Koniec prostego zarabiania na PV? Ujemne ceny energii zmieniają rynek

Rozwój odnawialnych źródeł energii w Europie przynosi ze sobą zjawisko, które jeszcze kilka lat temu wydawało się anomalią. W sytuacji gdy produkcja energii elektrycznej przewyższa zapotrzebowanie na nią ceny energii stają się ujemne. W jaki więc sposób zarabiać na niej?

Rozwój odnawialnych źródeł energii w Europie przynosi ze sobą zjawisko, które jeszcze kilka lat temu wydawało się anomalią. W sytuacji gdy produkcja energii elektrycznej przewyższa zapotrzebowanie na nią ceny energii stają się ujemne. W jaki więc sposób zarabiać na niej?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Rozwój odnawialnych źródeł energii w Europie przynosi ze sobą zjawisko, które jeszcze kilka lat temu wydawało się anomalią. W sytuacji gdy produkcja energii elektrycznej przewyższa zapotrzebowanie na nią ceny energii stają się ujemne. W jaki więc sposób zarabiać na niej?
  • Koniec stabilnych zysków z PV. Nadpodaż energii słonecznej w południowych godzinach i niskie zapotrzebowanie na nią znacząco obniżają rynkową wartość prądu
  • Magazyny sposobem na zarobek. BESS pozwalają zachować darmowy lub ujemnie wyceniany prąd, by sprzedać go w godzinach szczytowego zapotrzebowania
  • Wielkoskalowe inwestycje. Magazyny systemowe stały się głównym filarem branży, odpowiadając za ponad połowę nowych mocy w 2025 roku.

Jak sukces fotowoltaiki prowadzi do jej problemów?

Przez lata model biznesowy energetyki odnawialnej skupiał się na wyprodukowaniu jak największej ilości energii i jej sprzedaży do sieci. Sukces tej strategii doprowadził jednak do anomalii. W godzinach południowych, panele słoneczne produkują najwięcej energii przy czym zapotrzebowanie na nią pozostaje umiarkowane. W skutek tego giełdowe ceny energii spadają do zera, a coraz częściej nawet poniżej tej granicy. 

Jeszcze do 2022 roku średni czas występowania ujemnych cen energii w Europie nie przekraczał 0,5% w skali roku, co oznaczało zaledwie około dwóch dni rocznie. W 2023 roku wskaźnik ten wzrósł do blisko 2%, a w kolejnych latach trend ten stale się utrzymuje. Dla inwestorów oznacza to konieczność wyłączania instalacji w celu uniknięcia strat lub nawet dopłacania do interesu. To właśnie w tym miejscu pojawia się technologia, która zamienia kryzys w potencjalną możliwość zarobku.

W jaki sposób zarabiać na magazynach energii?

Ujemne i bardzo niskie ceny energii są idealną sytuacją dla stacjonarnych magazynów bateryjnych. Zamiast marnować nadwyżki energii lub godzić się na straty finansowe, magazyny zachowują tanią energię z sieci i stabilizują system. Gdy słońce zachodzi, a ceny na giełdzie rosną, zgromadzona energia jest wtedy sprzedawana z wysokim zyskiem. Dodatkowo, nowoczesne rynki energii rozliczają się teraz w 15-minutowych odstępach czasu. Dla właścicieli magazynów oznacza to jeszcze więcej okazji do potencjalnego zarobku.

Rekordowy rok 2025

Świadomość tych zależności wywołała falę inwestycji. W 2025 roku kraje Unii Europejskiej zainstalowały rekordowe 27,1 GWh nowych pojemności w magazynach energii, co oznacza wzrost o 45%. Segment wielkoskalowy zdominował rynek, odpowiadając za aż 55% wszystkich nowo oddanych mocy. Coraz powszechniejszym standardem stają się również projekty hybrydowe, gdzie farmy fotowoltaiczne są od razu integrowane z magazynami bateryjnymi. W 2025 roku już około 15% nowych wielkoskalowych magazynów w UE powstało w bezpośrednim połączeniu z instalacjami PV.

Kto przoduje w Europie?

Niemcy i Włochy utrzymują pozycje liderów, jednak na trzecie miejsce w UE wysunęła się Bułgaria. Do grona państw, które przekroczyły barierę 1 GWh rocznych wdrożeń, dołączyły także Hiszpania oraz Holandia. Dodatkową zachętą dla inwestorów są spadające koszty technologii. Dzięki globalnej konkurencji, ceny gotowych systemów magazynowania energii w Europie zbliżają się do poziomu 200 EUR/kWh, co skraca czas zwrotu z inwestycji 

Źródła: SolarPower Europe EU Battery Storage Market Review 2025

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia