Koniec projektu Izera. Czy polski elektryk w końcu powstanie?

Polski samochód elektryczny wraca do gry, ale już nie pod szyldem Izery. Do projektu w Jaworznie ma wejść Foxconn, czyli globalny gigant znany z produkcji elektroniki dla największych marek świata. Brzmi poważnie, ale po historii wcześniejszych zapowiedzi kluczowe pytanie pozostaje jedno: czy tym razem naprawdę się uda?

Polski samochód elektryczny wraca do gry, ale już nie pod szyldem Izery. Do projektu w Jaworznie ma wejść Foxconn, czyli globalny gigant znany z produkcji elektroniki dla największych marek świata. Brzmi poważnie, ale po historii wcześniejszych zapowiedzi kluczowe pytanie pozostaje jedno: czy tym razem naprawdę się uda?

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Polski samochód elektryczny wraca do gry, ale już nie pod szyldem Izery. Do projektu w Jaworznie ma wejść Foxconn, czyli globalny gigant znany z produkcji elektroniki dla największych marek świata. Brzmi poważnie, ale po historii wcześniejszych zapowiedzi kluczowe pytanie pozostaje jedno: czy tym razem naprawdę się uda?
  • Izera znika, ale projekt polskich elektryków zostaje. Nowe samochody mają powstać pod inną marką i w bardziej międzynarodowej formule. 
  • Foxconn może zmienić skalę przedsięwzięcia. Tajwański partner wnosi doświadczenie w produkcji seryjnej, elektronice i elektromobilności.
  • Stawka jest bardzo wysoka. W tle są miliardy złotych publicznego finansowania, fabryka w Jaworznie i ambitny termin startu produkcji w 2029 roku. 

Marzenie o polskim samochodzie

Polska marka samochodu to temat, który wraca od lat. Wielu kierowców wciąż ma w pamięci Poloneza, mimo że był symbolem zupełnie innej epoki motoryzacji. Dziś marzenie o krajowym aucie ma przybrać inną formę: nowoczesnego samochodu elektrycznego projektowanego, rozwijanego i produkowanego w Polsce.

Tylko że historia projektu Izera nie była dotąd historią sukcesu. Były zapowiedzi, wizualizacje, prototypy, zmiany partnerów technologicznych, audyty, kolejne terminy i kolejne przesunięcia. Fabryka w Jaworznie miała już działać, a samochody miały wyjeżdżać na drogi. Tak się nie stało. Czy problemem był brak dobrej woli, brak środków, brak realnego pomysłu biznesowego, czy zbyt duże ambicje wobec możliwości? Teraz rząd i ElectroMobility Poland próbują zmienić ten obraz.

Foxconn wchodzi do gry – co mają wspólnego z branżą motoryzacyjną?

ElectroMobility Poland poinformowało, że partnerem strategicznym projektu hubu elektromobilności w Jaworznie ma zostać tajwański Hon Hai Technology Group, znany szerzej jako Foxconn. To jeden z największych producentów elektroniki na świecie, kojarzony przede wszystkim z produkcją urządzeń dla globalnych marek technologicznych, w tym Apple.

Foxconn nie jest jednak zupełnym nowicjuszem w motoryzacji. Firma od kilku lat rozwija kompetencje w elektromobilności, m.in. przez platformę MIH oraz spółkę Foxtron. Dla polskiego projektu może to oznaczać dostęp do know-how w zakresie produkcji seryjnej, elektroniki, oprogramowania, systemów zarządzania pojazdem i integracji łańcucha dostaw.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślał podczas konferencji, że projekt ma być budowany na innych fundamentach niż wcześniejsza Izera. Jak mówił, podpisano porozumienie z Foxconnem, a celem jest transfer technologii i budowanie kompetencji w Polsce. Balczun wskazywał też, że umowy dotyczące projektu powinny zostać zamknięte do końca roku, być może wcześniej, w okolicach jesieni.

Izera znika z nazwy

Nowy projekt ma odciąć się od dotychczasowej historii Izery. Według zapowiedzi nazwa Izera nie zostanie wykorzystana dla nowych samochodów. Ma powstać nowa marka, z siedzibą i zarządzaniem w Polsce, ale o bardziej międzynarodowym charakterze.

Plan zakłada produkcję nie jednego, lecz początkowo trzech modeli samochodów elektrycznych. W Jaworznie ma powstać nie tylko fabryka, ale szerzej rozumiany hub elektromobilności: zakład produkcyjny, centrum badawczo-rozwojowe, zaplecze inżynieryjne i elementy ekosystemu dostawców. W planach pojawiają się spawalnia nadwozi, lakiernia, montaż baterii, układów napędowych i końcowy montaż pojazdów.

Prezes ElectroMobility Poland Cyprian Gronkiewicz zapowiedział, że pierwszy samochód ma zjechać z linii produkcyjnej w Jaworznie w 2029 roku. Według deklaracji od początku produkcji local content ma wynosić około 70%, co ma być szansą dla krajowych dostawców.

Zaproponuj nazwę dla polskiego samochodu elektrycznego
Z nazwy Izera zrezygnowano, ale polski elektryk musi mieć nazwę! Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie.

Która z poniższych propozycji nazw dla polskiego elektryka najbardziej Cię przekonuje? Masz własną propozycję? Podziel się nią z nami.*

Która z poniższych propozycji nazw dla polskiego elektryka najbardziej Cię przekonuje? Masz własną propozycję? Podziel się nią z nami.*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Pieniądze i pytania o rolę nowego partnera 

Projekt ma być finansowany m.in. ze środków KPO oraz wcześniejszego dokapitalizowania EMP z Funduszu Reprywatyzacji. W tle pojawia się kwota 4,5 mld zł z KPO oraz 800 mln zł dokapitalizowania z grudnia 2025 roku. To oznacza, że stawka jest bardzo wysoka, także z punktu widzenia pieniędzy publicznych.

Dlatego najważniejsze pytania pozostają konkretne. Jaki będzie ostateczny wkład Foxconna? Czy będzie to realne joint venture z technologią i kapitałem, czy głównie partnerstwo technologiczne? Jaka platforma trafi do samochodów? Ile elementów rzeczywiście będzie powstawać w Polsce? Czy fabryka w Jaworznie ruszy zgodnie z nowym harmonogramem? I wreszcie: czy rynek europejski będzie jeszcze czekał w 2029 roku na kolejną markę elektryczną?

Dobre pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz

Wejście Foxconna brzmi poważniej niż wiele wcześniejszych komunikatów. To globalny gracz, który ma skalę, doświadczenie produkcyjne i ambicje w elektromobilności. Jednocześnie historia Izery każe zachować ostrożność. Ten projekt już kilka razy miał być „na ostatniej prostej”, a w praktyce pozostawał na etapie zapowiedzi.

Trzymamy kciuki za powodzenie, bo Polska potrzebuje ambitnych projektów przemysłowych, kompetencji w elektromobilności i silniejszego udziału w europejskim łańcuchu dostaw. Ale jak to się mówi: pożyjemy, zobaczymy. Dotychczas Izera przede wszystkim rozczarowywała. Być może dopiero teraz, już bez nazwy Izera, pojawia się szansa na prawdziwą zmianę.

Źródła: Ministerstwo Aktywów Państwowych, ElectroMobility Poland, Foxconn.
Zdjęcie główne: Izera.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Pytanie nieobowiązkowe.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA