędą prawo do korzystania z opustów.

Przedsiębiorstwo obrotu wyznaczone przez Prezesa Urzędu Regulacji do pełnienia funkcji sprzedawcy zobowiązanego będzie dokonywać ze spółdzielnią rozliczenia nadwyżek energii elektrycznej wprowadzonej do sieci (wyłącznie) dystrybucyjnej elektroenergetycznej wobec ilości energii elektrycznej pobranej z tej sieci w celu jej zużycia na potrzeby własne przez spółdzielnię i jej członów, skorygowaną współczynnikiem ilościowym 1 od 0,6 (w przypadku prosumentów stosuje się w zależności od wielkości instalacji współczynniki 0,8 i 0,7).

Aukcje OZE 2019!

Nowela poświęca dużo uwagi zasadom przeprowadza aukcji OZE – reguluje pewne zapisy oraz terminy realizacji przedsięwzięć oraz dopuszcza m.in. jednokrotną aktualizację oferty, która wygrała aukcję. Poza tym, w zakresie aukcji, treść nowelizacji umożliwi przeprowadzenie aukcji OZE w 2019 roku, ponieważ podaje maksymalne ilości i wartości energii z OZE, która może zostać sprzedana w drodze aukcji w 2019 r.

Realizacja aukcji w bieżącym roku kalendarzowym zakładająca przyrost nowych mocy wytwórczych w wymiarze sumarycznym ponad 3 GW różnych rodzajów OZE (z przeważającym udziałem lądowej energetyki wiatrowej oraz instalacji PV), pozwoli uzyskać roczną produkcję energii elektrycznej w wysokości 9,176 TWh.

Źródło: Rządowe Centrum Legislacji, GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia