Koniec łatwej fotowoltaiki? Rynek OZE zmienia zasady gry [VIDEO]

Rynek odnawialnych źródeł energii w Polsce wyraźnie wchodzi w nowy etap. Po okresie dynamicznego wzrostu i dużego zainteresowania inwestycjami coraz częściej pojawia się pytanie: co dalej? Firmy analizują sytuację, szukają nowych kierunków i dostosowują swoje modele biznesowe do zmieniającej się rzeczywistości.

Rynek odnawialnych źródeł energii w Polsce wyraźnie wchodzi w nowy etap. Po okresie dynamicznego wzrostu i dużego zainteresowania inwestycjami coraz częściej pojawia się pytanie: co dalej? Firmy analizują sytuację, szukają nowych kierunków i dostosowują swoje modele biznesowe do zmieniającej się rzeczywistości.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Rynek odnawialnych źródeł energii w Polsce wyraźnie wchodzi w nowy etap. Po okresie dynamicznego wzrostu i dużego zainteresowania inwestycjami coraz częściej pojawia się pytanie: co dalej? Firmy analizują sytuację, szukają nowych kierunków i dostosowują swoje modele biznesowe do zmieniającej się rzeczywistości.
  • Część firm nadal notuje wysokie obłożenie. Inne mierzą się ze spadkiem popytu i niepewnością.
  • Sama instalacja PV to dziś za mało. Firmy muszą łączyć różne technologie i usługi.
  • Segment biznesowy dopiero się rozwija i wymaga edukacji rynku. Coraz większe znaczenie mają też projekty wielosystemowe.

Na te zmiany zwracał uwagę Maciej Borowiak ze Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFiME). Podczas wydarzeń towarzyszących Targom ENEX, w przestrzeni MiastOZE organizowanej przez redakcję GLOBENERGIA, wskazywał na wyraźne zróżnicowanie nastrojów w branży.

Dwa tempa rynku i koniec jednego modelu

Z jednej strony część firm – szczególnie związanych z konstrukcjami dachowymi – wciąż notuje duże obłożenie. Z drugiej, podmioty powiązane wcześniej z programem „Czyste Powietrze” mierzą się ze spadkiem zainteresowania i niepewnością co do przyszłości.

To właśnie w tym kontekście coraz częściej pojawia się potrzeba zmiany podejścia do biznesu. “Nie ma już prostej fotowoltaiki – dziś trzeba być firmą kompleksową i gotową na różne kierunki rynku” – podkreśla Maciej Borowiak. Oznacza to konieczność rozszerzania oferty i łączenia różnych technologii – od systemów grzewczych, przez fotowoltaikę, po magazyny energii.

Rynek C&I – potencjał, który dopiero się buduje

Wielu uczestników rynku upatruje przyszłości w segmencie C&I (commercial & industrial), jednak – jak zauważa ekspert – to wciąż obszar na wczesnym etapie rozwoju. Pierwsze wdrożenia pokazują potencjał, ale wymagają czasu, by przekonać inwestorów.

“Rynek jest dziś na początku drogi – potrzebuje edukacji i przekonania inwestorów, że te rozwiązania po prostu działają” – zaznacza prezes zarządu SBFiME. W praktyce oznacza to konieczność budowania zaufania i pokazywania realnych efektów wdrożeń.

Dywersyfikacja zamiast jednego kierunku

Branża coraz wyraźniej odchodzi od jednego dominującego segmentu. Na znaczeniu zyskują nowe obszary – spółdzielnie energetyczne, inwestycje deweloperskie czy projekty wielosystemowe. Firmy, które chcą się rozwijać, muszą dziś łączyć elastyczność z kompetencjami i umiejętnością dostosowania się do rynku. To właśnie ta zmiana – choć wymagająca – może stać się fundamentem kolejnego etapu rozwoju OZE w Polsce.

Opracowanie własne na podstawie wypowiedzi w trakcie Targów ENEX w strefie wystawienniczej MiastOZE redakcji GLOBENERGIA.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia