Koniec dostaw gazu z Kataru – czy Polska ma powody do obaw?

Orlen odpowiada na doniesienia o anulowaniu dostaw z Kataru Informacje o możliwych zakłóceniach w dostawach LNG z Kataru wywołały w ostatnich dniach duże poruszenie na rynku energii. Sprawa ma związek z ogłoszeniem przez koncern QatarEnergy tzw. siły wyższej w związku z czasowym ograniczeniem produkcji gazu. Ten koncern dostarcza LNG także do Orlenu. Ten jednak zapewnia, że na razie sytuacja nie zagraża stabilności dostępu do gazu w Polsce. Orlen potwierdził otrzymanie informacji o ogłoszeniu przez QatarEnergy tzw. siły wyższej, jednak na razie ma ona charakter formalny i nie wpływa na realizację dostaw LNG do Polski. Koncern zapewnia, że wszystkie zaplanowane transporty gazu z Kataru, w tym marcowe, są realizowane zgodnie z harmonogramem. LNG z Kataru stanowi mniej niż 10% zapotrzebowania Orlen i jego odbiorców, a bezpieczeństwo dostaw zapewnia dywersyfikacja źródeł.

Informacje o możliwych zakłóceniach w dostawach LNG z Kataru wywołały w ostatnich dniach duże poruszenie na rynku energii. Sprawa ma związek z ogłoszeniem przez koncern QatarEnergy tzw. siły wyższej w związku z czasowym ograniczeniem produkcji gazu. Ten koncern dostarcza LNG także do Orlenu. Ten jednak zapewnia, że na razie sytuacja nie zagraża stabilności dostępu do gazu w Polsce.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Orlen odpowiada na doniesienia o anulowaniu dostaw z Kataru Informacje o możliwych zakłóceniach w dostawach LNG z Kataru wywołały w ostatnich dniach duże poruszenie na rynku energii. Sprawa ma związek z ogłoszeniem przez koncern QatarEnergy tzw. siły wyższej w związku z czasowym ograniczeniem produkcji gazu. Ten koncern dostarcza LNG także do Orlenu. Ten jednak zapewnia, że na razie sytuacja nie zagraża stabilności dostępu do gazu w Polsce. Orlen potwierdził otrzymanie informacji o ogłoszeniu przez QatarEnergy tzw. siły wyższej, jednak na razie ma ona charakter formalny i nie wpływa na realizację dostaw LNG do Polski. Koncern zapewnia, że wszystkie zaplanowane transporty gazu z Kataru, w tym marcowe, są realizowane zgodnie z harmonogramem. LNG z Kataru stanowi mniej niż 10% zapotrzebowania Orlen i jego odbiorców, a bezpieczeństwo dostaw zapewnia dywersyfikacja źródeł.
  • Orlen potwierdził otrzymanie informacji o ogłoszeniu przez QatarEnergy tzw. siły wyższej, jednak na razie ma ona charakter formalny i nie wpływa na realizację dostaw LNG do Polski.
  • Koncern zapewnia, że wszystkie zaplanowane transporty gazu z Kataru, w tym marcowe, są realizowane zgodnie z harmonogramem.
  • LNG z Kataru stanowi mniej niż 10% zapotrzebowania Orlen i jego odbiorców, a bezpieczeństwo dostaw zapewnia dywersyfikacja źródeł.

Orlen otrzymał informację o „sile wyższej”

Jak potwierdził koncern Orlen w odpowiedzi na pytania redakcji, spółka – podobnie jak inni klienci katarskiego dostawcy – otrzymała formalne zawiadomienie o wystąpieniu force majeure, czyli tzw. siły wyższej.

Powodem jest czasowe wstrzymanie części produkcji LNG przez QatarEnergy, które poinformowało swoich kontrahentów o potencjalnym wpływie tej sytuacji na wybrane wolumeny kontraktowe. Jak jednak podkreśla spółka, na razie informacja ta ma charakter formalny.

-Orlen, podobnie jak inni klienci QatarEnergy, otrzymał informację o wystąpieniu siły wyższej związanej z czasowym wstrzymaniem części produkcji LNG przez katarskiego dostawcę. Zawiadomienie to ma charakter formalny i dotyczy wybranych wolumenów kontraktowych – przekazało biuro prasowe Orlen.

Dostawy LNG z Kataru realizowane zgodnie z planem

Koncern zaznacza, że na obecnym etapie nie ma zakłóceń w dostawach gazu do Polski. Transporty LNG są realizowane zgodnie z ustalonym harmonogramem.

-Na obecnym etapie informacja o sile wyższej nie wpływa na realizację dostaw LNG do Orlen. Wszystkie zaplanowane dostawy z Kataru, w tym marcowe, są realizowane zgodnie z harmonogramem – poinformowała spółka.

Katar odpowiada za niewielką część dostaw gazu do Polski

Orlen podkreśla również, że udział LNG z Kataru w całkowitym bilansie dostaw gazu do Polski jest stosunkowo niewielki. Według danych spółki w 2025 roku gaz z Kataru odpowiadał za niecałe 10% zapotrzebowania generowanego przez Orlen i jego odbiorców. Pozostała część zapotrzebowania jest pokrywana z innych źródeł, w tym:

  • własnego wydobycia gazu w Polsce i Norwegii,
  • dostaw gazociągiem Baltic Pipe,
  • importu LNG z innych kierunków, przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych.

Oznacza to, że w przypadku ewentualnych problemów z dostawami z jednego kierunku spółka może korzystać z innych źródeł gazu dostępnych na rynku międzynarodowym. Znaczącą rolę w bezpieczeństwie energetycznym kraju odgrywa terminal LNG w Świnoujściu, który po rozbudowie w 2024 roku osiągnął przepustowość 8,3 mld m³ gazu rocznie. W 2025 roku do gazoportu dotarło 81 dostaw LNG, czyli o 20 więcej niż rok wcześniej. Łączny wolumen importowanego drogą morską surowca wyniósł niemal 6 mln ton LNG, co oznacza wzrost o około 30% rok do roku. Najwięcej transportów zrealizowano ze Stanów Zjednoczonych (62 dostawy), natomiast Katar odpowiadał za 17 ładunków LNG.

Źródło: własne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia